Strona 1 z 1

Sławkowskie Malediwy

: środa 17 lip 2019, 18:38
autor: Karolina Kot
Syberyjskie Malediwy

Piaszczyste białe plaże, turkusowe wody i widoki, które aż proszą się o wrzucenie ich na Instagrama. Ten opis nie przywodzi na myśl Syberii, ale to właśnie stamtąd pochodzą wywołujące niemałą sensację zdjęcia. Podkreślamy: to nie Photoshop!

Już zaczęto nazywać je "Syberyjskimi Malediwami" lub "Malediwami Nowosybirska". Mowa o sztucznym jeziorze przy tamtejszej elektrociepłowni. Jak nietrudno się domyślić "pocztówkowy" kolor jego wody nie jest dziełem natury, a koszmarnym wynikiem działań człowieka - to efekt składowania odpadów generowanych przez pobliski zakład.

Mimo ostrzeżeń miejsce to stało się hitem wśród instagramerów, którzy zaczęli zalewać sieć zdjęciami z toksycznego wysypiska udającego rajskie wyspy na Oceanie Indyjskim.

Na nic zdały się oficjalne komunikaty, że samo przebywanie w pobliżu jeziora - a tym bardziej kąpiel w nim - może prowadzić do uszkodzeń skóry.

Zarządzający zakładem Siberian Generating Company postanowili, że przypadkowa atrakcja turystyczna zostanie objęta ochroną. Specjalne służby 24 godziny na dobę pilnują, aby na teren "Malediwów" nie przedostał się żaden influencer.

Źródło

Ja tych ludzi chyba nigdy nie zrozumiem! Tyle kasy wydawać na wyprawy na Malediwy, albo - co gorsza - Syberię tylko po to, by zrobić fajne zdjęcie.
Gdy tymczasem identyczne widoki są pod samym nosem, w Sławkowie. :mrgreen:

To jest szansa dla regionu!
Już widzę ten napływ influencerów (czy jak to tam się ten rodzaj osobników zwie) z całej Europy. Już sobie wyobrażam te nagłówki w prasie, rozwój turystyczny miasteczka, rozkwit sławkowskiej Austerii (i powrót dawnego żurku z pieczarkami, który w całym kraju nie miał równego sobie) i w ogóle! ;)

Sławkowskie Malediwy.JPG
Sławkowskie Malediwy.JPG (112.01 KiB) Przejrzano 676 razy


Swoją drogą chyba nie chcę wiedzieć, to takiego tak naprawdę w tym bajorku pływa. :shock:

Re: Sławkowskie Malediwy

: środa 17 lip 2019, 23:17
autor: buba
Ja bym sie chetnie wybrala nad oba! I na Syberię i do Sławkowa! :D

W tym nic zlego nie plywalo ;) tzn my plywalismy i nic nas nie oblazlo ;) Chyba jakby bylo cos nie halo to by byla jakas wysypka albo skora by zlazla? A kolorek tez mily!

Rokitki: dolnoslaskie Malediwy! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Sławkowskie Malediwy

: środa 17 lip 2019, 23:39
autor: Karolina Kot
Obawiam się, że za niezwykłą barwę sławkowskiego jeziorka (zdjęcie z drona nie jest podrasowane, oddaje prawdziwy kolor wody) odpowiada ta sama substancja, co w przypadku turkusowego stawu z okolic Nowosybirska.
Podejrzewam, że jest nią siarczan miedzi.
Susza i upały panujące w Polsce w ostatnich tygodniach spowodowały, że staw w dawnym wyrobisku zagęścił się, stąd jego bardzo intensywna barwa.
Dodatkowo wokół niego powstała "plaża białego pisaku" - bezwodny, wysuszony siarczan miedzi staje się białym proszkiem.

Tak wygląda siarczan miedzi w probówce. Rzeczywiście - jest to substancja toksyczna.

Chalkantyt (1).jpg
Chalkantyt (1).jpg (26.11 KiB) Przejrzano 659 razy
Chalkantyt (2).jpg
Kot Frajer uwielbia trucizny wszelkiego rodzaju. Wyczuwa je na odległość. Mógłby pracować dla Policji.
Chalkantyt (2).jpg (29.02 KiB) Przejrzano 659 razy


Mój okaz chalkantytu, czyli kryształu siarczanu miedzi, wsadziłam w tak "bezpieczne miejsce", że nie mogę go teraz odszukać. Muszę się trochę ogarnąć z domowym muzeum geologicznym, bo się już dawno pogubiłam w zbiorach.

Odrębną kwestią pozostaje zagadka, skąd się toto wzięło w Sławkowie?
I dlaczego w tej okolicy jest aż tak bardzo kolorowo?

Re: Sławkowskie Malediwy

: czwartek 18 lip 2019, 11:05
autor: RUBEX
Wygląda na to że wyrobisko po cegielni zapełniane jest jakimiś odpadami; pytanie tylko skąd? Starsza część popiołów być może pochodzi z sąsiedniej ciepłowni, ale nowszą sprowadzają raczej z dalszej okolicy...