Pole bitwy pod Tovačovem 15 lipca 1866

Miejsca dawnych walk i potyczek, także te zapomniane
Posty: 541
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2015, 00:19
Lokalizacja: Pschow in Preussen

Re: Pole bitwy pod Tovačovem 15 lipca 1866

Postautor: Markov » sobota 25 cze 2016, 14:12

Podobnie jest na cmentarzu w Věrovanach. Oficjalnie jest to miejsce pamięci poległych ale bardzo przypomina grób.
Załączniki
IMG_6439.JPG
IMG_6439.JPG (153.42 KiB) Przejrzano 567 razy
IMG_6440.JPG
IMG_6440.JPG (123.02 KiB) Przejrzano 567 razy

Posty: 541
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2015, 00:19
Lokalizacja: Pschow in Preussen

Re: Pole bitwy pod Tovačovem 15 lipca 1866

Postautor: Markov » środa 29 cze 2016, 01:37

Rokytnice. Mogiła zbiorowa żołnierzy pruskich i austriackich poległych w boju w okolicy wsi.

Dwa szwadrony pruskiego 2. Pułku Huzarów Landwehry wchodzącego w skład dywizji kawalerii generała Hartmanna prowadziły pościg za pobitymi oddziałami austriackimi i wyłapywały jeńców, zaś trzeci szwadron tego pułku zaatakował kolumnę taborów posuwającą się od Rokytnic w stronę Przerowa. Dostał się jednak pod boczny ogień austriackiej piechoty i musiał odstąpić. W tym czasie z Przerowa przybyły cztery szwadrony austriackiego 12. Pułku Huzarów i natychmiast zaatakowały przegrupowującą się pruską kawalerię. Wywiązał się zażarty bój w wyniku którego Prusacy musieli się wycofać, a pruski pułkownik Glasenapp ciężko ranny trafił do niewoli. Przy okazji oswobodzono dużą liczbę austriackich jeńców.

W wyniku tych bojów generał Hartmann dowiedział się że okolice Przerowa są bronione przez duże siły austriackie składające się z brygad austriackich I. Korpusu Armijnego oraz nadchodzących spod Tovacova oddziałów VIII. Korpusu. Pruska dywizja kawalerii, pozbawiona piechoty i dysponująca niewielką liczbą dział około godziny 17 rozpoczęła odwrót w stronę Tovacova.
Ale już następnego dnia, 16 lipca od godziny 9 rano jednostki austriackie zaczęły opuszczać miasto kierując się w stronę doliny Wagu i Bratysławy.

W walkach koło Rokytnic Austriacy stracili ogółem 9 oficerów i 248 żołnierzy, zaś Prusacy 7 oficerów i 100 żołnierzy. Na rokytnickim cmentarzu spoczynek znalazło prawdopodobnie 20 austriackich i nieustalona liczba pruskich żołnierzy.
Załączniki
IMG_6443.JPG
IMG_6443.JPG (119.99 KiB) Przejrzano 538 razy
IMG_6444.JPG
IMG_6444.JPG (81.15 KiB) Przejrzano 538 razy

Posty: 541
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2015, 00:19
Lokalizacja: Pschow in Preussen

Re: Pole bitwy pod Tovačovem 15 lipca 1866

Postautor: Markov » niedziela 17 lip 2016, 14:06

Kiedy pod Tovačovem zaczynał się bój oddziałów brygady generała Rothkircha, w kierunku Przerowa ruszyły jednostki pruskiej dywizji kawalerii generała Hartmanna z zadaniem przecięcia komunikacji i zadania pobitym Austriakom możliwie największych strat.
Już o godzinie 15. brodem na południe od Rokytnic pruska kawaleria przeprawiła się przez Beczwę i po drugiej stronie rzeki znalazły się cztery szwadrony 2. Pułku Huzarów Landwery, cztery szwadrony poznańskiego 10. Pułku Ułanów i dwa szwadrony 2. Pułku Huzarów Gwardii, jeden szwadron ostatniego z pułków stanowił ochronę artylerii która rozpoczęła ostrzał oddziałów austriackich w rejonie Dluhonic i Rokytnic.
Miasto Przerów było tymczasem obsadzone przez jednostki austriackiego I. Korpusu. Kiedy od strony Tovačova dało się słyszeć grzmot dział, jego dowódca generał Leopold Gondrecourt wydał rozkaz zajęcia pozycji pod Dluhonicami i Rokytnicami brygadzie pułkownika Hohendorfa oraz brygadzie pułkownika Cattanei, brygada pułkownika Hausky obsadziła północny skraj miasta oraz nasyp kolejowy. w mieście pozostała brygada generała Pireta.
Po uformowaniu szyków bojowych pruska kawaleria rozpoczęła ataki na poszczególne bataliony austriackiej piechoty, głównie z 33. i 38. Pułków Piechoty z brygady pułkownika Cattanei.
Powoli ustępująca austriacka piechota, być może ostatni raz w historii wojen, była zmuszona w obronie przed pruską kawalerią do formowania obronnych czworoboków, z których część i tak została rozbita a Prusacy wzięli wielu jeńców.

Jedną z pamiątek po tych bojach jest zbiorowa mogiła trzech austriackich i czterech pruskich żołnierzy przed cmentarzem w Dluhonicach
IMG_6447.JPG
IMG_6447.JPG (156.99 KiB) Przejrzano 484 razy


IMG_6450.JPG
IMG_6450.JPG (69.79 KiB) Przejrzano 484 razy


IMG_6451.JPG
IMG_6451.JPG (101.57 KiB) Przejrzano 484 razy



Inną pamiątką po wojennym lecie 1866 roku w Dluhonicah są krzyże wystawione ku pamięci mieszkańców wsi zmarłych w wyniku chorób zakaźnych przyniesionych przez maszerujące przez okolicę wojska.
Jeden znajduje się w centrum dluhonickiego cmentarza
IMG_6455.JPG
IMG_6455.JPG (141.54 KiB) Przejrzano 484 razy


IMG_6454.JPG
IMG_6454.JPG (93.92 KiB) Przejrzano 484 razy



Drugi krzyż kilkaset metrów od cmentarza, przy bocznej dróżce, nieopodal kapliczki a ufundował go gospodarz Frantisek Gavidek którego pięciu członków rodziny zmarło w 1866 roku na cholerę.
IMG_6468.JPG
IMG_6468.JPG (158.72 KiB) Przejrzano 484 razy


IMG_6467.JPG
IMG_6467.JPG (65.82 KiB) Przejrzano 484 razy


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Pola bitew”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość