Z życia wzięte

Ciekawostki, śmieszne wpadki, absurdalne sytuacje itp.
Posty: 23926
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Z życia wzięte

Postautor: Karolina Kot » czwartek 04 sie 2022, 22:09

Gdzieś coś komuś dzwoniło, ale ostatecznie nie wyszło.
Prudnik, ulica Romualda Traugutta.

Gdzieś coś dzwoniło....jpg
Gdzieś coś dzwoniło....jpg (65.43 KiB) Przejrzano 349 razy

Swoją droga ten napis z mojego zdjęcia też już ma kilka lat. Zachodzę w głowę, jaki mógł być powód jego powstania.

Przy okazji pozwolę sobie przemycić nieco historycznych wiadomości, pod postacią ciekawego artykułu, dotyczącego tego wojennego hasła:

„Tylko świnie siedzą w kinie”. Dlaczego Armia Krajowa zabraniała Polakom oglądania filmów?

Wizyty w kinie uznawano za akt kolaboracji. Przestrzegał przed nimi oficjalny organ Armii Krajowej. A propagandowe ramię polskiego podziemia dokładało starań, by jak najskuteczniej zniechęcić Polaków do relaksu przed ekranem. Czemu?

„Tylko świnie siedzą w kinie”. Jest to tytuł artykułu, który ukazał się 5 marca 1942 roku w „Biuletynie Informacyjnym”. Pismo to, wydawane w konspiracji (w Warszawie, potem w Krakowie) od 5 listopada 1939 roku do 19 stycznia 1945 roku było centralnym organem prasowym Armii Krajowej. Nakład „Biuletynu” dochodził do 47 tysięcy egzemplarzy!

Autorem interesującego nas artykułu najprawdopodobniej był Aleksander Kamiński (1903–1978), inicjator, organizator i redaktor naczelny „Biuletynu Informacyjnego”. Był on także twórcą koncepcji oraz założycielem i komendantem głównym Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”.

Organizacja stawiała sobie za cel pobudzenie oporu społecznego przez akcje sabotażowe, takie jak rysowanie kotwicy Polski Walczącej i litery V (Victory – zwycięstwo) na murach miast, kolportaż ulotek, wybijanie witryn fotografów, którzy wystawiali zdjęcia okupantów, czy zagazowywanie sal kinowych silnie cuchnącymi substancjami.

„Wawer” także wypisywał na murach hasło zaczerpnięte z tytułu przywołanego artykułu. Miało to zniechęcić do poddawania się okupacyjnej propagandzie sączonej przed seansami w kronikach filmowych. Było to tak skuteczne, że w opinii Polaków chodzenie podczas okupacji do kina stało się niemal kolaboracją z nazistami.

Inną formą walki z kinową propagandą niemiecką było np. rozklejenie na murach Warszawy w październiku 1942 roku sfingowanego przez podziemie apelu niemieckiego do mieszkańców miasta. Informowano w nim, iż:

Kina w Generalnej Gubernii, stanowiące własność Urzędu Propagandy przy Generalnym Gubernatorze, przekazują cały swój dochód na dozbrojenie Armii Niemieckiej, która krwawi od dłuższego już czasu dla dobra nowej Europy.

Armia Niemiecka potrzebuje stale nowego sprzętu, na który właśnie idą m.in. pieniądze pochodzące z kin. Mieszkaniec Warszawy każdym swym groszem, wydanym na kino, przyczynia się do utrwalenia nowego ładu w Europie.

Ulotkę zakończono wezwaniem: „Dajcie Wasz grosz na nową broń niemiecką! Idźcie wszyscy do kin!”.

Źródło: twojahistoria.pl
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 23926
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Z życia wzięte

Postautor: Karolina Kot » niedziela 07 sie 2022, 20:38

Okazało się, że Radłów wygrał w niechlubnej konkurencji na najbiedniejszą gminę w województwie opolskim.
Jakie zdjęcie wybrali redaktorzy, celem podkreślenia tej biedoty?

Pierwsze miejsce w rankingu najbiedniejszych gmin.jpg
Pierwsze miejsce w rankingu najbiedniejszych gmin.jpg (42.89 KiB) Przejrzano 300 razy


Z Oplem Corsą B na pierwszym planie! :evil: :evil: :evil:
Bardzo zabawne.
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 23926
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Z życia wzięte

Postautor: Karolina Kot » wtorek 09 sie 2022, 06:14

Prawdopodobnie to są te legendarne "skromne progi".
Załączniki
Skromne progi.jpg
Skromne progi.jpg (66.05 KiB) Przejrzano 262 razy
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 23926
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Z życia wzięte

Postautor: Karolina Kot » środa 10 sie 2022, 20:36

Te gołębie to już chyba trochę przeginają...
Załączniki
Ptaki I (2).jpg
Ptaki I (2).jpg (65.94 KiB) Przejrzano 34 razy
Ptaki I (1).jpg
Ptaki I (1).jpg (48.71 KiB) Przejrzano 34 razy
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 23926
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Z życia wzięte

Postautor: Karolina Kot » niedziela 14 sie 2022, 12:07

Alfred Hitchcock, "Ptaki II".
Załączniki
Alfred Hitchcock, Ptaki II (1).JPG
Alfred Hitchcock, Ptaki II (1).JPG (74.39 KiB) Przejrzano 84 razy
Alfred Hitchcock, Ptaki II (2).JPG
Alfred Hitchcock, Ptaki II (2).JPG (58.34 KiB) Przejrzano 84 razy
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!

Posty: 23926
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Prudnik

Re: Z życia wzięte

Postautor: Karolina Kot » wtorek 16 sie 2022, 00:39

Koty chodzą zawsze swoimi drogami.
Ten tutaj wylazł przez dziurę w balkonie tylko po to, by przespacerować się po wąskim gzymsie kamienicy tam i z powrotem. Teoretycznie bez celu, ale przynajmniej z adrenaliną.

Doskonale go rozumiem. ;)
Załączniki
Koty (1).JPG
Koty (1).JPG (66.71 KiB) Przejrzano 36 razy
Koty (2).JPG
Koty (2).JPG (25.13 KiB) Przejrzano 36 razy
Koty (3).JPG
Koty (3).JPG (51.04 KiB) Przejrzano 36 razy
We've walked with Jesus and His cross. He did not die in vain, no!
We've run with wolves, we've climbed K2.
Even stopped a moving train.
We've traveled through space and time my friend, to rock this house again!


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Z życia wzięte”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości