Strona 1 z 1

Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: środa 28 paź 2015, 19:03
autor: buba
Czyli zaraz obok domu. Albo kawaleczek dalej ale tez blisko. Jako ze nie zawsze ma sie tyle czasu aby wyjechac gdzies dalej. Czasem ma sie pol dnia, czasem dwie godziny. A pewna rzeke widze z okna, trawy nad nia szumia, zal by ich nie odwiedzic od czasu do czasu. Albo obiad z polnego ognia mozna zapodac, zamiast kisic sie w domu. Takich "wypraw' od 2007 roku uzbieralo sie dziesiatki jak nie setki, na wiekszosc to nawet aparatu nie bralam. Na niektorych jednak udalo sie cos uwiecznic. Zaden z tych spacerow nie wydawal sie godny tego by go opisac, acz zebrane wszystkie razem? Mimo ze tak niewiele lat tu mieszkamy czesc zdjec jest juz historyczna..

Wrzesien 2007
Chyba jedno z pierwszych zapoznan z walami. Ognisko na postindustrialnym miejscu usianym betonowymi plytami. Ich otoczenie czynilo miejsce zacisznym, jakby oslonietym od wiatru i spojrzen zza rzeki. Teraz gdy wielkie pryzmy kostek zniknely nie jest juz tam az tak milo

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


pazdziernik 2007

Obrazek

Obrazek

Obrazek

jaz ktorego juz nie ma, jakis wodny stopien czy inna elektrownie tam zrobili

Obrazek




styczen 2012- ta upiorna zima co bylo chyba -25 stopni! jakos zmusilismy sie do wyjscia z domu, z dwoma termosami z herbata i flaszka rogrzewacza.

Obrazek

Obrazek

Kaczki kupia sie razem i grzeja kuprami, nabardziej ulubily sobie strumyk plynacy spod fabryczki, sciek smierdzacy ale troche cieplejszy niz Odra. Sprytne bestie. Mamy chyba z torbe chleba dla nich

Obrazek

Obrazek

Pierwszy raz wtedy (i mam nadzieje ze ostatni widzialam wtedy Odre skuta lodem)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

nad jazem podnosi sie jakis dziwny ni to pyl ni to mgla?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W zruinowanych strzelnicach robimy ognisko- ile mozna marznac? Ogien tego dnia niegrzeje prawie wcale, wodka tez.. Ognisko jest wiec dosc krotkie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Karmienie ognia- moze najedziny bedzie nam przychylniejszy?

Obrazek



Luty 2012

Nadal wszedzie pelno kry, kaczki sie slizgaja

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Maj 2008.

Jeden z zachodow slonca nad jedna z odnog Odry kolo Zwierzynca. Nie zawsze ma sie ochote po pracy wracac do domu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A tu wycieczka ciut dalsza - gdzies miedzy Olawa a Siechnicami, gdzie przy rzece pelno starorzecz, jeziorek i innych chlupoczacych pod butami atrakcji

Obrazek

Obrazek



luty 2008

Taka zima to ja rozumiem, az chce sie wedrowac!

Obrazek


lipiec 2008

Obrazek

Zaraz za miastem,zaraz za walem.. jeszcze w 2007 roku w tym baraczku mieszkal sobie jeden koles.. Teraz po domku juz prawie nie ma sladu

Obrazek

maj 2009

Waly znow sa swiadkiem sporej imprezy

Obrazek

Obrazek


maj 2010

Wtedy przyszla wielka woda i nasze naodrzanskie waly zaczely wygladac zupelnie inaczej! tzn nieraz przestaly istniec bo woda sie z nimi zrownala

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kreska z boku oznacza maksymalny stan wody z roku 97. W 2010 chyba o pare cm przekroczylo, acz nowej tabliczki nie przybili

Obrazek

slimaki probuja sie ratowac

Obrazek

tratwa ratunkowa ze stropianu

Obrazek

Woda przesiakala przez wal i tworzyly sie jeziorka gdzie dawniej byl las. Niektorzy stwierdzili ze to niepowtarzalna sznasa aby poplywac blisko domu. Ja sie nie zdecydowalam bo to bylo lodowate. Teraz mi troche zal...

Obrazek

Zycie na wyspie wygladalo tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: środa 28 paź 2015, 20:38
autor: buba
marzec 2012

Obrazek

Prawie na samym wale lezy stary poniemiecki cmentarz

Obrazek

Obrazek

i rosna ogromne stare drzewa

Obrazek

Obrazek

jest tez kamien do przepowiadania pogody

Obrazek

Czasem warto odbic kawalek w nadrzeczny lekko podmokly las..

Obrazek

Obrazek

Obrazek


grudzien 2012

Czasem zima bywa calkiem milo, tyle ze dni krotkie- na to nie ma rady

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podloze takie jak buby lubia najbardziej

Obrazek

Jemiola u nas bardzo drzewa zezera

Obrazek

Ptactwa dostatek

Obrazek

Obrazek


styczen 2014

W pewien bardzo mglisty dzien zamarzylo sie nam nadrzeczne ognisko

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A w inny sloneczny styczniowy dzien dla odmiany polowanie na kaczki i inne wodne ptactwo. Jak wiadomo do polownia przydaje sie zanęta np. chleb

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mozna sie pogubic ktora łapa czyja i czemu dziub wyrasta jakby z kupra

Obrazek


marzec 2014

Z okna ladnie wygladal zachod slonca wiec pobieglam na waly

Obrazek


maj 2004

wiosna pelną gebą

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ogrod mojego ulubionego gospodarstwa w Olawie. Ostatnie przed lasem podazajac w strone Brzegu

Obrazek

Obrazek

Porzucamy wał i idziemy samym brzegiem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jak rzeka to i mosty- chyba 4 sztuki mamy w Olawie?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lokatorzy mostu

Obrazek

Obrazek

Sluza przy Zwierzyncu- naszej wyspie

Obrazek

i sam koniuszek wyspy

Obrazek

Piaszczysta łacha chyba na tydzien stala sie miejscem naszych obiadow

Obrazek

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: czwartek 29 paź 2015, 13:49
autor: buba
marzec 2015

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wygrzane stare trawy zachecaly aby sie na nich wylozyc. Chyba przez dwa tygodnie przylazilam tu codziennie- z litewskim kwasem chlebowym, workiem jablek i jakas ksiazka. Tu wlasnie jakas łasiczka skubala mi sznurowki siedzac na bucie, wpadla na mnie zdezorientowana mala sarenka, a cos na ksztalt popielicy porwalo jablko lezace na plecaku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jedyny gosc ktory nie nawial przed aparatem

Obrazek

Cmentarz na walach ktos wykarczowal i wykosil

Obrazek

Obrazek

A to juz dalej w strone Wroclawia bo w Kotowicach. Postawili niedaleko rzeki wieze widokowa

Obrazek

Obrazek

pod wieza wiata

Obrazek

Swiat widziany z wiezy w mglisty dzien

Obrazek

Obrazek

z wiezy widac rowniez most, ktory stal sie kolejnym celem naszej wycieczki

Obrazek

Most jest kolejowo- pieszy- tory plus boczne drewniane kladki. Przeplataja sie tu cieple kolory rdzy, starego drewna i roznistych porostow

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Desenie desek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pod nim przebiega droga o duzym stopniu sympatycznosci

Obrazek

Z boku stoi sobie podwozie wagonika, dzis posluzylo nam ono za stol pod bigos i miejsce do wypatrywania pociagow

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: czwartek 29 paź 2015, 14:32
autor: buba
listopad 2013

Czasem nadrzeczna okolice spowija wielka mgla..

Obrazek


sierpien 2012

Zawsze uznawalam Odre za brudna rzeke, taka ze jak sie wsadzi palec to on pozniej zgnije i odpadnie. Jakie wiec bylo moje zdziwienie jak w Brzegu odkrylam nadodrzanskie plaze! Co ciekawe ludzie nie tylko na nich biwakowali ale tez ochoczo zazywali kapieli w szumiacych odmetach. Kapali sie i mlodzi i starzy- nawet malutkie dzieci. Na tym etapie stwierdzilam, ze jesli oni zyja zanurzajac sie z glowa to i ja zaryzykuje i pobrodze sobie w wodzie do kolan

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


W Brzegu odwiedzam tez kraine tysiaca mostkow i sluz. Prowadza na chyba kilka wysp

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


kwiecien 2015

W pewne wiosenne popoludnie suniemy w jedno z ulubionych miejsc na ognicho. Rzeka z nami wspolpracuje- wyrzucila na brzeg kupe chrupkiego drewna!!!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wiosenny biwak w dymie i pelgajacym swietle, jeszcze komary nie zra ;)

Obrazek



Komus wczesniej ognisko chyba troche ucieklo...

Obrazek

Mielismy odwiedziny

Obrazek

Po drugiej stronie jakis rybak wypala trawy. Momentami sie juz zastanawiamy czy ma nad tym kontrole, czy zaraz jego samego przysmazy , kolo ucieknie a ogien ogarnie drzewa. Rozwazamy nawet juz dzwonienie po straz.. Na szczescie ogien wygasa nie osiagajac linii krzewow

Obrazek


pazdziernik 2015

A tu dla odmiany najnizszy stan wody jaki pamietam

Obrazek

Jak tak dalej pojdzie to bedzie mozna przebrodzic na drugi brzeg!

Obrazek

Kolejny test dla trokolowca- po bagnach, bruku i piachu- wysokie trawy

Obrazek

Obrazek

Akcja pt. "podwedzanie kabaczka" rozpoczeta! ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: wtorek 24 lis 2015, 19:55
autor: buba
sierpien 2015

Ponizej tez nadodrzanskie okolice ale ciut dalej- rejon wiosek Ratowice, Czernica. Tam rozlewiska nadrzeczne tworza calkiem spore jeziorko, bardzo dogodne zarowno dla rybakow jak i na biwaki czy pikniki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Brzegi zarastaja rozne splatane formacje roslinne- trzciny, chmiele, powoje

Obrazek

Obrazek

Jeden z brzegow nosi znamiona klimatow industrialnych- dziala tam cos na ksztalt piaskowni czy kamieniolomu

Obrazek

Obrazek

Obok stoi tez wrak starej barki, na ktorej w sloneczny dzien ludzie wygrzewaja sie do slonca

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kij obrosly setkami slimakow podwodnych

Obrazek

Obrazek

A tu nadjeziorny kabaczek w czasach swojej mlodosci- dni chyba 10.

Obrazek

pazdziernik 2015- nasze wały w kolorowy jesienny czas

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Krzaki tarniny- az fioletowe i uginajace sie od ciezaru owocow

Obrazek

Tu juz klimat bardziej mglisty, bezlistny i poznojesienny. A my z rodzicami zapodajemy ognicho

Obrazek

Obrazek

A za plecami rozmyty nadrzeczny horyzont, pelen kamienisto-piaszczystych łach z ktorych zeszla niska tego roku woda..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wieczor nadciaga wczesniej niz bysmy chcieli

Obrazek

Obrazek

Obrazek


listopad 2015

Pierwszy olawski snieg. Na szczescie go nieduzo i jakos tak smiesznie przeplata sie z plowosciami i brazem slonecznego dnia.

Obrazek

Obrazek

Lodowe figurki zastygle na zeschlych chwastach i trawach

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W jedna strone tak:

Obrazek

a w druga inaczej

Obrazek

Obrazek


Jedna z moich ulubionych nadrzecznych ulic

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: piątek 08 sty 2016, 16:19
autor: buba
Miedzy Olawa a Wroclawiem siedzi w lasach troche starorzeczy- dlugich, podluznych, pokreconych jeziorek. Jedno nazywa sie Jezioro Panienskie. Raj ptactwa, wedkarzy, milosnikow ognisk i chyba bobrow. Zadnego nie widzielismy ale chyba inne stworzenia w ten sposob drzew nie chrupia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kiedys trafil sie dzien o przedziwnych kolorach- ciemnogranatowe albo nakrapiane niebo a do tego kolory traw i drzew jakby je ktos podmalowal. Do tego wiatr urywajacy wrecz glowe, ale przyjemnie cieply. Nad Odra w grudniu mozna sie bylo poczuc jak we wrzesniu w Gruzji. Bardzo dziwnie…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A potem nagle slonce sie schowalo a w raz z nim kolory. Nie, nic nie przelaczalam w aparacie.. Swiat nagle stal sie czarno- bialy.

Obrazek

Obrazek

Przeglad ulubionych nadrzecznych okienek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I konstrukcja o nie do konca zrozumianym dla mnie zastosowaniu. Jakby chroniaca koniuszek odrzanskiej wyspy.

Obrazek

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: niedziela 13 mar 2016, 20:00
autor: buba
W nadodrzanskim lesie, jak isc z Olawy w strone Brzegu, znajduje sie nasza ulubiona aleja. Sklada sie na nia kilkadziesiat drzew o bulastych pniach pelnych wybrzuszen, narosli i chropowatej kory. Nie mam pojecia jaki to gatunek i czy ta struktura kory to ich uroda czy raczej choroba lub pasozyt. Ale dla oka wygladaja ciekawie. Tzn. za dnia i w towarzystwie bo jak kiedys mknelam tam na rowerze, w mglisty wieczor, to jakos do smiechu mi nie bylo. Wtedy widzialam to miejsce po raz pierwszy..

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W tym roku raz, raz jedyny, trafiam tez nad Odra na wyjatkowo zjadliwe bloto. Lazilismy juz i po drogach zrywkowych w Bieszczadach, i po lasach z ktorych kilka dni wczesniej odeszla powodz. Ale czegos podobnego to jeszcze nie widzialam! Kleiste, geste, ani tego wytrzec o trawe ani oskrobac patykiem. Nie odpada po wysuszeniu. Kazda noga zaczyna wazyc o 5 kg wiecej a kolka co 2 metry traca mozliwosc krecenia sie... I to nie gdzies w dziczy tylko na oplotkach miasta, przy ogrodkach dzialkowych! Ale ja i tak lubie bloto :P

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nad rzeka mozna ten spotkac konstrukcje swietnie zabezpieczone przed wejsciem do srodka
Obrazek
Obrazek

oraz nietypowe pojazdy
Obrazek

Pierwsze tegoroczne ognisko zapodajemy poczatkiem lutego. Jednym z jego celow jest spalenie choinki swiatecznej. Dziwnie sie na nas ludzie patrza jak nosimy drzewo do lasu
Obrazek

Tym razem wyprobowujemy nowe miejsce ogniskowe- troche dalej od rzeki ale polozone w fajnym wawozie wiec niewidoczne z drogi.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kilka migawek z prawie juz wiosennych spacerow nad nasza rzeka
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

oraz jej starorzeczami i odnogami Tu np. jeziorko przyrzeczne nazywane potocznie Piaski
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przy nizszym stanie wody tu czesto palimy ogniska (byly zdjecia wczesniej ;)
Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: czwartek 23 mar 2017, 15:06
autor: buba
Ognisko wiosenne, nadwodne, na jednym z naszych ulubionych kamiennych cypelków.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A wokol wielka woda! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ognicho jesienne

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wałami przez łany slonecznikow

Obrazek

Obrazek

i kolorowe lasy

Obrazek

Ognicho zimowe- gdy w sloncu bylo juz calkiem wiosennie i cieplo, a w cieniu wciaz czaiła sie zima, ze szronem i lodowatym zimnem kąsającym w kuper... i nie chciala dac za wygraną... Nawet ognisko szybko sie poddalo, zgasło i pokryło szronem... Grzanki zjedlismy wpół zimne ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niektore cypelki zalało ;)

Obrazek

Nad starorzeczem Babi Loch

Obrazek

Ognisko wiosenne leśne, wsrod morza zielonosci.

Obrazek

W lesie zawsze jest pelno zabawek dla niemowląt.

Obrazek

Ognicho wczesnowiosenne wsrod wiat

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sympatyczne drogi... W poszukiwaniu wiat, jazów, śluz i miejsc ogniskowych

Obrazek

Obrazek


Nasz ołaski jaz przy wyspie Zwierzyniec

Obrazek

Okolice jazu w rejonie Stobrawy. Zaciekawil nas opis na mapie "jaz z przejsciem pod Odrą". Oczyma wyobrazni widzialam juz ociekajacy woda ciemny tunel... Ech.. za dobrze by bylo.. U nas napewno cos takiego nie byloby otwarte, nawet jakby istnialo..

Na miejscu jest plytowa droga konczaca sie w odmetach rzeki. Prowadzi do wsi Kopanie. Kiedys chyba byl tu prom...

Obrazek

Dalej jest mocno blotnista nadrzeczna droga

Obrazek

Omywane nurtami rzeki jakies stare przęsło (fajne byloby miejsce na impreze!)

Obrazek

A w rejonie jazu jest plac budowy...

Obrazek

Za wioską Rybna jest śluza "ujscie Nysy" i jaz iglicowy. Tu prowadzi droga z betonowych plyt

Obrazek

Nad sama rzeka jest kilka domow

Obrazek

Zabudowania śluzowate

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz sa juz dwie osoby, ktore ściągaja do domu rozne skarby i pamiatki z wycieczek ;)

Obrazek

Dzis mamy okazje wyprobowac nowe nosidło, jako ze dziecko nam stłusło przez zime a i nozki zaczely dyndac nizej niz poprzednio. Test przeszło pomyslnie :)

Obrazek

Obrazek

Oczywiscie dzien nie moze sie obyc bez ogniska! nie ma takiej opcji!

Obrazek

Re: Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

: wtorek 14 lis 2017, 10:27
autor: buba
Pewnego, niezwykle pogodnego, listopadowego dnia wybralismy sie połazic wałami nad Odrą koło Jelcza. Tereny okazały sie chyba jeszcze bardziej malownicze niz te u nas pod domem!

Miedzy starorzeczami wiją sie aleje starych drzew.

Obrazek

Obrazek

Podłuzne jeziorka zachęcajace by nad nimi rozbic biwak czy zapalic ognisko.

Obrazek

Obrazek

Czasem po wodzie cos pływa np. rybacka budko- tratwa?

Obrazek

Tu chyba cos hodują?

Obrazek

W nadrzecznych okolicach nietrudno o klimatyczne obejscia, domy, stodoly, płoty pokryte patyną lat..

Obrazek

Obrazek

Dla niektorych najwiekszą atrakcja jest jednak murek.

Obrazek

Nie no - chyba jednak kudłata gąsienica! ;)

Obrazek

Na połwyspie nad starorzeczem połozone sa ruiny zamku. Nie udaje sie nam jednak do nich dojść. Od kazdej strony albo woda, albo bagno. Chyba wrocimy tu zimą jak wszystko zamarznie albo w czasie suszy ;) Poki co mozemy sobie jedynie popatrzec jak jakies mury siedzą za drzewami...

Obrazek

Na mniej grząskich miejscach mozna spotkac pasące sie stada owco-koz! :)

Obrazek

Obrazek

Im blizej rzeki tym wiecej błota. Kabaczę, ktore siedzi na baranach (tzn. toperzowych, nie tych co sie pasą ;) ) ciągle woła chlup, chlup, domagając sie, zeby toperz raz po raz wskakiwał w kałuze :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Okoliczne zarośla pełne sa splątanych malowniczo drzew, krzewów i oplatających wszystko jakis lian, wszelakich pnączy i innych kolczastych atrakcji. Sporo jest tez połamanych gałezi a nawet całych powalonych, uschłych drzew, ktore chyba nie przetrwały okolicznych wiatrow. Wszystko to sprawia wrazenie jakies dzungli :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pętając sie tu i tam w koncu udaje sie nam odnalezc głowny cel naszego dzisiejszego wypadu- porzucone, zwałowane na pryzme bunkry. Takie małe betonowe domeczki, jak nieraz strzegą kamieniołomow, drog czy mostow. Tu trafiły na wysypisko. Leżą juz zapewne troche czasu bo zdołały omszec, porosnąc jeżynami i stworzyc labirynt, jakby gorgan, gdzie bardzo łatwo wpasc w jakaś rozpadline nawet po szyje (mnie sie udaje dwa razy ;) Bunkierkow naliczylam chyba 17.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A na koniec jeszcze mamy cudną niespodzianke - Odrą płynie barka! Niestety pusta.. Widziałam na Odrze tylko trzy barki- jedna w 2008 roku (z węglem), teraz latem (pusta) no i dzis. Toperz mowil nieraz, ze kiedys po Wrocławiu to pływała ich masa! Moze chcą przywrócic ten rodzaj transportu? Marzy mi sie dostac na pokład takowej- najlepiej na stopa! :) I spłynąc sobie gdzies w dal...

Bardzo lubie promy a barka kojarzy mi sie ze specyficzną odmianą promu- ktory nie płynie w poprzek tylko wzdłuż ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek