Strona 6 z 6

Re: Żydzi z Gdowa

: wtorek 14 lis 2017, 13:07
autor: Markot Roman
W październiku 1934 r spadkobiercy po Aronie Klagsbürnie i jego córki Emilii, współwłaściciele północnej strony nieruchomości zawarli rodzinną umowę. Tę część przekazali Ryfce (Regina) Stöger, c Jakuba co wyszła za gdowianina Nehemiasza Leibela ur 26 lipca 1904, s Arona i Racheli Rosenberg. Z kolei Ryfka w 1936 r podarowała mężowi, który został samodzielnym właścicielem połowy parceli. Marcin Ciężarek wykazuje tu przed wojną sklep bławatny. Nehemiasza zamęczył w drodze do Myślenic gestapowiec Klett, żona Regina została z małymi dziećmi. W zbiorczym piśmie z 1 czerwca 1942 r przez Radę Opiekuńczą zwracała się o pomoc do władz niemieckich. Za niedługo sama zginęła zastrzelona w sierpniu na wielickim rynku przy rozdziale rodzin, nie chciała oddać swoich dzieci, do końca trzymała je przy sobie.

Południową zaś stronę domu pod nr 36 zajmował Jakub Stöger i jego najstarsza córka Estera, której w grudniu 1936 r przekazał jako własną. Estera we wrześniu 1924 r zapowiedziała ślub z sąsiadem Josue Fischgründem, s Hirscha, Leiby i Blüme Leibler. W 1925 ur syn Aron, w 1928 ur córka Mendel. Dzieci uczęszczały do gdowskiej szkoły, zmarły niedawno Stanisław Cebula z łapanowskiej, zapamiętał rówieśnika Arona jako bardzo zdolnego ucznia z jednej ławki. Fischgründowie do czasu eksterminacji prowadzili sklep żelazny. Josue zginął transportowany do Myślenic przez Kletta, reszta rodziny przepadła w holokauście.

Tuż po wojnie budynek z kilkoma izbami zajęli gdowianie Matuszyk i Dudowa, czynsz opłacali gotówką. Opuszczone mienie pożydowskie zamierzały przejąć władze gminne a izby przekazać na sklepy miejscowej Spółdzielni. Ale zgłosiła się ocalona z holokaustu Cylia Leibel i we wrześniu 1946 r przejęła na własność nieruchomość. Po połowie wykupili od niej Stefan Matuszyk i Maria Duda, obecnym zaś właścicielem całości jest rodzina Ciszków. Jak przystało na centrum Gdowa, od kilkunastu lat stoi tu nowy budynek z lokalami na działalność handlową.

Re: Żydzi z Gdowa

: poniedziałek 20 lis 2017, 09:26
autor: Markot Roman
Fischgründowie

Fischgründowie przyszli do Gdowa w połowie ostatniej dekady dziewiętnastego stulecia. Najpierw wynajmowali izbę w chałupie przy rynku pod nr 120 należącej do Floriana Hardyna, (dziś budynek Niewiarowskich) gdzie kilkanaście lat prowadzili skład głównej trafiki, handlowali tytoniem i papierosami.
Hirsch, Leib Fischgründ, s Szymona ur w Sułkowicach 6 lutego 1871, poślubił Blüme Leibler ur w Myślenicach w 1874 , c szynkarzy Leiby i Chaji. 5 marca 1896 ur Dawid, 5 czerwca 1898 ur Josue, 26 sierpnia 1900 ur Dwojra, 25 czerwca 1903 ur Baruch, 11 listopada 1905 ur Salomon, 21 lipca 1908 ur Schewach, 6 maja 1911 ur Szymon, w (-) Chaje.

W czerwcu 1912 r zakupili od gdowskich piwowarów Salomona Hellera i jego szwagra Majera Kornfelda chałupę pod nr 123 odsuniętą nieco od rynku, u wylotu Starej Drogi do krakowskiej. Wcześniej była to stara chałupa Jakuba i Rozalii Kąkolów a po nich Karoliny Stecków. W sierpniu 1898 r chałupę zakupiła spółka Heller - Kornfeld i ci Żydzi około 1900 r wybudowali na tym miejscu nowy dom pod nr 361, który stoi do dzisiaj. Fischgründowie byli chasydami, mężczyźni nosili długie, czarne brody i potężne icki, wg Piotra Gumułki urodą nie grzeszyli, wyróżniali się chytrością i przebiegłością. Blüme zmarła przed 1925 r i spadek po niej przejęli w częściach, mąż Hirsch oraz dzieci: Salomon, Schewach, Szymon i Chaja.

Dawid Fischgründ, s Hirscha, Leiby w maju 1921 dał na zapowiedzi z Sarą, Rachel Bernder urodzoną w Brzesku, c kupców Pinkasa i Lai.
Josue Fischgründ, s Hirscha, Leiby we wrześniu 1924 zapowiedział ślub z Ester Stöger, c Jakuba, Samuela i Blüme Leibler, mieszkali w rynku pod nr 36.
Baruch Fischgründ, s Hirscha, Leiby w lutym 1927 dał na zapowiedzi z Mindel Blümenfrücht urodzoną w Niepołomicach, c Pinkasa i Estery.
Salomon Fischgründ, s Hirscha, Leiby w czerwcu 1932 dał na zapowiedzi z Cyrli Wolf urodzoną w Rymanowie, c Chaima i Chany Gleizman.

Wkrótce po eksterminacji opuszczony przez Żydów dom zajęła Anna Pieprzykowa, wdowa po Franciszku. Piotr Gumułka podaje iż w nocy z 22/23 listopada 1943 r gestapo zabrało stąd jej syna Kazimierza za pracę w podziemiu. Roszczenia do pożydowskiego domu w październiku 1946 r zgłosił sądownie niejaki Kiwa Kannengiesser ur w Nowym Rybiu, a w listopadzie został jego właścicielem. W kwietniu 1947 r zmienił nazwisko na Klimczak Kazimierz i mieszkał w Krakowie. Dzisiaj dom jest własnością rodziny Pieprzyków

Re: Żydzi z Gdowa

: poniedziałek 20 lis 2017, 09:54
autor: Markot Roman
Do domu Fischgründów przylegał podobny z nr 262, zbudowany przez katolicką rodzinę Sockich. Dworską parcelę budowlaną o nr 117 przy rynku, na której stała stara chałupa z nr 105, w połowie lat sześćdziesiątych XIX wieku, podzielono i rozsprzedano. Jedną z trzech części - pb 117/2 o pow. 45 sążni zakupili Walenty i Aniela Soccy gdzie postawili zaraz drewniany budynek . Ich syn rewizor uboju bydła Rudolf Socki, 27 sierpnia 1879 poślubił 19 letnią Zofię, Wilhelminę, Mariannę Głuchowicz, c Jana i Rozalii Görz. Była Żydówką, przed zawarciem ślubu w Gdowie przeszła na katolicką wiarę, co jest odnotowane w parafialnej księdze. Początkowo mieszkali przy rynku, potem przenieśli się pod nr 313 naprzeciwko kościoła. Po śmierci Walentego i Anieli Sockich, nieruchomość przy krakowskiej pod nr 262 stała się własnością synowej - neofitki Zofii. Wiele lat prowadziła tu dom gościnny z wyszynkiem wina, zmarła w Krakowie przed 1940 r. Współspadkobiercy po niej w styczniu 1943 r sprzedali gdowską nieruchomość rodzinie Sajdaków.

Z Zofią Socką wiąże się ciekawa historia. W południowej nawie gdowskiego kościoła wisi duży obraz nieznanego autora - św. Weroniki podającej chustę Chrystusowi. Ufundowała go właśnie przechrzta Zofia, ale ks. Jan Smółka nie chciał przyjąć darowizny ponieważ pieniądze na zapłatę dla artysty pochodziły ze sprzedaży alkoholu. Użyła ponoć jakiegoś podstępu i obraz swojej patronki podrzuciła do kościoła. Proboszcz był nieprzejednany i odstawił na bok, obraz zawisł dopiero w głównej nawie po jego śmierci. W czasie remontu kościoła w 1967 r zdjęto go ze ściany i wetknięty za krokiew na plebanii przeleżał na strychu do lat dziewięćdziesiątych. Odnaleziony przez ks. Stanisława Jarguza, poddany konserwacji Chlebowiczom z Zagórzan i oprawiony w nową ramę zdobi do dziś ścianę bocznej nawy.

Re: Żydzi z Gdowa

: poniedziałek 20 lis 2017, 13:26
autor: Markot Roman
Wydzieloną parcelę 117/1 z zabudowaniami pod nr 105 od Andrzeja Korneckiego w 1882 r zakupili po połowie Jakub i Ryfka Löffelholzowie. Jakub Löffelholz, s Joachima i Gittel, urodził się około 1830 r na Woli Podłazańskiej. Jego siostra Laje wyszła za Leibę Hellera właściciela gdowskiego browaru. Jakub żył w konkubinacie z Ryfką Seelenfreünd ur w 1848, c Hirscha i Feigel Brener, pobrali się dopiero 18 marca 1894 r. W Gdowie 1868 r ur się córka Feigel, w Łazanach 10 czerwca 1873 ur syn Abraham.

Löffelholzowie zajmowali się mieszanym handlem towarowym ale zamierzali prowadzić też garkuchnię i wystarali się o koncesję. Uchwałą rady gminnej z 22 grudnia 1886 r zostali przyjęci do społeczności gdowskiej za co zapłacili 10 zł reńskich. Jakub Löffelholz zmarł 21 kwietnia 1894, przeżył 66 lat. Żona Ryfka w marcu 1904 r podarowała swoją część Blüme Löffelholzównie, nieślubnej córce szwagierki Laje Hellerowej. We wrześniu 1904 Ryfka przejęła również drugą część domu po zmarłym przed 10 laty mężu Jakubie.

Feigel Löffelholz, c Jakuba wyszła za kupca spod nr 152 Löbla Rosenberga, s Mojżesza i Reisel Goldfinger spod nr 152.
kupiec Abraham Löffelholz, s Jakuba w sierpniu 1905 dał na zapowiedzi z Heleną Ferber urodzoną w Szaflarach, c piwowarów Chaima i Hene.

Re: Żydzi z Gdowa

: poniedziałek 20 lis 2017, 13:35
autor: Markot Roman
Całość parceli z zabudowaniami pod nr 105 w sierpniu 1907 r zakupili krewni Löffelholzów Aron i Rachela Leibel. Rachela z d. Rosenberg, c Mojżesza i Feigel Goldberger była siostrą Löbla, męża Feigel Löffelholz. 15 kwietnia 1902 r wyszła za kupca Arona Leibela urodzonego 16 maja 1861 w Wyżycach (powiat bocheński), s Jakuba i Reisel. Najpierw mieszkali z drugiej strony rynku przy bocheńskiej drodze pod nr 230 gdzie prowadzili sklep bławatny, od 1907 r w nowozakupionej chałupie. 10 sierpnia 1890 ur Gittel, 23 lutego 1892 ur Chawe, 4 listopada 1893 ur Feigel, 23 grudnia 1896 ur Abraham, 5 grudnia 1898 ur Józef, 1 grudnia 1901 ur Chaskiel, 26 lipca 1904 ur Nehemiasz, 15 kwietnia 1906 ur Salomon. Leibelowie do 1940 r przy krakowskiej prowadzili sklep z materiałami tekstylnymi i ubraniami.

Gittel (Gusta) Leibel, c Arona 15 grudnia 1926 ur Wolfa.
Nehemiasz Leibel, s Arona poślubił sąsiadkę Ryfkę (Regine) Stöger, c Jakuba i Mindel (Emili) Klagsbürn i mieszkał pod nr 36 .

Rachela Leibel zmarła przed 1940 r i wówczas jej część odziedziczyli: mąż Aron i dwaj synowie Józef oraz Salomon. Arona Leibela zamęczył w pierwszych latach wojny w drodze do Myślenic gestapowiec Klett. Inni pozostali przy życiu m. in. Leibel Abraham, Chaskiel i Chawka wywiezieni do Wieliczki w sierpniu 1942 r zginęli w obozie Bełżec.

W opuszczonej pięcioizbowej chałupie po Aronie Leibel, miejscowa władza ulokowała swoich urzędników, m. in. Piotra Kursę. W listopadzie 1946 r zgłosiła się ocalona z holokaustu krewna Cylia Leibel, przejęła całość nieruchomości i odsprzedała miejscowym. Od niedawna stoi tu nowy, piętrowy budynek handlowo-biurowy kolejnego właściciela.