Tomaszów Mazowiecki - mykwa

Posty: 14889
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Tomaszów Mazowiecki - mykwa

Postautor: Karolina Kot » piątek 29 wrz 2017, 19:56

Nieopodal rynku w Tomaszowie Mazowieckim, przy ulicy Tkackiej 10, zachowały się ruiny dawnej mykwy. Żydowska łaźnia rytualna, zbudowana w pierwszej połowie XIX wieku, była okazałym, murowanym, parterowym budynkiem, wzniesionym nieopodal nieistniejącego już tzw. Wielkiego Stawu i koryta rzeki Wolbórki.
Przetrwała II Wojnę Światową, użytkowana przez wojsko. Po roku 1945 funkcjonowała nadal jako miejska łaźnia.
Po generalnym remoncie, polegającym na rozbudowie budynków i kotłowni oddano ją do użytku w 1951 r. W 1952r. zakład kąpielowy przejął MPGK. W latach 60. łaźnia składała się z 28 natrysków w pomieszczeniach zbiorowych, 18 wanien, parni, łaźni rzymskiej i komory dezynfekcyjnej. Najchętniej kąpano się w wannach.
- Korzystałam z kabin, jak je nazywałam dubeltowych, czyli z dwiema wannami, w których myłam się z dziećmi raz w tygodniu - wspomina pani Wiesława Wojciechowska. Łaźnię miała po sąsiedzku. - Bilety na kąpiele dostawało się w zakładach pracy - dodaje. Do łaźni pani Wiesława przychodziła z własnym mydłem, ręcznikami i szlafrokiem.
Mężczyźni częściej korzystali z natrysków. W ten sposób o higienę dbał pan Andrzej Jagodziński, który pracował jako piekarz. - Kierownikiem łaźni w latach 60. był potężnej postury Żyd o nazwisku Śpiewak. Sprzedawał rózgi dębowe i brzozowe do biczowania podczas kąpieli. Wybrani mogli też u niego nabyć alkohol - opowiada. W pamięć zapadła mu też sauna parowa, w której cuchnęło, bo... niektórzy oddawali tam mocz. Były jednak i przyjemniejsze chwile. Chłopcy często podglądali w łaźni kobiety. - Kiedy zauważyłyśmy podglądaczy wzywałyśmy kąpielową, żeby ich przegoniła - mówi pani Janina Góra.

Źródło: tomaszowmazowiecki.naszemiasto.pl
W latach 90. XX wieku łaźnię ostatecznie zamknięto, a w budynku urządzono targowisko mięsne.
Przez ostatnie lata opuszczony i nie remontowany budynek stopniowo popadał w ruinę. W czasie mojej wizyty na dachu brakowało już charakterystycznej latarni, ale na ścianach nadal odszukać można było resztki napisów pozostawionych przez obrońców praw zwierząt w czasie, gdy działały tu stoiska z mięsem.
Były co prawda plany stworzenia w tym miejscu centrum kulturalnego z amfiteatrem, na razie spełzły jednak na niczym. Tak czy owak dawna mykwa, ze względu na swój fatalny stan techniczny, aktualnie nadaje się już tylko do wyburzenia. Należy mieć nadzieję, że miejski konserwator zabytków zdecyduje się na pozostawienie oryginalnej, frontowej ściany budynku, która zachowała się najlepiej.

Zdjęcia wykonałam we wrześniu 2017 roku.
Lokalizacja
Załączniki
Ruiny mykwy (1).JPG
Ruiny mykwy (1).JPG (74.15 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (2).JPG
Ruiny mykwy (2).JPG (78.64 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (3).JPG
Ruiny mykwy (3).JPG (65.83 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (5).JPG
Ruiny mykwy (5).JPG (87.93 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy.JPG
Ruiny mykwy.JPG (63.79 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (8).JPG
Ruiny mykwy (8).JPG (76.23 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (7).JPG
Ruiny mykwy (7).JPG (74.28 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (4).JPG
Ruiny mykwy (4).JPG (76.8 KiB) Przejrzano 543 razy
Ruiny mykwy (6).JPG
Ruiny mykwy (6).JPG (51.61 KiB) Przejrzano 543 razy
Dawny Wielki Staw.JPG
Dawny Wielki Staw.JPG (95.02 KiB) Przejrzano 543 razy
Mykwa od strony Wielkiego Stawu - zdjęcie archiwalne.jpg
Mykwa od strony Wielkiego Stawu - zdjęcie archiwalne.jpg (123.71 KiB) Przejrzano 543 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Województwo łódzkie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość