Dąbrowa Górnicza - legenda o Dębach Wisielców

Generał Admin
Posty: 1021
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie/Hessen

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: kusmanek » czwartek 07 maja 2020, 20:24

I jeszcze jedna sprawa, która przyszła mi do głowy wczoraj. Wiąże się z wedutami Będzina i Sławkowa, namalowanymi przez Matthiasa Gerunga po podróży z niemieckiego Neuburga do Krakowa w 1536 roku. O samej wyprawie można przeczytać tutaj.
Biorąc pod uwagę fakt istnienia wspomnianej wyżej starej drogi z Będzina do Sławkowa, można przypuszczać iż wspomniany orszak musiał przechodzić obok opisywanego w tym miejscu domniemanego grodziska.
Spójrzcie więc na weduty. Pierwsza przedstawia Będzin:
Obrazek

Druga zaś Sławków:
Obrazek

Teraz pytanie: co to za wieża? ;)
Born to make history

Posty: 19444
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: Karolina Kot » czwartek 07 maja 2020, 21:20

To samo pytanie zadał kiedyś na którymś z odczytów pan Jacek Owczarek, wówczas Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Bez namysłu ryknęliśmy wtedy z Conanem z tłumu:
- Krzykawka!!!

I potoczyła się dyskusja, z której wniknęło jedno - nie wiadomo... :D
Czyli wszystko możliwe.

W tej pierwszej rycinie zawsze bardzo mi się podobało przedstawienie Góry św. Doroty. Niemal jak Giewont.
A na pierwszym planie? Małobądz? Pogoń? ;)
"Chociaż nie skończysz ciągle rób, Ciebie, nie dzieło, weźmie grób,
A choć na ziemi krótko nas, Czas wszystko skończy, bo – ma czas"

Generał Admin
Posty: 1021
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie/Hessen

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: kusmanek » czwartek 07 maja 2020, 21:54

Tak się zastanawiam, czy to Dorotka, czy po prostu w średniowieczu powietrze było bez zanieczyszczeń i Tatry były tak dobrze widoczne ;)
A co do wieży, to chyba na zawsze pozostanie zagadką :) Co nie zmienia faktu, że to faktycznie może moje "Okopy" :D
Born to make history

Posty: 19444
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: Karolina Kot » czwartek 07 maja 2020, 22:44

Uznałam, że to Dorotka na podstawie kształtu miasta, wzajemnego ułożenia kościoła i zamku względem siebie, konfiguracji wzgórza i rzeki oraz Czeladzi widocznej w tle. ;)

Swoją drogą po raz kolejny uśmiecham się na wspomnienie wieży w Żelaźnie w Kotlinie Kłodzkiej. Podobna, prawda?
Załączniki
Wieża w Żelaźnie.JPG
Wieża w Żelaźnie.JPG (85.04 KiB) Przejrzano 807 razy
"Chociaż nie skończysz ciągle rób, Ciebie, nie dzieło, weźmie grób,
A choć na ziemi krótko nas, Czas wszystko skończy, bo – ma czas"

Generał Admin
Posty: 1021
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie/Hessen

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: kusmanek » piątek 08 maja 2020, 10:20

Podobna :D I w ogóle fantastycznie, że się zachowała :) Jej widok bardzo pobudza wyobraźnię ;)
Born to make history

Posty: 228
Rejestracja: czwartek 02 kwie 2015, 19:59

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: PL_Sheep » sobota 09 maja 2020, 00:25

kusmanek pisze:Tak się zastanawiam, czy to Dorotka, czy po prostu w średniowieczu powietrze było bez zanieczyszczeń i Tatry były tak dobrze widoczne ;) :D


Tatry raczej nie ale Beskidy hmm... zasypane śniegiem i troszeczkę przerysowane dlaczego nie.

A tak się prezentują Tatry w Jaworznie zjeżdżając z góry Pietrusowej w kierunku Byczyny.
Załączniki
IMG_09052020_001745_(1024_x_768_piksel).jpg
IMG_09052020_001745_(1024_x_768_piksel).jpg (196.82 KiB) Przejrzano 796 razy

Generał Admin
Posty: 1021
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie/Hessen

Re: Legenda o Dębach Wisielców

Postautor: kusmanek » środa 03 cze 2020, 20:20

Na facebookowej grupie Historyczna Dąbrowa pojawił się ciekawy wątek, który niejako wiąże się z tematem. Otóż na jednej z archiwalnych map (datowanie nieznane), pomiędzy Gołonogiem i Porąbką na linii północ - południe oraz Zagórzem a Strzemieszycami Wielkimi (zachód - wschód), pojawia się osada o tajemniczej nazwie Goczicow. Na innych mapach niczego podobnego w tym miejscu nie zaznaczono. Ewentualnie może to być Czarne Morze, ale wcale nie musi...
goczicow.jpg
goczicow.jpg (159.33 KiB) Przejrzano 788 razy
Born to make history

Generał Admin
Posty: 1021
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie/Hessen

Re: Dąbrowa Górnicza - legenda o Dębach Wisielców

Postautor: kusmanek » środa 24 cze 2020, 12:11

Ciekawe informacje zamieścił w swoim artykule w dodatku do Ilustrowanego Kuryera Codziennego z 25.03.1929 Marian Kantor - Mirski:
W XV w. Gołonóg był w posiadaniu
biskupów krakowskich,. wchodząc w skład wioski Łagiszy.
W r. 1452 zapędzały się tu bandy łupieżców pod dowództwem pana z Welczynża, Bolesława V, księcia Opolskiego. Zaś kupy łotrzyków Janusza ks. Oświęcimskiego pod Gołonogiem niejednokrotnie rabowały karawany kupieckie. W r. 1457 watahy zaciężne pod wodzą partyzantów Kawki i Świeborowskiego nie otrzymawszy żołdu za wojnę z Krzyżakami usadowiły się czasowo na wzgórzu, skąd czyniły bandyckie wyprawy na okolice. Gospodarowała w Gołonogu jakiś czas także banda złoczyńców Stosa, która zrabowała kopalnie srebra w Olkuszu.

Być może omawiane w tym wątku "Okopy" są pozostałością po działalności którejś z wyżej wymienionych band.
Born to make history


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Legendy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość