O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Dział ten poświęcony jest opisom całych miejscowości, także tym opuszczonym i już nieistniejącym
Posty: 14338
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Karolina Kot » czwartek 09 kwie 2015, 22:33

Pozwolę sobie na rozpoczęcie wątku, który - jak się domyślam - będzie bardzo pasjonujący.
Oto dawny budynek poczty gdowskiej, zlokalizowanej przy ulicy Myślenickiej.
Niestety, jest to obiekt już nieistniejący.

Archiwalne, przedwojenne zdjęcia pochodzą z rodzinnych zbiorów. Moje wykonałam w 2011 roku.
Będąc ostatnio z wizytą u Rodziców odkryłam z pewnym szokiem brak - tak przecież charakterystycznego - domu.
Coś nowego powstaje w jego miejscu.

Mam nadzieję, że w tym wątku uda nam się utrwalić pamięć o dawnym Gdowie i wyjaśnić kilka zagadek.
Załączniki
Dawna poczta.JPG
Dawna poczta.JPG (54.02 KiB) Przejrzano 7387 razy
Dawna poczta (2).jpg
Dawna poczta (2).jpg (76.86 KiB) Przejrzano 7387 razy
Dawna poczta (1).JPG
Dawna poczta (1).JPG (46.41 KiB) Przejrzano 7387 razy
Dawna poczta (3).jpg
Dawna poczta (3).jpg (62.74 KiB) Przejrzano 7387 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Franek D. » piątek 10 kwie 2015, 18:31

W miejscu budynku dawnej poczty powstaje pawilon usługowy (z kontynuacją dotychczasowych usług).
Załączniki
Dom Karola Kapały.JPG
Dom Karola Kapały.JPG (24.93 KiB) Przejrzano 7366 razy
Dom zamieniony na Usługi Pogrzebowe fot. 10.2006 r. szkieletek.JPG
Dom zamieniony na Usługi Pogrzebowe fot. 10.2006 r. szkieletek.JPG (42.4 KiB) Przejrzano 7366 razy
Gdów - ul Myślenicka - 04.2015 r. fot. 1.JPG
Gdów - ul Myślenicka - 04.2015 r. fot. 1.JPG (51.26 KiB) Przejrzano 7366 razy
Gdów - ul Myślenicka - 04.2015 r. fot. 2.JPG
Gdów - ul Myślenicka - 04.2015 r. fot. 2.JPG (55.49 KiB) Przejrzano 7366 razy
Gdów - ul Myślenicka - 04.2015 r. fot. 3.JPG
Gdów - ul Myślenicka - 04.2015 r. fot. 3.JPG (55.09 KiB) Przejrzano 7366 razy

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Franek D. » piątek 10 kwie 2015, 18:34

Jak podaje Roman Markot, w Gdowie już od 1785 r istniała stacja pocztowa. Pierwszy budynek poczty znajdował się w Rynku, na wprost skrzyżowania traktu pocztowego z Podgórza (obecnie dzielnica Krakowa) z gościńcem cesarskim Wiedeń – Lwów. Dziś w tym miejscu stoi kamienica, słynąca w czasach PRL-u ze sprzedaży doskonałych lodów.
W 1851 r. pocztę przeniesiono do drugiego budynku przy ul Bocheńskiej, postawionego kilkanaście lat wcześniej przez rodzinę Dąbrowskich. W okresie międzywojennym budynek poczty został zamieniony na siedzibę Domu Ludowego, a po wojnie utworzono w nim Liceum Ogólnokształcące. Pamiętam doskonale każdy szczegół budynku. Z sentymentem wspominam uczących w nim nauczycieli, zajęcia lekcyjne w jego klasach oraz pierwsze występy w zesp. muz. na sali WF-u. Jego miejsce zajmuje nowe skrzydło Zespołu Szkół.
Prezentowany na początku wątku, trzeci budynek poczty przy ul. Myślenickiej pochodzi z 1928 r.
Po II wojnie światowej pocztę po raz czwarty przeniesiono, tym razem do wielkiego gmachu Urzędu Gminy, gdzie przez prawie pół wieku zajmowała prawą jego stronę z osobnym wejściem z boku.
Obecna, piąta siedziba poczty stoi w miejscu, gdzie do 1940 r. znajdowała się żydowska bożnica oraz religijna szkółka cheder. Zajmuje odpowiednio przebudowany, powojenny magazyn GS-u.
Załączniki
Domy w Rynku i przy ul. Bocheńskiej - fot. z  pocz. XX w..JPG
Domy w Rynku i przy ul. Bocheńskiej - fot. z pocz. XX w..JPG (38.52 KiB) Przejrzano 7365 razy
Druga siedziba poczty przy ul. Bocheńskiej - fot. z pocz. XX w..JPG
Druga siedziba poczty przy ul. Bocheńskiej - fot. z pocz. XX w..JPG (43.66 KiB) Przejrzano 7365 razy
Trzecia siedziba poczty przy ul. Myślenickiej - fot. z pocz. XX w..JPG
Trzecia siedziba poczty przy ul. Myślenickiej - fot. z pocz. XX w..JPG (42.49 KiB) Przejrzano 7365 razy
Urząd Gminy w Gdowie - miejsce czwartej siedziby poczty.JPG
Urząd Gminy w Gdowie - miejsce czwartej siedziby poczty.JPG (73.37 KiB) Przejrzano 7365 razy
Piąta siedziba poczty.JPG
Piąta siedziba poczty.JPG (48.66 KiB) Przejrzano 7365 razy

Posty: 681
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Markot Roman » sobota 11 kwie 2015, 13:57

W gdowskim Centrum Kultury pod koniec kwietnia, ma odbyć się prezentacja książki pt „Gdów na dziejowym szlaku”, autorstwa zmarłego w 1969 r, byłego mieszkańca i wieloletniego naczelnika poczty Piotra Gumułki. Staraniem jego rodziny, wydano w niewielkim nakładzie dość grube opracowanie i jak sadzę, zawarty w nim będzie opis Gdowa z pierwszej połowy XX wieku a może i nieco wcześniejszej historii. Z pewnością dowiemy się wiele o działalności miejscowej poczty, szkoły, parafialnym kościele, urzędzie gminy, o międzywojennych organizacjach, społeczności żydowskiej w Gdowie, o lokalnym przebiegu obu wojen i wielu innych ciekawych wątkach.

Na forum Strażnicy Czasu spróbuję kontynuować rozpoczętą przed kilku laty, eksplorację miejscowej historii. Z doświadczenia wiem, że połączenie informacji zawartych w parafialnych metrykach i galicyjskim katastrze pod różnymi postaciami, dają ogromną wiedzę o lokalnej przeszłości. Posiłkując się skanami tych dokumentów, choć niektórych trudno dostępnych, w miarę wolnego czasu i postępu w kwerendach, mam zamiar sporządzić genealogię gdowskich zagród i ich mieszkańców z lat 1770 – 1914. A potem może, ktoś z zainteresowanych i chętnych osób, pociągnie wątek i uzupełni np. posiadanymi wiadomościami czy zdjęciami, dalsze losy swojej rodziny. Oczywiście wymagać to będzie trochę czasu, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Franek D. » niedziela 12 kwie 2015, 01:00

Część starych zdjęć pochodzi ze zbiorów p. Augusty Rybak.

Pamiętam ze swoich lat dzieciństwa (50-te XX w.), że ul. Myślenicką, najwyżej kilka razy w ciągu dnia przejeżdżał jakiś samochód. Biegliśmy wtedy za nim, wdychając tumany kurzu. Głośno też krzyczeliśmy, wymachując kijami. Trzeba było uważać, by nie wdepnąć w końskie kulki, leżące na środku bitego gościńca...

W tamtych czasach pogrzeby wyruszały z domu zmarłego. Pamiętam, jak na pożegnanie stukano 3x trumną o próg domu. W połowie drogi, pod przydrożną figurą czekali na kondukt księża wraz z organistą i ministrantami, skąd śpiewając żałobne pieśni, przemieszczano się powoli do kościoła.

W budynku po dawnej poczcie mieszkał wtedy p. Karol Kapała. Miał wielki samochód ciężarowy, którym przewoził węgiel i drewno. Jego auto pochodziło z powojennego demobilu i miało olbrzymi silnik z jakiegoś pancernego pojazdu. Było też stale przez niego naprawiane. Przed domem zalegała tłusta plama po ciągłym grzebaniu w silniku.

Poniższe zdjęcia podarował mi p. Tadeusz Feliks - prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gdowskiej.
Załączniki
Gdów - przed dawną pocztą na ul. Myślenickiej - fot. 1.JPG
Gdów - przed dawną pocztą na ul. Myślenickiej - fot. 1.JPG (25.07 KiB) Przejrzano 7329 razy
Gdów - przed dawną pocztą na ul. Myślenickiej - fot. 3.JPG
Gdów - przed dawną pocztą na ul. Myślenickiej - fot. 3.JPG (40.71 KiB) Przejrzano 7329 razy
Gdów - przed dawną pocztą na ul. Myślenickiej - fot. 4.JPG
Gdów - przed dawną pocztą na ul. Myślenickiej - fot. 4.JPG (44.96 KiB) Przejrzano 7329 razy

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Franek D. » wtorek 14 kwie 2015, 10:12

Uważam, że zanim w tym wątku rozpoczniemy na dobre utrwalanie pamięci o dawnym Gdowie - porównując stare zdjęcia ze współczesnymi oraz opisując genealogię gdowskich zagród i ich mieszkańców - powinniśmy wpierw wprowadzić wstęp, pozwalający prawidłowo zlokalizować miejscowość. Bo też od lat istnieje tutaj błędne przekonanie:

Wikipedia pisze, że Gdów znajduje się na Pogórzu Wielickim. Taką informację przeczytać można również w wielu lokalnych folderach turystycznych. Wśród większości mieszkańców istnieje powszechna świadomość, że mieszkają na Pogórzu. Informacja ta kształtowana jest tu już od dziecka. Gdowskie pociechy dumnie reprezentują klub piłkarski noszący nazwę „Pogórze Gdów”.

Wykonane przez szkieletka zdjęcie z przelotu motolotnią, wyraźnie prezentuje płaską powierzchnię Gdowa (ok. 230 m npm). Dopiero wokół gdowskiej równiny, będącej fragmentem Kotliny Sandomierskiej, ciągną się pagórki Karpat - od pn-zach wzniesienia Pogórza Wielickiego z masztem na Chorągwicy (430 m npm) oraz od pd Pogórza Wiśnickiego. Natomiast od pn-wch równina Gdowa otoczona jest pofalowanym terenem Podgórza Bocheńskiego, należącego do Kotliny Sandomierskiej.
O takim podziale geomorfologicznym (prof. J. Kondracki) świadczy nie tylko rzeźba terenu, ale i również budowa geologiczna.

3/4 Gminy Gdów leży w Zapadlisku Przedkarpackim - szerokim rowie tektonicznym, który powstał pod naciskiem fałdujących się Karpat. (prof. M. Książkiewicz). Zapadlisko tworzy Kotlinę Sandomierską, przyjmującą na tym obszarze nazwę Zatoki Gdowskiej. Na mapach geologicznych widać, jak w okolicach Gdowa, czoło Karpat gwałtownie cofa się ku południowi, otwierając szeroko swoje wrota dla wypływającej z gór Raby. Zupełnie płaską Zatokę Gdowską, od strony zachodniej i południowej otacza wysoki na 100 m próg Pogórza Wielickiego i Wiśnickiego, zaś od strony północnej falujący teren Podgórza Bocheńkiego.

Zapadlisko Przedkarpackie wypełniają utwory trzeciorzędowe (dolny miocen ok. 20 milionów lat temu), tworzące poziomo ułożone warstwy iłów, przechodzących w mułowce. W iłach występują wkładki piasków, gipsów oraz skupiska wód solankowych. Miąższość tych utworów sięga do głębokości 1 km. Miocen Zatoki Gdowskiej przykryty jest utworami czwartorzędowymi (ok. 1 milion lat temu) o miąższości do 20 m. Tworzą je żwiry, otoczaki, piaski, muły, a także fragmenty gliny zwałowej oraz płaty pokrywy lessowej.

Pogórze Karpat zbudowane jest z utworów fliszowych (górna kreda i starszy paleogen ok. 60 milionów lat temu), czyli z wielokrotnie powtarzających się warstw piaskowca, zlepieńca oraz iłowca. Utwory fliszu są skomplikowanie pofałdowane i ponasuwane od południa w postaci płaszczowin: śląskiej oraz leżącej pod nią podśląskiej. Płaszczowiny te tworzą pas Pogórza – ok. 350 m npm. Na południe od Gdowa, w odległości ok. 20 km, nasunięta jest następna, potężna płaszczowina magurska. Tworzy ona grzbiet Beskidów – ok. 900 m npm.(prof. S. Dżułyński).

W Folderze Turystycznym Gminy Gdów, czytamy: „Jeśli szukacie spokoju i wytchnienia, pragniecie odkrywać czar Beskidu Wyspowego, zapraszamy do Gdowa, wyjątkowej gminy, określanej coraz częściej mianem Beskidzkie Wrota”. Tymczasem patrząc z równiny Gdowa w kierunku południowym, dopiero przy dobrej widoczności zobaczyć można wystające nad progiem Pogórza Wiśnickiego grzbiety Beskidu Wyspowego oraz Makowskiego. Panorama pozwala zrozumieć, że Gminie Gdów daleko do majaczących na horyzoncie gór.
Załączniki
Równina Zatoki Gdowskiej - fot. szkieletek.JPG
Równina Zatoki Gdowskiej - fot. szkieletek.JPG (51.04 KiB) Przejrzano 7285 razy
prof. Jerzy Kondracki - fragment mapy Mezoregiony Polski.JPG
prof. Jerzy Kondracki - fragment mapy Mezoregiony Polski.JPG (74.6 KiB) Przejrzano 7285 razy
prof. Marian Książkiewicz - Tektonika Polskich Karpat.JPG
prof. Marian Książkiewicz - Tektonika Polskich Karpat.JPG (116.56 KiB) Przejrzano 7285 razy
prof. Stanisław Dżułyński - Szkic geologiczny Karpat.JPG
prof. Stanisław Dżułyński - Szkic geologiczny Karpat.JPG (74.45 KiB) Przejrzano 7285 razy

Posty: 14338
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Karolina Kot » wtorek 14 kwie 2015, 20:53

Dobry pomysł, żeby o tym napisać. ;)
W zbyt wielu opracowaniach na temat Gdowa aż roi się od błędów.
Poza tym każda porządna monografia zaczyna się zwykle od rozdziału o geologii danej miejscowości, sieci wód, faunie, florze i tak dalej.
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Posty: 1632
Rejestracja: czwartek 12 lut 2015, 22:58

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Franek D. » środa 15 kwie 2015, 00:31

Zazwyczaj monografie miejscowości zaczynają się od położenia, dlatego też pozwolę sobie jeszcze dopisać o tym.

Gdów leży na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich nr 966 Wieliczka – Tymowa oraz nr 967 Myślenice – Łapczyca. Jego położenie na rozleglej równinie Zatoki Gdowskiej oraz na przedpolu gór, już od czasów historycznych było miejscem krzyżowania się dwóch ważnych szlaków przemieszczania się ludzi - jednego o kierunku W-E oraz drugiego o kierunku N-S.
Oto kilka przykładów z historii:
Ok. 6,5 tys lat temu, w epoce kamienia gładzonego, z doliny Wagu przez Bramę Morawską i dalej wzdłuż progu Karpat, wędrowała tędy ludność rolnicza neolitu http://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=4&t=45
Trzy wieki przed Chrystusem, tą samą drogą przywędrowali w te tereny Celtowie http://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=4&t=1048
Ok. 874 r. w miejscu obecnego kościoła, przy trakcie biegnącym doliną Raby, stała drewniana figura św. Onufrego, a przy niej stacja misyjna, zbudowana przez wysłanników misjonarzy Słowian - św. Cyryla i św. Metodego. W tym czasie Kraj Wiślan został podbity oraz schrystianizowany przez władcę Państwa Wielkomorawskiego, księcia Świętopełka I. Wiślanie, zamieszkujący tereny Gdowa, na wiele lat przed chrztem Polski w 966 r. przyjęli chrzest w obrządku wschodnim. Dziś o tamtych czasach przypomina ołtarz z postacią (czczonego we wschodnich cerkwiach) pustelnika Onufrego, znajdujący się w północnej nawie kościoła w Gdowie.
Ok. 1024 r. za czasów Chrobrego, na skrzyżowaniu traktu węgierskiego z traktem ruskim, rycerz Gedko herbu Gryf z rodu Świebodziców-Gryfitów, wybudował w Gdowie warownię http://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=4&t=49 Później, w 1075 r. ten sam stary już rycerz Gedko, ufundował drewniany kościół, którego konsekracji dokonał biskup Stanisław ze Szczepanowa (późniejszy święty i patron Polski). Podobno ów sędziwy Gedko był świadkiem mordu dokonanego przez króla Bolesława Śmiałego na biskupie Stanisławie oraz cudownego zrośnięcia się członków świętego.
W 1417 r. w drodze z Halicza (szlakiem przez Szczyrzyc i Stadniki do Niepołomic), zatrzymał się w Gdowie król Władysław Jagiełło. Orszak monarchy stanął postojem przy kościelnej studni na Wikaryjce. Powstała legenda głosi, że król wstąpił do kościoła i modlił się przed obrazem Maryi, prosząc u Niej o następcę tronu.
W 1430 r. podczas przejazdu z Krakowa do Starego Sącza orszaku królowej Sońki Holszańskiej, zachorował jadący z nią kilkuletni królewicz Władysław Warneńczyk (umiłowany syn 76-letniego wówczas Jagiełły, który to z twarzy i przymiotów był do niego wielce podobny) długo oczekiwany następca tronu. Umierającego chłopca wniesiono do mijanego kościoła w Gdowie i złożono przed obrazem Matki Bożej. Kiedy królowa Sońka błagała Pannę Maryję o wstawiennictwo u Boga, dokonał się cud. Dziecko odzyskało świadomość i szybko wróciło do zdrowia.

W ubiegłym roku Karolina wykonał zdjęcie z lotu ptaka będącego już na ukończeniu pierwszego odcinka obwodnicy Gdowa. Widać na nim dwie ważne drogi. Po lewej historyczna z 1487 r. prowadząca z Lubomierza k. Łapanowa (gniazda rodowego Lubomirskich), przez Gdów, Łazany do Krakowa, obecnie ul. Grzybowska. Po prawej widać wybudowany za cesarza Józefa II w 1786 r. gościniec cesarski prowadzący ze Lwowa na Wiedeń, obecnie ul. Myślenicka.
Tą pierwszą historyczną Starą Drogą, z ul. Wiedeńskiej, właściciel Gdowa, hetman wielki koronny Hieronim Augustyn Lubomirski herbu Drużyna, w roku 1683 poprowadził kilkutysięczny polski korpus posiłkowy z pomocą obleganej przez Turków Bratysławie oraz Wiedniowi. Jego korpus, podczas odsieczy wiedeńskiej, jako pierwszy dotarł do murów Wiednia, a następnie brał udział w bitwie pod Parkanami.

Poniżej przedstawiam również dwie austriackie mapy. Na pierwszej, wykonanej na początku zaborów, nie ma jeszcze biegnącej w linii prostej, najważniejszej drogi Galicji – gościńca cesarskiego Wiedeń – Lwów oraz odchodzącego z Rynku Gdowa traktu pocztowego, łączącego gościniec cesarski z Krakowem. Dzięki wybudowanym przez Austriaków szerokim drogom, na przełomie XVIII i XIX w. Gdów stał się jednym z ważniejszych węzłów komunikacyjnych na terenie Środkowej Europy.
Załączniki
Gdów z lotu ptaka - fot. szkieletek.JPG
Gdów z lotu ptaka - fot. szkieletek.JPG (51.04 KiB) Przejrzano 7269 razy
Gdów na mapie z 1776 r..JPG
Gdów na mapie z 1776 r..JPG (82.07 KiB) Przejrzano 7269 razy
Gdów na mapie z 1876 r..JPG
Gdów na mapie z 1876 r..JPG (83.19 KiB) Przejrzano 7269 razy

Posty: 681
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Markot Roman » środa 15 kwie 2015, 21:11

I ja dodam od siebie kilka słów o prastarym, tysiącletnim Gdowie, o początkach osadnictwa i chrześcijaństwa na naszym terenie.

W pierwszych wiekach nowej ery, tereny nad Wisłą i Odrą zajmowały różne ludy germańskie. Byli to Wandalowie, Longobardowie czy Burgundowie, ale nie pozostawili oni trwałych śladów swojej obecności na naszej ziemi. Jednocześnie od wschodu euroazjatyckiego kontynentu ku zachodowi, przemieszczały się plemiona słowiańskie i najpóźniej w VI wieku jeśli nie wcześniej, dotarły nad Bug i Wisłę. Główny ich pień osadniczy nazwany Wiślanami, trzymał się górnej Wisły, jej lewych dopływów i rozsiadł się na wielkiej, przetrzebionej polanie między Nidą a Nidzicą. Prawe zaś dopływy Wisły, jak Dunajec, Raba i Skawa pozostawały słabiej zaludnione, przynajmniej w ich górnym biegu. Na północ i na południe od tej polany zalegały wielkie ostępy leśne i knieje. Od głównego pnia, w różnym okresie, wiślańskie plemiona rozchodziły się po kierunku wschód – zachód, dzieląc obszar na szereg mniejszych kawałków zwanych opolami. Na każdym z nich siedział jeden ród ale nie wiadomo ile ich było, tak powstało księstwo Wiślan.

Pierwotny ustrój Wiślan, ulegał zmianom w czasie. W połowie VIII wieku istniało już luźne stadium organizacji plemiennej a w IX wieku powstały zaczątki życia państwowego. Między 876 a 879 rokiem Wiślanie stracili swoją niepodległość, dolina Raby wraz z całym państwem Wiślan, przeszła pod panowanie Świętopełka Wielkiego, księcia Wielkomorawskiego Państwa. „Potężny”, bezimienny książę Wiślan, uległ w jakiejś, nieszczęśliwej wyprawie Morawianom i do swego księstwa więcej nie powrócił.
Fragment Żywotu Świętego Metodego, zwanego Legendą Panońską opisuje: „Miał też Metody dar proroczy i wiele spełniło się z jego przepowiedni (…). Pogański książę, bardzo potężny, siedzący w Wiśle (lub w Wiślech) urągał chrześcijanom i szkody im wyrządzał, posławszy więc do niego kazał mu (Metody) powiedzieć: Dobrze by było, synu, abyś się dał ochrzcić dobrowolnie na swojej ziemi, bo inaczej będziesz w niewolę wzięty i zmuszony przyjąć chrzest na ziemi cudzej. Wspomnisz moje słowo ! Tak się też stało”.

W latach 879-85, akcję chrystianizacji pogan, prowadził misjonarz chrześcijański obrządku wschodniego, Metody oraz jego uczniowie. Znali język Słowian, szerząc chrześcijaństwo rozwiązywali konflikty religijne. Zakładali stacje misyjne i pierwsze świątynie, około 900 r istniała już hierarchia kościelna z siedzibą biskupa w Krakowie. Oznaczałoby to, iż chrześcijańskie idee, przeszły przez nasz teren na długo przed oficjalnym chrztem Polski w 966 r.

Wynika z tego, iż około 80 lat, mieszkańcy doliny Raby byli wyznawcami prawosławia, a nawet jeszcze przez pewien czas, po przyjęciu chrześcijaństwa. Historia ziemi gdowskiej od zamierzchłych czasów jest związana z wędrówką kupców, handlarzy, pielgrzymów, którzy pod patronatem św. Onufrego podróżowali prehistorycznym szlakiem wzdłuż brzegów Raby. Jego pomniki stawiano przy uczęszczanych drogach, na obrotowych cokołach by podążający, kierowali oblicze patrona w kierunku swojej wędrówki. Jest wielce prawdopodobne, że istniejącą prawosławną stację w Gdowie, w II połowie XI wieku przekształcono na rzymsko-katolicki kościół, w którym św. Onufry znalazł należne miejsce. W kościele rzymsko-katolickim nie ma zasadniczo kultu św. Onufrego, natomiast do dziś jest on czczony w cerkwi prawosławnej i kościele greckokatolickim.

Wielkomorawskie rządy trwały niedługo i nie wywarły też silniejszego wpływu na wewnętrzną organizację Wiślan. Ale zrobiły swoje, usunęły nieznaną, miejscową dynastię i nie zastąpiły jej żadną inną, księstwo Wiślan przestało istnieć. Wkrótce upadło też Wielkomorawskie Państwo, skorzystały na tym ościenne państwa, Czech i Polan.
Najpierw czeski książę Bolesław I, prawdopodobnie po 955 roku, zajął Kraków i okolice. Jego córkę Dobrawę w 965 r poślubił piastowski władca Polan, Mieszko I i rok później za jej namową przyjął chrzest. Polanie odegrali główną rolę w zjednoczeniu ziem polskich, w II połowie IX wieku zjednoczyli ziemie północne Polski z Pomorzem a w I połowie X wieku, ziemie południowe. W ostatnim dziesięcioleciu Kraków wraz z częścią graniczącego Śląska zajęli Polacy.

Po ceremonii chrztu Mieszka I i jego dworu musiała nastąpić przynajmniej powierzchowna chrystianizacja kraju. Nie było to nauczanie pogan i faktyczne ich nawrócenie na chrześcijaństwo. Najprawdopodobniej przyjeżdżał do miejscowości ksiądz wraz ze zbrojnym otoczeniem, ogłaszano dekret książęcy nakazujący się ochrzcić i dokonywano masowo ceremonii, równocześnie niszcząc pogańskie ośrodki kultu. Łączyło się to z rozpoczęciem budowy kościołów, w największych ośrodkach murowanych, w mniejszych drewnianych. Badacze przyjmują, iż na terenie Polan, w pierwszych latach, wybudowano około 20-30 kościołów. Z końcem X wieku południowa część Małopolski była już chrześcijańska ale wiązały ją stare tradycje kościelne po upadłym państwie Świętopełka.

Procesy kolonizacyjne zawsze trwały długo, polegały na stopniowym zajmowaniu i zagospodarowywaniu przez ludzi, śródleśnych polan Puszczy Niepołomickiej. Stanowiła ona łowiecki rewir, zastrzeżony do polowań lokalnego władcy. Osadnicy byli rolnikami i strażnikami lasu, pilnowali by nikt bez zgody nie polował na zwierza, nie wycinał drzew i nie czynił innych szkód. Wokół takich pojedynczych chałup leśnych ludzi, z biegiem lat powstawały kolejne, budowane przez ich następców. Trwało to setki lat i dopiero lokacja wsi przekształcała taką osadę w zorganizowaną wioskę.

Podstawą do założenia wsi był przywilej króla lub księcia wystawiony na rzecz prawa lokacji wsi. Na tej podstawie zasadźca, inaczej sołtys, pierwszy właściciel łanów nadanej ziemi podpisywał dokument lokacyjny. Sprowadzał osadników jeśli wieś zakładana była od nowa po wykarczowaniu lasu, miał prawo do prowadzenia karczmy, posiadania młyna oraz zobowiązany był do wojskowej służby konnej z łucznikami w ilości 1-3. Pozostali osadnicy dostawali mniejszy łan ziemi i przez pewien czas korzystali z prawa wolnizny, tytułem przygotowania ziemi do uprawy. Wolnizna od powinności wynosiła 20 lat.

Nie rozstrzygnięto do dnia dzisiejszego zagadnienia początków organizacji parafialnej w Polsce. Pojecie parafii w XI wieku nie istniało i w tym okresie nie jest dostatecznie wyjaśnione z powodu braku źródeł. Parafia jako najmniejsza jednostka organizacyjna w strukturze kościoła, narodziła się w pierwszych wiekach chrześcijaństwa i była konsekwencją przenikania wiary na tereny zamieszkałe przez ludność. Aby powstała, musiały być spełnione trzy podstawowe warunki. Pierwszym z nich było skolonizowanie i zaludnienie osadnikami danego terenu co z kolei powodowało, że przybyłym tu osadnikom należało zapewnić możliwość zaspokojenia potrzeb religijnych. Po drugie, musiał być fundator, który podjął się budowy kościoła i należytego wyposażenia. Trzecim warunkiem była wola biskupa, który decydował o erygowaniu kościoła. Pierwsze parafie grodzkie na ziemiach polskich istniały już w XI wieku i obejmowały obszar całej kasztelanii czy powiatu.

W przywileju na sołtystwo zawarto gwarancje dla uposażenia mającej powstać parafii. Zasadźcy czyli sołtysowi nadawano do dyspozycji łany na rzecz przyszłego kościoła dopóki nie został zbudowany. Za takie tymczasowe nadanie łanów kościelnych, sołtys zobowiązany był udzielić pomocy przy późniejszej budowie kościoła.
Mogła ona nastąpić wtedy, gdy wieś została zaludniona odpowiednią liczbą osadników, co najmniej kilkudziesięcioma rodzinami. Czyli potrzebny był wcześniej czas na stworzenie gospodarczych podstaw bytu i urządzenie sołtysiego folwarku. Osadnicy karczowali otrzymane nadziały ziemi, budowali swoje sadyby, trwało to na pewno dziesiątki lat.
Parafie były i do dzisiaj są miejscem, gdzie koncentrują się procesy integracyjne przyczyniające się do jednoczenia lokalnego społeczeństwa. Ich pojawienie, wiązało się nierozerwalnie z procesami osadniczymi, tak też było i na ziemi gdowskiej.
Ostatnio zmieniony sobota 11 cze 2016, 08:45 przez Markot Roman, łącznie zmieniany 1 raz.

Posty: 14338
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O Gdowie słów kilka, czyli Gdów dawniej i dziś

Postautor: Karolina Kot » środa 15 kwie 2015, 21:28

Coraz bardziej podoba mi się ten wątek. ;)
Zapowiada się świetna monografia miejscowości.
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Ciekawe miejscowości i ich historia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość