Strona 1 z 1

Rutka, Zbigniew Białas

: piątek 18 maja 2018, 12:26
autor: Karolina Kot
W dniu jutrzejszym, czyli 19 maja 2018 roku, na Warszawskich Targach Książki, po raz pierwszy będzie można wziąć do ręki najnowszą książkę autorstwa pana profesora Zbigniewa Białasa, zatytułowaną "Rutka".

Książka jest zupełnie inna, niż początkowo planowałem. Chciałem napisać epicką powieść o Będzinie czasów II wojny światowej, ale okazało się, że temat jest tak rozległy, iż ginie mi w tym wszystkim główna bohaterka. Rutka to czternastoletnia żydowska dziewczynka z Będzina. Pisany i ukryty przez nią w 1943 roku dziennik ujawniła po 63 latach jej znajoma, pani Stanisława Sapińska. Rutka opisała w nim swoje przemyślenia, odczucia, relacje z rówieśnikami, pierwszą miłość. A wszystko tuż przed likwidacją będzińskiego getta, w którym mieszkała, i przed wywózką do Auschwitz, gdzie zginęła.

Dziennik Rutki, często mylnie nazywany pamiętnikiem, miał być punktem wyjścia dla większej historii, ale zapiski są tak skąpe, że ostatecznie zdecydowałem się napisać kameralną, zaledwie 130-stronicową powieść. Być może czytelnicy, których przyzwyczaiłem do dłuższych form, będą rozczarowani, ale nie chciałem wymyślać wydarzeń z życia Rutki. Starałem trzymać się tego, co o niej wiemy z dziennika i na podstawie źródeł historycznych, dotyczących losów żydowskiej ludności Zagłębia. Trzymałem się faktów, na tyle, na ile mogłem, a luki wypełniałem psychologią. Przyznam, że nie było mi łatwo wczuć się w sytuację czternastoletniej żydowskiej dziewczynki żyjącej w czasach wojny. Jednak Rutka wyłaniająca się z kart dziennika wydawała mi się, pomimo dramatycznej sytuacji, w jakiej się znalazła, bardzo podobna do współczesnych nastolatek.

Zbigniew Białas
Źródło: sosnowiec.wyborcza.pl

Re: Rutka, Zbigniew Białas

: sobota 26 maja 2018, 21:41
autor: necavi
Polecam podcast z autorem Link

Re: Rutka, Zbigniew Białas

: wtorek 03 lip 2018, 07:57
autor: Karolina Kot
Mój własny egzemplarz "Rutki" dostałam w prezencie od Taty. Warto zaopatrzyć się w niego w sosnowieckim Centrum Informacji Miejskiej, bo można dodatkowo otrzymać ciekawą książeczkę - przewodnik "Śladami prozy Zbigniewa Białasa". Znajdziecie tam między innymi opisane przez nas swego czasu płytki z napisem "A. Korzeniec". :)

P.S. Kot ma lęki separacyjne połączone z silnym parciem na szkło, więc ciężko go wygonić z kadru.