Pustków - muzeum

Posty: 310
Rejestracja: piątek 05 cze 2015, 09:54

Pustków - muzeum

Postautor: reporter » poniedziałek 27 lip 2015, 08:00

Z asfaltowej drogi, zjeżdżamy na brukowany poniemiecki trakt. Nierówność powierzchni sprawia, że z samochodu odpadają resztki zmrożonej brei uwięzionej gdzieś pomiędzy kołami a karoserią przez ujemną temperaturę . Byłem przekonany, że dopiero ocieplenie przywróci jej wolność.
Po prawej stronie mijamy spowite w ciszy osiedle domków jednorodzinnych. W latach niemieckiego zniewolenia, część tych budynków stanowiła tymczasowy obóz pracy.
W oddali majaczy na wpół zasypany śniegiem drogowskaz, który wyznacza nam kierunek dalszej jazdy.
I znowu zmienia się nawierzchnia drogi. Z twardego, solidnego granitu przechodzi ona w betonową płytę, a miejsce ich łączeń każdorazowo potwierdzane jest przez stukot zawieszenia pojazdu.
Władze tej nie dużej, ale uroczej osady zadbały o upamiętnienie tych miejsc stosownymi tablicami.
I tak po lewej mijamy willę w której niegdyś zamieszkiwali kolejno komendanci obozu, a dalej już po prawej stronie drogi, znajdowała się główna brama lagru.
Trzy baraki zamknięte wysokim ogrodzeniem drutu kolczastego wzdłuż którego stoją dwie wieże wartownicze- to budynki ekspozycji historyczno- dydaktycznej.
Na opustoszałym parkingu, wybieramy miejsce jak najbliżej bramy.
Na przeciwko muzeum, po drugiej stronie drogi, na sporym wzniesieniu znajduje się Góra Śmierci, a tam palenisko kremacyjne które pochłonęło około 15 tysięcy istnień ludzkich.
Przez bramę przypominającą tą z KL Birkenau, wchodzimy na teren muzeum.
Cała ekspozycja znajduje się w dwóch zrekonstruowanych barakach obozowych (wojskowym i więźniarskim)
Zauroczeni nietuzinkowym zbiorem tutejszej ekspozycji, zapominamy o podstawowej zasadzie zachowania się w tego typu miejscu- o nie dotykanie eksponatów, ale ja tu się im oprzeć?
O zasadach tych, przypomniała nam młoda pani kustosz, która z dużym impetem wpadła do wnętrza baraku, a tym samym stwarzając samej sobie ryzyko pośliźnięcia się na mokrej od topniejącego śniegu posadzce.
Do moich uszu dotarł kolejny, ale tym razem bolesny punkt z regulaminu- zakaz fotografowania przy użyciu lampy błyskowej jak i statywu.
Na moje stwierdzenie o niemożliwości wykonania poprawnie zdjęć bez użycia zakazanych przez regulamin gadżetów, usłyszałem- niestety taki jest regulamin.
Na nasze szczęście młoda osóbka po przeszkoleniu nas z wybranych punktów regulaminu, spokojnym krokiem opuściła wnętrze baraku, a my mądrzejsi o tą wiedzę kontynuowaliśmy dalsze zwiedzanie.
W drodze powrotnej planowaliśmy jeszcze odwiedzić kolejne atrakcję tego miejsca, ale ostatecznie przyjemność tą pozostawiliśmy na nieco cieplejszą porę roku. Przez Mielec i po niesłychanie śliskiej drodze na odcinku Przyłęk- Ostrowy Tuszowskie, dotarłem do swojej spowitej już mrokiem, małej ojczyzny.
Załączniki
_MG_2119.jpg
_MG_2119.jpg (68.53 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_2126.jpg
_MG_2126.jpg (73.45 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_2128.jpg
_MG_2128.jpg (83.03 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_2129.jpg
_MG_2129.jpg (77.04 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_2132.jpg
_MG_2132.jpg (82.07 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_2141.jpg
_MG_2141.jpg (75.98 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_4279.jpg
_MG_4279.jpg (214.25 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_4281.jpg
_MG_4281.jpg (217.01 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_4282.jpg
_MG_4282.jpg (203.3 KiB) Przejrzano 2345 razy
_MG_4283.jpg
_MG_4283.jpg (157.1 KiB) Przejrzano 2345 razy

Posty: 310
Rejestracja: piątek 05 cze 2015, 09:54

Re: Muzeum w Pustkowie (podkarpackie)

Postautor: reporter » poniedziałek 27 lip 2015, 08:02

cd
Załączniki
_MG_4284.jpg
_MG_4284.jpg (184.91 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4286.jpg
_MG_4286.jpg (153.32 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4287.jpg
_MG_4287.jpg (215.98 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4289.jpg
_MG_4289.jpg (205.35 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4290.jpg
_MG_4290.jpg (163.6 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4292.jpg
_MG_4292.jpg (216.37 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4293.jpg
_MG_4293.jpg (198.23 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4295.jpg
_MG_4295.jpg (214.57 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4296.jpg
_MG_4296.jpg (188.15 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4297.jpg
_MG_4297.jpg (203.81 KiB) Przejrzano 2344 razy

Posty: 310
Rejestracja: piątek 05 cze 2015, 09:54

Re: Muzeum w Pustkowie (podkarpackie)

Postautor: reporter » poniedziałek 27 lip 2015, 08:03

cd
Załączniki
_MG_4298.jpg
_MG_4298.jpg (158.53 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4299.jpg
_MG_4299.jpg (180.11 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4301.jpg
_MG_4301.jpg (165.77 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4303.jpg
_MG_4303.jpg (157.27 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4306.jpg
_MG_4306.jpg (202.68 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4307.jpg
_MG_4307.jpg (170.35 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4309.jpg
_MG_4309.jpg (176.89 KiB) Przejrzano 2344 razy
_MG_4311.jpg
_MG_4311.jpg (204.92 KiB) Przejrzano 2344 razy

Posty: 13689
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Muzeum w Pustkowie (podkarpackie)

Postautor: Karolina Kot » poniedziałek 27 lip 2015, 21:13

Bardzo ciekawe miejsce. Jeśli kiedykolwiek będę w okolicy, koniecznie muszę odwiedzić to muzeum.

Co do dotykania eksponatów muzealnych - chyba mam podobnie. Wielokrotnie nie potrafiłam się opanować i zbierałam regularne reprymendy od pracowników.
Największy przekręt zrobiłam jako nastolatka w Muzeum Archeologicznym w Krakowie, tym dawnym, jeszcze sprzed remontu. Położyłam sobie na kolanach urnę z okresu kultury łużyckiej i wsadziłam do środka głowę, jednocześnie informując młodsze kuzynostwo, które zabrałam do miasta celem zwiedzania muzeów, iż "takich rzeczy absolutnie nie wolno robić!".
Chciałam sprawdzić w ten sposób, czy czerep zmieści się do urny jeżeli nie zostanie całkowicie spalony podczas obrzędu ciałopalnego. ;)

Ja rozumiem, że gdyby wszyscy się tak zachowywali, to wkrótce większość zabytków przestałaby istnieć lub doznała poważnego uszczerbku, ale chwila wzruszenia, kiedy dotykałam pierwszy raz popielnicę halsztacką, pozostała mi w pamięci do dziś.
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 310
Rejestracja: piątek 05 cze 2015, 09:54

Re: Pustków - muzeum

Postautor: reporter » wtorek 28 lip 2015, 18:33

Nasza konfrontacja z wybranymi eksponatami nie miała aż tak ekstremalnej formy- raptem dotkniecie i wgląd z nieco innej perspektywy niż „zaproponowało” muzeum. Kilka miesięcy później w ramach rekompensaty, ofiarowaliśmy Izbie Pamięci szpule druta kolczastego pozyskanego na terenie byłego niemieckiego lagru. :D
Co do „Jeśli kiedykolwiek będę w okolicy, koniecznie muszę odwiedzić to muzeum”- serdecznie zapraszam!


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Muzea, skanseny, izby regionalne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość