Tbilisi - stara dzielnica

Moderator: Eworu

Posty: 1749
Rejestracja: czwartek 19 lut 2015, 23:08

Tbilisi - stara dzielnica

Postautor: buba » wtorek 19 sty 2016, 20:27

Stara dzielnica zachwyca mnie od pierwszego wejrzenia. Ogluszajacy chaos balkonikow, schodkow, antresoli, wykuszy, altanek, ganeczkow, komórek, szopek, połpiwniczek i tajnych przejsc. Wszystko wycinane w drewniane ozdoby, oplecione wiekowymi gałeziami winorosli, bluszczu, kabli i sznurkow na pranie. Walace sie gdzieniegdzie opuszczone domy, mieszaja sie ze smiechem i gwarem biegajacych dzieci. Pelne zakamarkow uliczki pelne sa zakladow szewskich, krawieckich, naprawiajacych lodowki i pralki oraz malutkich sklepikow. Z otwartych okien mieszkan wydostaja sie na ulice powiewajace firany porwane przeciagiem i charczacy glos telewizorow emitujacych miejscowe seriale. Na balkonach stoja sloiki na przetwory, dymiony z winem, wietrzy sie posciel i leniwie przeciagaja sie grzbiety kotów.. Powiewa na sznurkach suszace sie pranie, rybki, grzyby i czuszki. Wiekszosc balkonow i kładek wisi gdzies pod niebem niczym nie podparta, zawieszona w niebycie przecząc zasadom grawitacji. Pordzewiale stare wolgi oplecione bluszczami i nie opuszczajace swego legowiska od lat stoja obok uzywanych aut spowitych swiezą benzynowa mgla. Stare miesza sie z nowym, zycie i radosc slonecznego dnia z upadkiem i rozkladem zbutwialych desek na pokruszonym malowniczo chodniku..
Ogromny bardak i anarchia a jednoczesnie jakis dziwnie zaklety w tym spokoj i harmonia, brak pospiechu i pogoni za wlasnym ogonem. Letnie upalne popoludnie pod pergolą ze szklanka wina w dloniach i puszystym mruczacym kotem na kolanach..
W kazdej uliczce widac tchnienie mijajacego czasu, a w pogietych konstrukcjach drzemie wspomnienie dawnych radosci i smutkow polaczone z wciaz pachnaca drewnem terazniejszoscia..
Ta dzielnica zdaje sie byc jakas oaza dawnych dni, jakims wspomnieniem czegos co dawno juz ulecialo w niepamiec, czegos na co brak juz miejsca we wspolczesnym zagonionym swiecie...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kawalek dalej miasto wyglada juz zgoła inaczej. Ryk klaksonow miesza sie ze swistem i zgrzytem koparek i młotow. Wielki plac budowy, wielkie miasto. Remont goni remont, czlowiek goni czlowieka.. Jest "normalnie"...

phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Ciekawe bramy miejskie, klatki schodowe i podwórka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość