Śladem krzyży pokutnych

Posty: 16507
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Śladem krzyży pokutnych

Postautor: Karolina Kot » środa 19 kwie 2017, 00:46

W miasteczku Biała (powiat prudnicki), pod murem zamku, natrafimy na kolejny krzyż pokutny, tym razem wykuty w granicie:
Załączniki
Krzyż (2).JPG
Krzyż (2).JPG (41.66 KiB) Przejrzano 1834 razy
Krzyż (1).JPG
Krzyż (1).JPG (85.9 KiB) Przejrzano 1834 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 16507
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Śladem krzyży pokutnych

Postautor: Karolina Kot » piątek 03 lis 2017, 07:32

We wsi Żerniki, położonej w powiecie jędrzejowskim, w gminie Sobków, przy głównej drodze, będącej pierwotnie traktem łączącym Jędrzejów z Chęcinami, w sąsiedztwie domu z numerem 42, na terenie prywatnej posesji, znajdują się dwa krzyże, co do których istnieją przypuszczenia, iż mogą być tzw. krzyżami pokutnymi, pochodzącymi z okresu średniowiecza, z XIV wieku. Byłby to chyba jedyny przypadek występowania tego typu obiektów na terenie Kielecczyzny.

Obeliski o takim kształcie zwyczajowo były stawiane przez mordercę w miejscu popełnionej zbrodni, często umieszczano na nich wizerunek narzędzia, którym dokonano mordu (można doszukać się informacji, iż na jednym z żernickich krucyfiksów miał być niegdyś widoczny miecz).
Na początku XX wieku wieku, obok zabytkowych kamieni, wybudowano kapliczkę, dziś stojącą pomiędzy nimi.
Być może prezentowane niżej krzyże pokutne upamiętniają np. napad o charakterze rozboju, podczas którego stracili życie podróżni lub kupcy? Prawdopodobnie tego nie dowiemy się już nigdy.
We wsi krąży jednak opowieść o tym, że podczas kopania dołu pod fundament domu na posesji znaleziono ludzie kości.

Zdjęcia wykonałam w dniu 1 listopada 2017 roku.
Lokalizacja
Załączniki
Krzyże z Żernik (1).JPG
Krzyże z Żernik (1).JPG (93.45 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (2).JPG
Krzyże z Żernik (2).JPG (108.43 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (4).JPG
Krzyże z Żernik (4).JPG (50.9 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (3).JPG
Krzyże z Żernik (3).JPG (55.68 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (5).JPG
Krzyże z Żernik (5).JPG (56.73 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (7).JPG
Krzyże z Żernik (7).JPG (94.22 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (6).JPG
Krzyże z Żernik (6).JPG (43.79 KiB) Przejrzano 1628 razy
Krzyże z Żernik (8).JPG
Krzyże z Żernik (8).JPG (92.26 KiB) Przejrzano 1628 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 16507
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Śladem krzyży pokutnych

Postautor: Karolina Kot » wtorek 09 sty 2018, 09:20

W centrum Raciborza, przy ulicy Fryderyka Chopina, tuż obok budynku muzeum, można od niedawna oglądać kamienny krzyż pokutny. Został on przypadkowo odkryty w listopadzie 2016 roku, podczas prac ziemnych w rejonie ulicy Bosackiej na Ostrogu. Po zabezpieczeniu i oczyszczeniu, latem 2017 roku, ustawiono go na obecnym miejscu.
Załączniki
Racibórz - krzyż pokutny (1).JPG
Racibórz - krzyż pokutny (1).JPG (68.9 KiB) Przejrzano 1514 razy
Racibórz - krzyż pokutny (3).JPG
Racibórz - krzyż pokutny (3).JPG (66.22 KiB) Przejrzano 1514 razy
Racibórz - krzyż pokutny (4).JPG
Racibórz - krzyż pokutny (4).JPG (78.85 KiB) Przejrzano 1514 razy
Racibórz - krzyż pokutny (5).JPG
Racibórz - krzyż pokutny (5).JPG (102.42 KiB) Przejrzano 1514 razy
Racibórz - krzyż pokutny (2).JPG
Racibórz - krzyż pokutny (2).JPG (71.96 KiB) Przejrzano 1514 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 175
Rejestracja: środa 04 mar 2015, 19:10

Re: Śladem krzyży pokutnych

Postautor: jaro.c » wtorek 12 lut 2019, 07:39

Bachowice – wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie wadowickim, w gminie Spytkowice, na wysokości 260-310 m n.p.m., na Pogórzu Wielickim, nad dopływem Wisły Bachówką.
Stoi samotnie na skrzyżowaniu dróg. Zapadnięty w ziemię. Ciężar tajemnicy jaką w sobie chowa przekrzywił go wyraźnie w jedną stronę. Skąd się tu wziął? Legenda mówi, że wyrósł w miejscu, gdzie zamordowano duchownego, który jechał z komunią do ciężko chorego. A może morderca sam go tu postawił chcąc zadośćuczynić swoim grzechom? Prawdę zna tylko on sam, krzyż pokutny.


Miejscowość Bachowice. Jadąc od strony Wadowic skręcam w prawo, w kierunku przysiółka Kaniów. Szybko zostawiam w tyle niewielką grupę domów. Wąska droga prowadzi między polami uprawnymi poprzecinanymi połaciami drzew. Niecały kilometr dalej po lewej stronie dostrzegam niewysoki płotek stojący u stóp wysokiego drzewa. To tu.

Za płotkiem kryje się kamienny, łaciński krzyż w ponad połowie zakopany w ziemi. Pokrywa go warstwa kolorowych porostów. Jedni mówią, że to piaskowiec, inni, że granit. Nie wiem co jest prawdą. Na tabliczce informacyjnej pisze jedynie, że to krzyż pokutny stawiany przez zabójcę w miejscu zbrodni i że pochodzi on z XIV – XVI w. Jedno jest pewne – jest to najstarszy zabytek w Bachowicach.
Dawno, dawno temu na bachowickich górkach rabował niejaki zbój Stefan, były lokaj Myszkowskich z pobliskiego zamku w Spytkowicach. W miejscu gdzie stoi dziś kamienny krzyż miał on napaść z innymi zbójami na kapłana, który wracał z komunią od ciężko chorego parafianina. Łupem rabusiów padły jedynie dwa trojaki, przekazane księdzu przez chorego. Duchowny został zamordowany. Na tym jednak się nie skończyło. Jakiś czas później bandę “[…] opuściło zbójeckie szczęście i zaczęło dręczyć sumienie. [Stefan] nigdzie nie mógł znaleźć sobie miejsca, nikt nie chciał dać mu schronienia – nawet kalwin, młody Myszkowski. Minęło kilka miesięcy. Stefan dręczony wyrzutami sumienia, znużony poniewierką, zapragnął pojednać się z Bogiem. Po spowiedzi u ojców Cystersów w Mogile, hołd ukrzyżowanemu złożywszy, przybył nocą wraz z Frankiem na miejsce zbrodni. Rankiem mieszkańcy Bachowic ujrzeli kamienny, pokutny krzyż. Na jego ramionach leżały dwa “trojaki”. Dawny herszt zbójecki, resztę życia spędził w pustelni pod Kalwarią.”(1)

Inna z legend mówi, że krzyż wyrósł sam w miejscu zbrodni.

Co się tu stało kilkaset lat temu? To pytanie pozostanie bez odpowiedzi. Jednak bez wątpienia warto odwiedzić to tajemnicze miejsce choćby dlatego, że jest to wyjątkowy zabytek w tym regionie. W całej Małopolsce takich krzyży, jest tylko kilka.
Źródło: http://www.malopolska24.pl
Załączniki
bachowice krzyz (1).jpg
bachowice krzyz (1).jpg (176.98 KiB) Przejrzano 600 razy
bachowice krzyz (2).jpg
bachowice krzyz (2).jpg (151.17 KiB) Przejrzano 600 razy
bachowice krzyz (3).jpg
bachowice krzyz (3).jpg (160.67 KiB) Przejrzano 600 razy
bachowice krzyz (4).jpg
bachowice krzyz (4).jpg (177.09 KiB) Przejrzano 600 razy
bachowice krzyz (5).jpg
bachowice krzyz (5).jpg (168.79 KiB) Przejrzano 600 razy


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Zabytkowe krzyże i figury świętych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość