Pilchówek - zapomniana osada czyli Ściborowa Poręba 2.0

Dział ten poświęcony jest opisom całych miejscowości, także tym opuszczonym i już nieistniejącym
Posty: 27634
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Frankenstein

Pilchówek - zapomniana osada czyli Ściborowa Poręba 2.0

Postautor: Karolina Kot » niedziela 26 lis 2023, 00:03

Że też ja się zawsze muszę w takie historie pakować!!

W pewien paskudny, ciemny poniedziałek, późną zimą, postanowiłam zagospodarować jedną z niewielu wolnych popołudniówek i powłóczyć się po pracy w poszukiwaniu tego, co zapomniane.
Tym razem na celowniku miałam dawną osadę Pilchówek, położoną na granicy wsi Stolec i Niedźwiednik, daleko na południe, wśród pól.
Siedlisko miało składać się z kilku zrujnowanych domów oraz z kapliczki.
Według mapy dojście do Pilchówka przedstawiało się bezproblemowo: do osady wiodła gruntowa droga z zaznaczonym czarnym szlakiem turystycznym.
O święta naiwności...

Kłopoty zaczęły się niedługo po pozostawieniu Archimedesa obok pierwszych zabudowań Niedźwiednika.
Na Ściborowej Porębie nie było nikogo, ni żywego ducha. Było to widoczne wyraźnie i z daleka. Ukryte w lesie, otoczone trzęsawiskiem jeziorko, choć malownicze, budziło niejasne uczucie niepokoju, ba lęku nawet. Jego tafla była jak smoła - tak samo czarna i zastygła, tak samo nieruchoma, tak samo martwa, niezmącona żadnym życiem, żadnym poruszeniem. Choć czubki przeglądających się w wodzie świerków chwiały się lekko na wietrze, gładkość tafli nie zakłóciła najmniejsza nawet falka. Gęstą od brunatnych glonów wodę poruszały jedynie banieczki gazu, podnoszące się z głębiny, rozchodzące wolno i pękające na oleistej, pokrytej rzęsą powierzchni, z której, niczym trupie ręce, sterczały suche rosochate drzewa. (...) Wodnik był bardzo czujny. Nawet bytując w zagubionym wśród borów jeziorku przy Ściborowej Porębie, na pustkowiu, nawet o zmierzchu, kiedy to szansa napotkania kogokolwiek była praktycznie żadna, zachowywał się nad wyraz ostrożnie. Wynurzając się, nie zrobił większej fali niż ryba, gdyby nie to, że lustro wody było gładkie jak tafla, zaczajony w zaroślach żelaznooki mógłby wręcz nie dostrzec rozchodzących się kół. Wyłażąc na brzeg wśród trzcin, stwór ledwie chlupnął, ledwie zaszeleścił, pomyślałbyś, wydra. Będąc już na suchym lądzie i upewniwszy się, że nic mu nie zagraża, utopiec nabrał pewności siebie. Wyprostował się, zatupał wielkimi stopami, podskoczył, przy podskoku woda i muł obficie i z pluskiem polały mu sie spod kapotki. Ośmielony już zupełnie utopiec siknął wodą ze skrzeli, rozwarł żabią paszczękę i zaskrzeczał donośnie, informując okoliczną przyrodę o tym, kto tu rządzi. Przyroda nie zareagowała. Wodnik pokręcił się trochę wśród traw, pogrzebał w błocie, wreszcie ruszył pod górkę, w stronę lasu.


No i na taki właśnie obrazek patrzyłam. Po domach i kapliczce niemal śladu nie zostało. Jedynie lokalne utopce świetnie sobie radziły.
Mnie jednakowoż zmroziły duże jeziorka wypełnione krwią i pozostałości po truchłach zwierząt. Prawdziwa Ściborowa Poręba, idealnie pasująca ze swoim mrocznym wyglądem do trylogii husyckiej Andrzeja Sapkowskiego.

Spierdzielałam stamtąd do Archimedesa, zaparkowanego przy głównej drodze w podskokach.
Nigdy więcej nie mam tam zamiaru zawitać. Jedna wielka otchłani tam zionie, samo zło.
Załączniki
Plchówek (2).JPG
Plchówek (2).JPG (90.79 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (1).JPG
Plchówek (1).JPG (96.79 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (4).JPG
Plchówek (4).JPG (130.15 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (3).JPG
Plchówek (3).JPG (147.24 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (7).JPG
Plchówek (7).JPG (138.52 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (6).JPG
Plchówek (6).JPG (132.36 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (5).JPG
Plchówek (5).JPG (138.03 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (10).JPG
Plchówek (10).JPG (109.44 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (9).JPG
Plchówek (9).JPG (89.22 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (8).JPG
Plchówek (8).JPG (114.24 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (12).JPG
Plchówek (12).JPG (122.1 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (11).JPG
Plchówek (11).JPG (109.34 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (14).JPG
Plchówek (14).JPG (132.4 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (13).JPG
Plchówek (13).JPG (129.8 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (17).JPG
Plchówek (17).JPG (72.22 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (16).JPG
Plchówek (16).JPG (37.29 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (15).JPG
Plchówek (15).JPG (139.08 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (20).JPG
Plchówek (20).JPG (89.1 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (19).JPG
Plchówek (19).JPG (83.34 KiB) Przejrzano 855 razy
Plchówek (18).JPG
Plchówek (18).JPG (71.32 KiB) Przejrzano 855 razy
"Wiele zabytków przeszłości, co jeszcze wczoraj istniały, jutro zniknie bezpowrotnie. (...) Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać..."

Posty: 2933
Rejestracja: czwartek 19 lut 2015, 23:08

Re: Pilchówek - zapomniana osada czyli Ściborowa Poręba 2.0

Postautor: buba » środa 29 lis 2023, 13:50

A gdzie te jeziorka? Bo świdruje oczami w zdjecia i nic nie moge wypatrzec. To bylo jakies wysypisko odpadów z rzezni? Czy leśne zwierzeta wpadły do naturalnego jeziorka?

Posty: 27634
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Frankenstein

Re: Pilchówek - zapomniana osada czyli Ściborowa Poręba 2.0

Postautor: Karolina Kot » środa 29 lis 2023, 20:32

buba pisze:A gdzie te jeziorka?


No bo nie mam ich na zdjęciach! To były takie nieduże bajora wypełnione wodą z krwią. Jak na to znalezisko trafiłam, to zwyczajnie zrobiłam w tył zwrot i w nogi, ani mi w głowie było fotografowanie. :D :D
Prawdopodobnie były to pozostałości po myśliwych.
Mam nadzieję...
"Wiele zabytków przeszłości, co jeszcze wczoraj istniały, jutro zniknie bezpowrotnie. (...) Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać..."

Posty: 2933
Rejestracja: czwartek 19 lut 2015, 23:08

Re: Pilchówek - zapomniana osada czyli Ściborowa Poręba 2.0

Postautor: buba » czwartek 30 lis 2023, 17:38

No ciekawe... Z pamiątek po myśliwych to mysmy tylko kiedyś głowę dzika znalezli w wiacie na leśnym parkingu!


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Ciekawe miejscowości i ich historia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości