Myślenice - miejsce po synagodze

Posty: 17125
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Myślenice - miejsce po synagodze

Postautor: Karolina Kot » środa 20 cze 2018, 07:45

W centrum Myślenic, na południe od runku, w bliskiej odległości potoku Bysinka, u zbiegu dzisiejszych ulic Juliusza Słowackiego i Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, znajdowała się niegdyś synagoga. Był to duży, murowany budynek, wzniesiony pod koniec XIX wieku na planie czworoboku, kryty dwuspadowym dachem. Posiadał symetrycznie rozłożone wzdłuż ścian, półkoliście zwieńczone okna, typowe dla tego typu obiektów. Do bóżnicy przylegał do niej Bejt Midrasz oraz drukarnia Dawida Fadena,
Nieopodal, nad brzegiem potoku, funkcjonowała mykwa, czyli rytualna łaźnia żydowska.

Synagoga została zdewastowana w czasie II Wojny Światowej, ale sam budynek przetrwał i był wykorzystywany m.in. jako stajnie dla koni. Rozebrano go po wojnie, w roku 1971.
Dziś na jego miejscu wznoszą się współczesne zabudowania.
Co ciekawe - do naszych czasów zachowały się drzwi myślenickiej bóżnicy!

Kto powinien odkupić drzwi starej synagogi w Myślenicach?

Kontrowersje. Cenny zabytek związany z Żydami może trafić w ręce prywatnego kolekcjonera albo ulec zniszczeniu

- To niebywałej klasy zabytek związany z Żydami. Gdyby trafił do rąk prywatnego kolekcjonera, byłaby to niepowetowana strata dla Myślenic - mówi wprost Marek Stoszek, prezes Myślenickiego Towarzystwa Historycznego, współpracownik Centrum Badań Holokaustu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Informacja, że na jednym z portali internetowych wystawiono na sprzedaż drzwi z dawnej synagogi, dotarła do niego kilka dni temu z... Podkarpacia.
Ogłoszenie to odnalazł Jacek Koszczan, szef Stowarzyszenia Na Rzecz Ochrony Dziedzictwa Żydów Ziemi Dukielskiej "Sztetl Dukla".
I podniósł larum. Nie on jeden przejął się losem pamiątki po synagodze.

- To jest po prostu tragicznie smutne. Te drzwi to niemal ostatnia materialna pozostałość po wielopokoleniowej żydowskiej społeczności naszego miasta - mówi Agnieszka Cahn, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia "Wspólnota Myślenice", która od lat walczy o przywrócenie pamięci o myślenickich Żydach.
I Agnieszka Cahn, i Marek Stoszek postanowili uczynić wszystko, aby drzwi zostały w Myślenicach.
Zwłaszcza że są szczególne także z innego powodu - widać na nich ślady próby wtargnięcia do wnętrza bożnicy przez Adama Doboszyńskiego.

Był to członek Stronnictwa Narodowego, który w nocy z 22 na 23 czerwca 1938 r. dokonał najazdu na Myślenice. Jego bojówkarze splądrowali żydowskie sklepy i domy, a także próbowali spalić synagogę. Na drzwiach wystawionych na handel są ślady wyłamywania zamka. Może dlatego właściciel chce za nie 16 tys zł.

Burmistrz: "Niech kupią Żydzi"

- Nie widzę powodów, żeby oddawać je komuś za darmo. To nie 50, 80 czy 200 tysięcy złotych, ale normalna, uczciwa cena.
Skoro pocztówka z bożnicą z Myślenic kosztuje parę tysięcy złotych, to ile mają kosztować drzwi!? - pyta retorycznie Andrzej Bednarczyk (imię i nazwisko zmienione).
I opowiada, jak wszedł w posiadanie cennego zabytku. Kiedy kupił nieruchomość w Myślenicach, niekompletne drzwi odnalazł w graciarni.
I pewnie spaliłby je w piecu, gdyby nie odkryte wkrótce w budynku dokumenty.

Wynikało z nich, że matka poprzedniej właścicielki domu wystąpiła do rady narodowej o przekazanie jej dachówki i drzwi z rozbieranej w 1971 r. synagogi. Drzwi dostała, dachówki nie. Zachowała na to pokwitowanie.
Dzięki temu Bednarczykowi nikt nie może zarzucić kradzieży. Może więc również sprzedać drzwi legalnie.

Dyrektorka Muzeum Regionalnego "Dom Grecki" w Myślenicach Bożena Kobiałka nie ukrywa: - Jesteśmy nimi zainteresowani, ale nie za tak wygórowaną cenę. W zbiorach miejskiej placówki nie ma pamiątek po Żydach, nie licząc kolekcji fotografii z XX w.
Drzwi byłyby jak znalazł...
Jednak burmistrz Myślenic Maciej Ostrowski nie widzi powodów, dla których samorząd miałby wykładać publiczne pieniądze na zakup zabytku.
- W pierwszej kolejności powinni je kupić Żydzi. Nie należały do nas, należały do nich.
Napiszę w tej sprawie do gminy wyznaniowej w Krakowie - mówi Maciej Ostrowski.
- Żydzi takimi rzeczami nie kupczą, bo to tak jakby ktoś wystawił na sprzedaż relikwie z kościoła. Ładny byłby gest, gdyby właściciel przekazał drzwi do muzeum - stwierdza Tadeusz Jakubowicz, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie.

Trudna historia

Żydzi nie mogli osiedlać się w Myślenicach do połowy XIX w., ale w 1900 r. było ich już prawie 500. Mieli sklepy, restauracje. Synagogę wzniesiono w 1876 r. przy ul. Berka Joselewicza.
22 sierpnia 1942 r. Niemcy spędzili wszystkich Żydów na rynek. Wywiezieni z Myślenic, zginęli w komorach gazowych obozu w Bełżcu.
Kiedy w 2004 r. Stowarzyszenia "Wspólnota Myślenice" chciało wywiesić w rynku upamiętniającą ich tablicę, krzyczano, że ściągną do miasta Żydów, a ci odbiorą Polakom majątki. Tablica zawisła, Żydzi nie wrócili. Za to są ich drzwi.
- Bardzo to przykre, że pan burmistrz nie widzi, iż dla przyszłych pokoleń myślenickich nie-Żydów mają one większą wartość niż dla Rotschildów gdzieś w świecie - kwituje Agnieszka Cahn.

Piotr Subik
29 kwietnia 2015
Źródło: dziennikpolski.24.pl

Myślenicka synagoga znajdowała się mniej więcej w tym miejscu:
Załączniki
Miejsce po synagodze (4).JPG
Miejsce po synagodze (4).JPG (34.43 KiB) Przejrzano 742 razy
Miejsce po synagodze (3).JPG
Miejsce po synagodze (3).JPG (56.65 KiB) Przejrzano 742 razy
Miejsce po synagodze (2).JPG
Miejsce po synagodze (2).JPG (57.5 KiB) Przejrzano 742 razy
Miejsce po synagodze (1).JPG
Miejsce po synagodze (1).JPG (63.47 KiB) Przejrzano 742 razy
Potok Bycinka, nad którym stała mykwa.JPG
Potok Bycinka, nad którym stała mykwa.JPG (108.65 KiB) Przejrzano 742 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Województwo małopolskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość