Tarnów - nawiedzony dwór

Proszę podchodzić do tego działu z przymrużeniem oka

Moderator: Eworu

Posty: 14346
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Tarnów - nawiedzony dwór

Postautor: Karolina Kot » poniedziałek 05 mar 2018, 22:23

W samym sercu Tarnowa, przy ulicy Krakowskiej 10, znajduje się bardzo ciekawy, drewniano - murowany dwór pochodzący z końca XVIII wieku (dokładna data budowy nie jest znana, nie zachowały się także dokumenty odnoszące się do fundacji i pierwotnego przeznaczenia tego miejsca, ale obiekt ten zaznaczono na mapie Franza von Grottgera z roku 1796).
Zgrabny, parterowy budynek jest nazywany przez starszych mieszkańców miasta "Onitschówką". Nazwa pochodzi od jego dawnych właścicieli, rodziny Onitsch, która zakupiła majątek wraz z otaczającymi go zabudowaniami pod koniec XIX wieku. Już na początku XX wieku, po śmierci seniora rodu, Władysława Onitscha, dwór wraz z parcelą, na której stoi, został sprzedany miastu. Początkowe plany zakładały budowę w jego miejscu teatru. Tarnowianom marzył się gmach na miarę krakowskiego Teatru Słowackiego, jednak ostatecznie z pomysłu zrezygnowano ze względów finansowych i dzięki temu dworek przetrwał do naszych czasów.
W okresie międzywojennym funkcjonowało w tu przedszkole, a okresowo mieściły się także mieszkania prywatne.
Obecnie w zabytku swoją siedzibę ma tarnowskie Muzeum Etnograficzne.

Pierwsze informacje o tym, że z dworkiem jest "coś nie tak" pochodzą jeszcze sprzed II Wojny Światowej. Już wówczas na korytarzu można było napotkać nocą zjawę kilkuletniego dziecka. Mówiło się, że w starym dworku w niewyjaśnionych okolicznościach straciło życie kilka osób.
I dziś nie jest tu spokojnie. Pracownicy Muzeum Etnograficznego opowiadają, że w pomieszczeniach słychać skrzypienie podłóg, przypominające ludzkie kroki, z półek spadają książki, a czasem zdarza się nawet, że sama z siebie odzywa się stara maszyna do pisania, chociaż nikt nie dotyka jej klawiszy.

Te opowieści sprawiły, że pod koniec XX wieku miejsce to odwiedził Sat Okh – Długie Pióro, czyli Stanisław Supłtowicz, potomek wodza plemienia Indian i Polki. Podjął się on próby wypędzenia złych mocy sobie tylko znanym, indiańskim sposobem, jednak spokój w budynku przy Krakowskiej 10 potrwał zaledwie do roku 2003, kiedy to Sat Okh zmarł.
Po jego śmierci paranormalne zjawiska powróciły.
Kilka lat później, w sierpniu 2015 roku, we wnętrzu dworku mieli rozstawić swe instrumenty pomiarowe łowcy duchów ze Szczecina, którzy wykonali wielogodzinne, nocne badania w obecności egzorcysty.
- Ekipa przyjechała z bardzo profesjonalnym, pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych urządzeniem. Sprzęt mieścił się w kilkunastu walizkach. To wszystko zostało rozłożone w dworku. Badacze zamontowali kamery, które rejestrowały różne przepływy energetyczne. Specjalistyczny sprzęt wyłapał spadki temperatury, dźwięk, ruch, różne przepływy energii - opowiada Patrycja Hajek z Muzeum Etnograficznego w Tarnowie. Badania zostały przeprowadzone w nocy z 13 na 14 sierpnia. Łowcom duchów podczas poszukiwań towarzyszyli pracownicy muzeum.

"Dzieje się to już od wielu lat. Słyszymy różne stuki, skrzypienie podłogi, przedmioty zmieniają miejsce.To nie jest tak, że ulegliśmy jakiejś zbiorowej paranoi. Wspominają o tym ludzie, którzy niedaleko stąd mieszkają, portierzy, którzy tutaj pracowali - zauważa Patrycja Hajek.

Poszukiwanie duchów w tarnowskim muzeum odbyło się też w obecności egzorcysty. Firma PTGH ze Szczecina swoje badania przeprowadziła na zlecenie Telewizji Polskiej, która przygotowuje film dokumentalny o dworku, w którym mieści się muzeum. Jak powiedział w rozmowie z Radiem Kraków licenjonowany śledczy zjawisk paranormalnych, Piter Shalkevitz, w muzeum odkryto osiem dusz.


Jak z tymi duchami jest tak naprawdę - nie wiadomo. Jedno jest pewne: stanowią one doskonałą reklamę zarówno Muzeum Etnograficznego, jak i samego Tarnowa i przyciągają żądnych wrażeń turystów. :)

Źródła informacji:
Wiesław Ziobro, "Tarnów i wokół Tarnowa" - przewodnik
Blog pana Piotra Gryglaszewskiego, potomka rodu Onitschów
Lokalizacja
radiokrakow.pl
Zdjęcia wykonałam wiosną 2016 roku.
Załączniki
Nawiedzony dwór (1).JPG
Nawiedzony dwór (1).JPG (71.37 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (2).JPG
Nawiedzony dwór (2).JPG (50.04 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (3).JPG
Nawiedzony dwór (3).JPG (55.37 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (6).JPG
Nawiedzony dwór (6).JPG (62.99 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (5).JPG
Nawiedzony dwór (5).JPG (46.64 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (4).JPG
Nawiedzony dwór (4).JPG (50.42 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (7).JPG
Nawiedzony dwór (7).JPG (117.86 KiB) Przejrzano 921 razy
Nawiedzony dwór (8).JPG
Nawiedzony dwór (8).JPG (73.57 KiB) Przejrzano 921 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 14346
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Tarnów - nawiedzony dwór

Postautor: Karolina Kot » niedziela 25 mar 2018, 23:30

Podczas wizyty w tarnowskim Muzeum Etnograficznym oczywiście zapytaliśmy pracowników o rzekome duchy. Ku naszemu zaskoczeniu natychmiast potwierdzono, że w starym dworku rzeczywiście mają miejsce niewytłumaczalne zdarzenia.
Dokonują się one zazwyczaj w nocy, więc ich bezpośrednimi świadkami są głównie stróżujący w budynku mężczyźni. Podobno zjawiska wzmagają na sile zwłaszcza wtedy, gdy w zabytkowym budynku pozostaje tylko jedna osoba i raczej nie obserwuje się ich podczas odwiedzin turystów, o ile nie znajdzie się wśród zwiedzających ktoś o zdolnościach medium.

Bardzo sympatyczne panie opowiadały nam, że po zmroku niejednokrotnie można usłyszeć kroki (sprawdziliśmy - deski podłogi bardzo charakterystycznie trzeszczą, kiedy się po nich chodzi i nie sposób pomylić tych odgłosów np. ze stukotami związanymi z rozsychaniem budynku), odczuwalne są zmiany temperatury powietrza, ale tak naprawdę najbardziej dokuczliwe jest zdarzające się od czasu do czasu przestawianie eksponatów na wystawach.
Podzielono się z nami także osobistymi wspomnieniami z wizyty szczecińskich łowców duchów. Podobno specjaliści od spraw paranormalnych ustalili, że dworek jest rzeczywiście nawiedzony i to w dodatku przez demona.
To było około drugiej w nocy, tu, nieopodal figury przedstawiającej wróżącą Cygankę. Łowcy, gdy już potwierdzili istnienie bytów nie z tego świata, zapytali, ile dusz związał wykryty przez nich demon. Odpowiedź brzmiała "jest nas osiem"!


Muszę przyznać, że chociaż uwielbiam etnografię i tego typu wystawy, po tej opowieści trochę ciarki mnie przeszły. Zwłaszcza, że Franek D. podczas wizyty w toalecie odkrył, że po odkręceniu kurków w kranie coś zaczyna łomotać w drzwi (zjawisko jest powtarzalne, warto przekonać się na własnej skórze).
Ale osobiście największe wrażenie zrobił na mnie czarny kot - stały mieszkaniec tarnowskiego Muzeum Etnograficznego - który wydawał się mieć w nosie wszystkie te niby wyssane z palca opowieści o duchach i w bardzo natarczywy oraz wybitnie bezwzględny sposób domagał się drapania za lewym uchem.

A może to był właśnie ten wykryty przez łowców duchów demon wcielony?
Załączniki
Nawiedzony dwór (1).JPG
Nawiedzony dwór (1).JPG (76.03 KiB) Przejrzano 821 razy
Nawiedzony dwór (3).JPG
Nawiedzony dwór (3).JPG (48.32 KiB) Przejrzano 821 razy
Nawiedzony dwór (4).JPG
Nawiedzony dwór (4).JPG (42.77 KiB) Przejrzano 821 razy
Nawiedzony dwór (5).JPG
Nawiedzony dwór (5).JPG (41.25 KiB) Przejrzano 821 razy
Nawiedzony dwór (6).JPG
Nawiedzony dwór (6).JPG (107.91 KiB) Przejrzano 821 razy
Demon (1).JPG
Demon (1).JPG (83.72 KiB) Przejrzano 821 razy
Demon (2).JPG
Demon (2).JPG (96.36 KiB) Przejrzano 821 razy
Demon (3).JPG
Demon (3).JPG (130.29 KiB) Przejrzano 821 razy
Nawiedzony dwór (2).JPG
Nawiedzony dwór (2).JPG (51.14 KiB) Przejrzano 816 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 1613
Rejestracja: czwartek 12 mar 2015, 15:19

Re: Tarnów - nawiedzony dwór

Postautor: Mario » środa 28 mar 2018, 23:42

Na powyższych zdjęciach uwidoczniona została kotka Heterka, która swoim zachowaniem wielokrotnie potwierdziła obecność duchów w nawiedzonym dworze.

A tak wygląda kwestia duchów, widziana przez pryzmat doświadczeń pracowników Muzeum Etnograficznego:

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: Tarnów - nawiedzony dwór

Postautor: Franek D. » poniedziałek 20 sie 2018, 23:57

Zdjęcia z archiwum Mario (z marca 2016 oraz marca 2018)

Podczas zwiedzania z Mario (marzec 2018) w nawiedzonym dworze (Muzeum Etnograficzne) wystawy poświęconej Romom, przekonany byłem o ukazujących się w tym miejscu "Cygańskich Duchach".
Dopiero po długiej rozmowie z obsługującymi nas miłymi paniami, zrozumiałem że prezentowana tu tematyka nie ma nic wspólnego z pojawiającymi się w budynku zjawami osób zamieszkujących tu kiedyś.

Sam też osobiście miałem kontakt z dziwnym zjawiskiem, podczas którego ciarki przeszły mi po plecach.
Gdy skorzystałem na koniec z muzealnej toalety - po wyjściu z niej oraz zgaszeniu światła - usłyszałem głośne łomotanie w dopiero co przymknięte przeze mnie drzwi?
Załączniki
20. fot. Mario 2018.JPG
20. fot. Mario 2018.JPG (87.82 KiB) Przejrzano 215 razy
21. fot. Mario 2018.JPG
21. fot. Mario 2018.JPG (72.16 KiB) Przejrzano 215 razy
22. fot. Mario 2018.JPG
22. fot. Mario 2018.JPG (58.8 KiB) Przejrzano 215 razy
23. fot. Mario 2018.JPG
23. fot. Mario 2018.JPG (73.98 KiB) Przejrzano 215 razy
24. fot. Mario 2018.JPG
24. fot. Mario 2018.JPG (53.63 KiB) Przejrzano 215 razy
25. fot. Mario 2018.JPG
25. fot. Mario 2018.JPG (71.65 KiB) Przejrzano 215 razy
26. fot. Mario 2018.JPG
26. fot. Mario 2018.JPG (62.58 KiB) Przejrzano 215 razy

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: Tarnów - nawiedzony dwór

Postautor: Franek D. » wtorek 21 sie 2018, 00:03

W podwórzu Muzeum Etnograficznego czekają na wyjazd do Szczurowej cygańskie tabory...
Załączniki
19. fot. Mario 2018.JPG
19. fot. Mario 2018.JPG (81.42 KiB) Przejrzano 215 razy
18. fot. Mario 2018.JPG
18. fot. Mario 2018.JPG (110.52 KiB) Przejrzano 215 razy
17. fot. Mario 2018.JPG
17. fot. Mario 2018.JPG (85.15 KiB) Przejrzano 215 razy
16. fot. Mario 2016.JPG
16. fot. Mario 2016.JPG (81.24 KiB) Przejrzano 215 razy
15. fot. Mario 2016.JPG
15. fot. Mario 2016.JPG (71.87 KiB) Przejrzano 215 razy
14. fot. Mario 2016.JPG
14. fot. Mario 2016.JPG (74.83 KiB) Przejrzano 215 razy
13. fot. Mario 2016.JPG
13. fot. Mario 2016.JPG (89.53 KiB) Przejrzano 215 razy
12. fot. Mario 2016.JPG
12. fot. Mario 2016.JPG (81.02 KiB) Przejrzano 215 razy
11. fot. Mario 2016.JPG
11. fot. Mario 2016.JPG (76.92 KiB) Przejrzano 215 razy

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: Tarnów - nawiedzony dwór

Postautor: Franek D. » wtorek 21 sie 2018, 00:07

Dwór Onytschówka z zewnątrz:
Załączniki
1. fot. Mario 2016.JPG
1. fot. Mario 2016.JPG (73.89 KiB) Przejrzano 214 razy
3. fot. Mario 2016.JPG
3. fot. Mario 2016.JPG (75 KiB) Przejrzano 214 razy
4. fot. Mario 2016.JPG
4. fot. Mario 2016.JPG (78.62 KiB) Przejrzano 214 razy
5. fot. Mario 2016.JPG
5. fot. Mario 2016.JPG (74 KiB) Przejrzano 214 razy
6. fot. Mario 2016.JPG
6. fot. Mario 2016.JPG (95.88 KiB) Przejrzano 214 razy
7. fot. Mario 2016.JPG
7. fot. Mario 2016.JPG (114.56 KiB) Przejrzano 214 razy
8. fot. Mario 2018.JPG
8. fot. Mario 2018.JPG (100.35 KiB) Przejrzano 214 razy
9. fot. Mario 2018.JPG
9. fot. Mario 2018.JPG (151.21 KiB) Przejrzano 214 razy
2. fot. Mario 2016.JPG
2. fot. Mario 2016.JPG (42.78 KiB) Przejrzano 213 razy


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Nawiedzone domy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość