Dąbrowa Górnicza - budynki, ludzie, ulice

Dział ten poświęcony jest opisom całych miejscowości, także tym opuszczonym i już nieistniejącym
Posty: 1675
Rejestracja: środa 19 sie 2015, 18:35
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Dąbrowa Górnicza - budynki, ludzie, ulice

Postautor: Eworu » środa 14 sie 2019, 22:45

Dziś nieckę dawnej odkrywki kopalni Reden w Parku Hallera wypełniają baseny Nemo. Dla wielu Dąbrowian to miejsce to Pogotowie Ratunkowe. Co jeszcze mieściło się w tym miejscu?

Początkowo, tak jak wspomniano we wstępie, było to miejsce odkrywki kopalni "Reden". Baraki w tym miejscu istniały już w pierwszych latach po wojnie, więc istnieje duża doza prawdopodobieństwa iż zostały tu postawione już przez okupanta jako obóz pracy. Na razie brak potwierdzeń w źródłach. Od 1946 roku w barakach stacjonował batalion roboczy Wojska Polskiego mający za zadanie pracowanie w hucie i kopalni oraz poskramianie napływowej ludności. Ponoć wojsko po kilku starciach z przybyłymi ludźmi z kieleczyzny przestała wychodzić koszar. Kres tym grupom położył dopiero powrót właściwych mieszkańców Redenu.
Obrazek

Następnie w barakach przez pewien czas działała filia zakładów CWE (dzisiejszy DAMEL), a następnie przeniesiono tu najbardziej znanego rezydenta - Kolumnę Transportu Sanitarnego i w końcu również właściwe Pogotowie Ratunkowe. Wejście do gmachu ozdobił ogromny neon "Pogotowie Ratunkowe" zwieńczone krzyżem lekarskim.


Obrazek
W budynku mieścił się również oddział MOPS-u oraz siedziba Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej - ozdobiona ogromnym neonem "Klub Przyjaźni" kawiarenka była jedynym miejscem gdzie zawsze można było dostać coca-colę.

Na podstawie wspomnień Wojciecha Morawca.

Archiwalne mapy https://mapy.orsip.pl/imap/?locale=pl&g ... nID=153416

Krzysztof Kulik
Zapraszam na moje stronki Opuszczone_Zaglebie oraz Kolekcja_breloków


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Ciekawe miejscowości i ich historia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość