Będzin - Cafe Jerozolima

Posty: 16967
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Będzin - Cafe Jerozolima

Postautor: Karolina Kot » poniedziałek 12 paź 2015, 22:25

Po ponad siedemdziesięciu latach w Będzinie znów zawisł szyld w języku jidisz. W dniu 5 września 2015 roku, na parterze kamienicy pod numerem 44, przy ulicy Modrzejowskiej, otwarto wyjątkową kawiarenkę.
Powstała według pomysłu pana Adama Szydłowskiego, osoby, która od wielu lat stara się zgłębić tajemnice przedwojennego Będzina.
Cafe Jerozolima pachnie zapachem Sklepów Cynamonowych oraz brzmi kojącą, przedwojenną muzyką żydowską.

Niezwykła kawiarnia powstała w kamienicy należącej do rodziny Lemel. Mieszkający w Izraelu właściciel budynku, ponad 70-letni Bernard Lemel, ze wzruszeniem przyjął propozycję Szydłowskiego, aby w jego rodzinnym domu podjąć próbę ożywienia historii miasta. Swoimi refleksjami podzielił się nawet na facebooku Cafe Jerozolima. Na centralnej ścianie lokalu zawisł obraz jego dziadka, przedwojennego właściciela kamienicy.
- Wszystkie pamiątki, zdjęcia, przedmioty i dokumenty, które obejrzeć można na kredensach, półkach czy ścianach Cafe Jerozlima, to oryginalne, będzińskie ślady żydowskiej historii. Gromadziłem je przez trzydzieści lat. Część podarowali mi znajomi, część wyszperałem na targach staroci, inne przywieźli ze sobą dawni mieszkańcy Będzina lub ich potomkowie. Co roku, w okolicach września, zjeżdżają w swoje rodzinne strony, by brać udział w obchodach upamiętniających tragiczne wydarzenia - opowiada Adam Szydłowski.

Źródło

Dorota Bergman, rocznik 1929, dawna mieszkanka Będzina, dzięki Cafe Jerozolima przeniosła się do szczęśliwego świata dzieciństwa. - "Panie Adam, czy pan wie, co pan zrobił? Ja ostatni raz w takiej kawiarni byłam, jak miałam dziesięć lat i jadłam tam piernik polany czekoladą". Tak mi powiedziała - mówi Adam Szydłowski, pomysłodawca, projektant i menedżer Cafe Jerozolima w Będzinie. - Te słowa to dla mnie największa satysfakcja - podkreśla.

Słowa te znajdziemy w kolejnym, ciekawym artykule o będzińskiej restauracji

Miejsce to jest niezwykłe. Przekonaliśmy się o tym podczas nieprzyjemnego, zimnego, październikowego wieczoru. W tym momencie pragnę zauważyć, iż miejsca parkingowe przy kawiarence zakrzywiają czasoprzestrzeń. Parkowałam tam równolegle moim Archimedesem na siedem razy, budząc tym samym bardzo żywe zainteresowanie okolicznych mieszkańców. Pewnie robili zakłady, czy coś przy okazji skasuję. Ale nic podobnego! :twisted:
Udało mi się bezkolizyjnie ustawić archeolot w miarę prosto. Z mocno bijącym sercem, zmarznięci i zmęczeni, zajrzeliśmy do środka. W głowie mieliśmy sieczkę spowodowaną odkrytymi kilkadziesiąt minut wcześniej reliktami, smutnymi pamiątkami po Żydach, zamieszkujących sąsiedni Sosnowiec. Na tapecie były mezuzy i kuczki.

Nic dziwnego, że wnętrze malutkiej, przytulnej kawiarenki zrobiło na nas ogromne wrażenie. Wszędzie roztaczał się zapach cynamonu, z głośników płynęła żydowska muzyka, którą osobiście bardzo lubię. Stonowany wystrój przybytku wzbogacono o wiele niezwykle ciekawych eksponatów, od których trudno mi było oderwać oczy. Przy drzwiach zamieszczono mezuzę, a ladę rozświetlała światłem świec menora.

Zamówiłam herbatę purimową - na szczęście alkoholu w niej prawie nie było (dopytaliśmy), co stanowiło dość istotny fakt w kwestii dalszego prowadzenia Archimedesa.
Fala delektował się sokiem z porzeczek oraz świetnym ciastkiem Hamantaszen, czyli "uszami Hamana".
W niedzielny wieczór kawiarenka była pełna ludzi - brakowało miejsc!
A ja wypatrzyłam na jednej z półek Pamiętnik Rutki Laskier, który - rzecz jasna - zakupiłam natychmiast.

Chyba znaleźliśmy miejsce, do którego będziemy wracać na zakończenie eskapad w nieznane. Cafe Jerozolima jest bardziej autentyczna, niż wiele podobnych przybytków na krakowskim Kazimierzu.
Warto tu zajrzeć - to takie małe muzeum.

Lokalizacja
Zdjęcia wykonałam w niedzielę, 11 października 2015 roku.
Załączniki
Cafe Jerozolima (2).JPG
Cafe Jerozolima (2).JPG (62.36 KiB) Przejrzano 5999 razy
Cafe Jerozolima (1).JPG
Cafe Jerozolima (1).JPG (52.56 KiB) Przejrzano 5999 razy
Cafe Jerozolima (3).JPG
Cafe Jerozolima (3).JPG (61.19 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9443.JPG
DSC_9443.JPG (59.43 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9442.JPG
DSC_9442.JPG (62.24 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9436.JPG
DSC_9436.JPG (48.14 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9450.JPG
DSC_9450.JPG (61.18 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9449.JPG
DSC_9449.JPG (67.08 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9448.JPG
DSC_9448.JPG (53.92 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9446.JPG
DSC_9446.JPG (39.59 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9445.JPG
DSC_9445.JPG (64.09 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9455.JPG
DSC_9455.JPG (51.41 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9453.JPG
DSC_9453.JPG (116.82 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9452.JPG
DSC_9452.JPG (45.16 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9451.JPG
DSC_9451.JPG (59.16 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9464.JPG
DSC_9464.JPG (46.85 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9463.JPG
DSC_9463.JPG (53.33 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9461.JPG
DSC_9461.JPG (44.57 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9460.JPG
DSC_9460.JPG (44.97 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9458.JPG
DSC_9458.JPG (41.46 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9456.JPG
DSC_9456.JPG (43.95 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9466.JPG
DSC_9466.JPG (45.54 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9465.JPG
DSC_9465.JPG (52.96 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9434.JPG
DSC_9434.JPG (70.31 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9459.JPG
DSC_9459.JPG (67.3 KiB) Przejrzano 5999 razy
DSC_9473.JPG
DSC_9473.JPG (58.42 KiB) Przejrzano 5999 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 16967
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Re: Będzin - Cafe Jerozolima

Postautor: Karolina Kot » niedziela 18 paź 2015, 00:48

Wiedziałam, że tak będzie...
Strażnicy Czasu spróbowali swoich sił i oto Franek D. upiekł przepyszne "Uszy Hamana".
Przysmak ten wymaga jeszcze kilku modernizacji, między innymi laski prawdziwej wanilii i odrobiny cynamonu, ale obawiam się, że w zetknięciu z "Uszami" Franka kalorie można sobie wsadzić w buty. Ciastkom nie sposób się oprzeć.

A do Cafe Jerozolima jeszcze wrócimy!
Załączniki
Uszy Hamana (1).JPG
Uszy Hamana (1).JPG (81.51 KiB) Przejrzano 5903 razy
Uszy Hamana (2).JPG
Uszy Hamana (2).JPG (90.77 KiB) Przejrzano 5903 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 16967
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Re: Będzin - Cafe Jerozolima

Postautor: Karolina Kot » wtorek 03 lis 2015, 21:36

No i wróciliśmy. Po ciężkim dniu pracy miło przysiąść na chwilę w tak przytulnym miejscu.

Fala postanowił dziś spróbować Pucharu Lodowego, nazwanego imieniem Estery. Smakołyk ten, składający się z gałek lodów o różnych smakach, polanych czekoladą i przyozdobionych cynamonowym ciasteczkiem w kształcie Gwiazdy Dawida oraz kawałkiem pomarańczy, podany został w klimatycznym, starym pucharku, zapewne służącym pierwotnie jako cukiernica.
Nie mogę ocenić smaku tego deseru, bo go nie próbowałam, jednak mój towarzysz wyglądał na zachwyconego.

A ja kupiłam sobie dziennik księdza Leona Stasińskiego, wydany z inicjatywy managera kawiarni i pasjonata będzińskiej kultury żydowskiej, pana Adama Szydłowskiego (którego zresztą po raz kolejny minęliśmy przy wejściu).
Załączniki
Puchar lodowy Estery (1).JPG
Puchar lodowy Estery (1).JPG (44.43 KiB) Przejrzano 5799 razy
Puchar lodowy Estery (2).JPG
Puchar lodowy Estery (2).JPG (47.22 KiB) Przejrzano 5799 razy
Puchar lodowy Estery (3).JPG
Puchar lodowy Estery (3).JPG (33.67 KiB) Przejrzano 5799 razy
Książka.JPG
Książka.JPG (72.07 KiB) Przejrzano 5799 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 16967
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Re: Będzin - Cafe Jerozolima

Postautor: Karolina Kot » środa 06 kwie 2016, 21:43

Dawno nas w będzińskiej kawiarni nie było.

W tym czasie nad drzwiami pojawił się napis hebrajski, nawiązujący do tego, który był umieszczony nad wejściem do będzińskiej synagogi: "To jest Brama Pańska, którą sprawiedliwi wchodzą".
W menu zjawiły się koszerne wina.
Również opuszczona kamienica, usytuowana vis - a - vis Cafe nieco zmieniła swój wizerunek.

Puchar Lodowy Estery jak zwykle był wyśmienity. ;)
Załączniki
Cafe Jerozolima.JPG
Cafe Jerozolima.JPG (36.08 KiB) Przejrzano 5233 razy
Nowy napis.JPG
Nowy napis.JPG (29.11 KiB) Przejrzano 5233 razy
Karta menu.JPG
Karta menu.JPG (60.7 KiB) Przejrzano 5233 razy
Mezuza.JPG
Mezuza.JPG (60.22 KiB) Przejrzano 5233 razy
Wnętrze (3).JPG
Wnętrze (3).JPG (25.14 KiB) Przejrzano 5233 razy
Wnętrze (2).JPG
Wnętrze (2).JPG (35.33 KiB) Przejrzano 5233 razy
Wnętrze (1).JPG
Wnętrze (1).JPG (41.61 KiB) Przejrzano 5233 razy
Wnętrze (6).JPG
Wnętrze (6).JPG (29.01 KiB) Przejrzano 5233 razy
Wnętrze (5).JPG
Wnętrze (5).JPG (59.69 KiB) Przejrzano 5233 razy
Wnętrze (4).JPG
Wnętrze (4).JPG (32.68 KiB) Przejrzano 5233 razy
Ulica Modrzejowska 51.JPG
Ulica Modrzejowska 51.JPG (48.7 KiB) Przejrzano 5233 razy
W oknach parteru.JPG
W oknach parteru.JPG (70.92 KiB) Przejrzano 5233 razy
Widok na kamienicę.JPG
Widok na kamienicę.JPG (22.88 KiB) Przejrzano 5233 razy
Puchar lodowy.JPG
Puchar lodowy.JPG (21.92 KiB) Przejrzano 5233 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Będzin”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość