Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Dział przeznaczony dla pisemnych i przekazywanych słownie ciekawych relacji regionalnych
Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 20 cze 2017, 13:57

Gdovia wyprowadziła trzy skuteczne ciosy, do przerwy prowadząc 3:0. Po prostopadłym podaniu Pałki w 8 minucie, Wołek przelobował wysuniętego za bardzo do przodu golkipera gości. Piłka odbita od poprzeczki, spadła na linię bramkową a potem do siatki. Ten sam zawodnik w 22 minucie podwyższył na 2:0, przedłużając daleką wrzutkę stopera Banasia. W 35 minucie Kącki popisał się ładnym strzałem zza „16” i wpisał na swoje konto trzecią bramkę.
Załączniki
1-0.jpg
1-0.jpg (175.98 KiB) Przejrzano 844 razy
2-0.jpg
2-0.jpg (207.85 KiB) Przejrzano 844 razy
3-0.jpg
3-0.jpg (129.71 KiB) Przejrzano 844 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 20 cze 2017, 14:00

Po zmianie stron piłkarze byli myślami już na wakacjach, żadnej drużynie nie zależało specjalnie na poprawieniu wyniku. Przyjezdni pogodzeni z nieszkodliwą porażką atakowali bez przekonania. A gdowianie zadowoleni z prowadzenia, od niechcenia dołożyli jeszcze jednego gola. Jakub Noga wprowadzony za kontuzjowanego Wołka, w 80 minucie spotkania strzałem z 25 metrów zaskoczył golkipera gości, zdaniem swoich kibiców za daleko wychodzącego w tym meczu na przedpole bramkowe.
Załączniki
Kontuzja Wołka.jpg
Kontuzja Wołka.jpg (80.85 KiB) Przejrzano 844 razy
4-0.jpg
4-0.jpg (218.02 KiB) Przejrzano 844 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 20 cze 2017, 14:03

Wiosną 2017 r Gdovia zaliczyła 4 zwycięstwa, 4 remisy oraz 5 porażek, pomimo nieco lepszej postawy niż ubiegłej jesieni, nie poprawiła dwunastej lokaty w tabeli. Strzelcami 23 wiosennych goli zostali: M. Cebula, Banaś, Bułat, Kącki i Noga solidarnie po 3, P. Kulma i Wołek po 2 oraz Pałka, Gawlik, Dubiel i K. Kasprzyk po 1. W całym sezonie 2016/17 Gdovia zgromadziła 26 punktów przy stosunku bramek 40-67. Czterdziestką zdobytych bramek w 26 spotkaniach podzielili się: M. Cebula i Wołek po 7, Banaś 4, Bułat, Kącki, P. Kulma, Noga, Gawlik i Dubiel po 3, P. Kasprzyk 2, Pałka i K. Kasprzyk po 1.
W tym sezonie klub reprezentowali piłkarze: Damian Woźniak, Mariusz Pieprzyk - Mieszko Dubiel, Piotr Kasprzyk - kapitan, Adrian Banaś, Marcin Ślusarczyk, Arkadiusz Małek, Szymon Nowak, Andrzej Pałka, Paweł Kulma, Konrad Kasprzyk, Konrad Pieprzyk, Mateusz Cebula, Jakub Noga, Sebastian Wołek, Bartosz Gawlik, Arkadiusz Cebula i Damian Kulma.
Załączniki
Koncowa tabela sezonu 2016-17.jpg
Koncowa tabela sezonu 2016-17.jpg (56.46 KiB) Przejrzano 844 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 20 cze 2017, 14:21

Kilka ujęć z meczu Gdovia Gdów - Tempo Rzeszotary
Załączniki
u-1.jpg
u-1.jpg (156.73 KiB) Przejrzano 842 razy
u-2.jpg
u-2.jpg (121.18 KiB) Przejrzano 842 razy
u-3.jpg
u-3.jpg (142.66 KiB) Przejrzano 842 razy
u-4.jpg
u-4.jpg (154.82 KiB) Przejrzano 842 razy
u-5.jpg
u-5.jpg (180.48 KiB) Przejrzano 842 razy
u-6.jpg
u-6.jpg (194.22 KiB) Przejrzano 842 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » czwartek 13 lip 2017, 13:02

Widmo degradacji Gdovii Gdów do A klasy w sezonie 2016/17 zażegnali … Wiślanie Jaśkowice - piłkarze z odległej nam gminy Skawina. W dwumeczowym barażu o wejście do III ligi pokonali swojego rywala - Limanovię Limanowa. W zawiłościach systemu piłkarskich rozgrywek regionalnych, awansowali z zachodniej czwartoligowej grupy małopolskiej. Historycznym dla nich sukcesem, nieświadomie uratowali Gdovię przed spadkiem, bezinteresownie sprawiając ogromną radość sympatykom naszego klubu. Tym razem los łaskawie uśmiechnął się do gdowskiej braci piłkarskiej, do samych piłkarzy, ich trenerów i działaczy klubowych. Wszystkich ostrzegł jednak żółtą kartką, czynnych zawodników by w kolejnym sezonie bardziej odpowiedzialnie i solidnie przykładali się do treningów i podnoszenia swoich umiejętności, opiekunów zaś by za ich sprawą np: nie tracić cennych punktów walkowerami powstałymi z formalnego niedopatrzenia. Bo jak czasem widać mogą inni niespodziewanie pomóc, ale liczyć należy przede wszystkim na siebie.

Na początek, miejmy nadzieją ku lepszemu zmierzając, zarząd zdecydował o rozstaniu z trenerem pierwszej drużyny Robertem Włodarzem. W ciągu dwóch lat pracy niewątpliwie pomógł klubowi w utrzymaniu się w okręgowej lidze ale nie odniósł też znaczących sukcesów. Najłatwiej jest zmienić trenera, ale być może inna osoba na tym stanowisku wniesie pomysł na nową jakość gry i postawę gdowskich piłkarzy na boisku. Prawdę mówiąc klubu obecnie nie stać finansowo na rozgrywki w wyższych ligach, jednak z drugiej strony nie można też dopuścić do zaniżenia sportowych lotów, zobowiązuje nas prawie stuletnia, gdowska tradycja kopania w gałę.

8 lipca 2017 r Wielicki Podokręg Piłki Nożnej świętował 40-lecie swojego istnienia. Z tej okazji reprezentacja podokręgu złożona z zawodników drużyn zrzeszonych w jego strukturach, zmierzyła się z pierwszoligową obecnie Puszczą Niepołomice. Po emocjonującej grze ostatecznie zwyciężyła Puszcza 3:2. W szerokiej kadrze podokręgu znalazło się dwóch wyróżniających się w minionym sezonie piłkarzy Gdovii, Kacper Bułat i Adrian Banaś.

Rozgrywki małopolskiej klasy okręgowej w sezonie 2017/18 wystartują 19 sierpnia. Gdovia Gdów pozostaje w grupie III a rywalami będą starzy znajomi z ubiegłej edycji: Czarni Staniątki, LKS Mogilany, Orzeł Myślenice, Raba Dobczyce, Pasternik Ochojno, Gościbia Sułkowice, Wolni Kłaj, Targowianka Targowisko, Karpaty Siepraw, Tempo Rzeszotary oraz zespoły trzech beniaminków, Radziszowianki Radziszów,Węgrzcanki Węgrzce Wielkie i Zielonki Wrząsowice.

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 22 sie 2017, 18:14

Piłkarski sezon Gdovii 2016/17 przeszedł już do historii, dawno przebrzmiały ożywione dyskusje na imprezie kończącej zmagania. Czy warto o nim jeszcze wspominać ?, chyba tyle że zakończył się, i to szczęśliwym zbiegiem okoliczności dla gdowskiego klubu, niemalże cudownym utrzymaniem się w krakowskiej okręgówce. Dwa lata pracy z trenerem Włodarzem nie napawały optymizmem na przyszłość, zabrakło wyników, słaby kontakt z piłkarzami, zwłaszcza starszymi i trzeba było coś z tym zrobić. Dlatego zarząd klubu słusznie zdecydował o zmianie szkoleniowca, w tym celu prowadzono rozmowy z kilkoma kandydatami. Ale ostatecznie został nim nie byle kto, reprezentant Polski i wicemistrz olimpijski z Barcelony 1992 r, krakowianin Marcin Jałocha. To wychowanek Wisły Kraków urodzony w 1971 r, grał także w Legii Warszawa, Polonii Warszawa, KSV Waregem, Ceramice Opoczno, Hutniku Kraków i Proszowiance. Największy sukces w roli trenera święcił z Bruk Betem Nieciecza, awansując z nim z piątej do pierwszej ligi w czerwcu 2010 r. W ostatnim sezonie pracował z piłkarzami Kmity Zabierzów, teraz rozniecił nadzieję w Gdovii.

"Dla nas to wybór z najwyższej półki, nowy trener prowadzić będzie juniorów i seniorów, liczymy, że nasza współpraca będzie dłuższa, a zawodnicy i drużyny będą rozwijać się. Na razie kadra nie zmieniła się, trudno powiedzieć, czy ktoś do nas teraz przyjdzie. Jeśli będzie wakat, to poszukamy zastępstwa. W tej rundzie chcielibyśmy oprzeć drużynę na swoich zawodnikach, mamy ośmiu piłkarzy, którzy wyszli z juniorów. A co będzie w zimie, to zobaczymy" - tak mówił w lipcu wiceprezes Gdovii Stanisław Wydrych.
Załączniki
Marcin Jałocha.jpg
Marcin Jałocha.jpg (22.74 KiB) Przejrzano 459 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 22 sie 2017, 18:23

19 sierpnia ruszył sezon 2017/18 w krakowskiej okręgówce, Zarząd Małopolskiego Związku Piłki Nożnej dokonał kilku zmian w regulaminie rozgrywek IV ligi, klasy okręgowej i A klasy. Przede wszystkim zniesiono obowiązek przebywania na boisku w jednym zespole młodzieżowców, do tej pory musiało ich grać co najmniej dwóch, co sprawiało trudność wielu szkoleniowcom. Ponadto będą mogli dokonać pięciu zmian w składzie podczas meczu, a nie jak do tej pory – czterech. Podtrzymano też zapis o sprawdzaniu przez arbitrów ważności kart lekarskich zawodników przed każdym spotkaniem.

A z nowym trenerem i sezonem w Gdovii Gdów przyszło trzęsienie i przetasowanie w składzie zespołu, spore zmiany kadrowe spowodowało odejście kilku dotychczasowych piłkarzy. Do Piasta Łapanów powrócił stoper Adrian Banaś, do Tarnavii Tarnawa napastnik Sławomir Kącki a do KS Tymbarku Kacper Bułat. Na razie z rodzinnych powodów nie zagra też bardzo przydatny swoim doświadczeniem piłkarz Paweł Kulma, również dotychczasowy bramkarz Damian Woźniak i Konrad Pieprzyk a Mateusz Cebula nadal leczy kontuzję. Ich miejsce mają wypełnić co zdolniejsi miejscowi juniorzy i po dwóch z Prokocimia Kraków, Wiktor Klima i Rafa oraz Michał Staśko z Tempa Rzeszotary, wychowanek Górnika Wieliczka. O nowe nabytki nie jest łatwo, trwają uzgodnienia, w większości chodzi o zbyt wygórowane roszczenia finansowe ewentualnych przybyszów. Na pewno zagra doświadczony Bogdan Starowicz, wychowanek i były piłkarz Górnika Wieliczka, Czarnych Staniątki a ostatnio Sokół Chorągwica. Po chwilowym wakacie do bramki powrócił Mariusz Pieprzyk.

Gołym okiem widać, że trener Jałocha jest fachowcem, pracę w Gdovii traktuje bardzo poważnie. Od pierwszego treningu zdecydowanie wprowadza swój styl i metody szkolenia, dość wysoko postawił poprzeczkę piłkarzom także od strony posłuszeństwa i karności. Wszystkich podopiecznych obserwuje bacznie, ich zaangażowanie i poziom techniczny, choć umiejętności niektórych sprawiają mocny ból głowy. Ale zauważył też rodzynki, np. duże wrażenia na trenerze zrobił Waldemar Kaleta, który powrócił do zespołu i solidnie trenuje.

Na inaugurację miła niespodzianka, z Kłaja gdowianie przywieźli jeden punkt, remisując z TS Wolni 2:2 (1:1). Skład dość eksperymentalny: Pieprzyk, Dubiel, Pałka, Wojtaszek, Noga, Starowicz, Kaleta, A. Cebula, (Klima), K. Kasprzyk, (Nowak), Wołek, Gawlik, (Kruszec). Wolni dwukrotnie obejmowali prowadzenie ale W. Kaleta potwierdził dobrą formę i w 22 minucie ładnym strzałem w okienko oraz w 88 minucie z karnego doprowadzał do wyrównania. Pierwsza połowa przeciętna a w drugiej nieco lepiej szło gospodarzom, teraz kolej zmierzyć się u siebie z beniaminkiem - Węgrzcanką.
Załączniki
Wolni Kłaj - Gdovia.jpg
Wolni Kłaj - Gdovia.jpg (43.61 KiB) Przejrzano 459 razy
Wolni Kłaj-Gdovia 2-2.jpg
Wolni Kłaj-Gdovia 2-2.jpg (72.3 KiB) Przejrzano 459 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » czwartek 28 wrz 2017, 13:45

W inauguracji okręgówki u siebie nadzieja gdowian na zdobycie kolejnych punktów szybko upadła, piłkarze z Węgrzc Wielkich okazali się zespołem o klasę lepsi. Wygrali zdecydowanie 0:5 (0:3), beniaminek wzmocniony kilkoma zawodnikami, ogranymi w wyższych, drugiej i trzeciej lidze ( Łukasz Górski), zasilony Senegalczykiem Pape Drame i bramkostrzelnym Włochem Marco Grandinettim wyraźnie górował nad Gdovią. Popełniająca proste błędy obrona miejscowych, skutecznie ułatwiała szybkim i technicznie dobrym napastnikom gości zdobywanie bramek. Do przerwy Węgrzcanka prowadziła trzema trafieniami, jedno z karnego egzekwowanego przez czarnoskórego piłkarza. Druga połowa podobna, gdowianie próbowali atakować ale zabrakło atutów na poprawienie wyniku i zdobycie choćby honorowego gola. Goście spokojnie grali swoje i pewnie dołożyli jeszcze dwa trafienia. Skład gospodarzy: Mariusz Pieprzyk, Mieszko Dubiel, Andrzej Pałka, Piotr Kasprzyk, Szymon Nowak (76), Michał Staśko, Jakub Noga, Waldemar Kaleta, A. Cebula, (Klima), Konrad Kasprzyk (60), Konrad Dziedzic i Rafał Kruszec (46).

Trener Marcin Jałocha będąc w trakcie budowy zespołu, nie ustaje w poszukiwaniu optymalnego składu. Próbuje nowych ustawień, możliwość gry w pierwszym garniturze dostali doświadczeni piłkarze, bramkarz Dariusz Chwajoł, obrońca Tomasz Wojtaszek i pomocnik Damian Kulma. Ciekawie prowadzone treningi zachęcają piłkarzy do licznego udziału, choć nie wszystkich. Trener docenia ich zaangażowanie i chęć do gry, każdy z nich ma szansę wykazania się umiejętnościami w czasie mistrzowskiego meczu.

Po wyraźnej porażce u siebie, wyjazd do Rzeszotar budził obawę o korzystny wynik, ale w sumie nie było tak źle. Na pierwszy ogień wyszli: Chwajoł, Dubiel, Piotr Kasprzyk, Wojtaszek, Nowak, Konrad Kasprzyk, Damian Kulma, Konrad Pieprzyk, Starowicz i Staśko. Piłkarze Tempa w składzie z „mocnym” nazwiskiem, byłym piłkarzem Wisły Kraków Konradem Gołosiem, od początku atakowali bramkę Gdovii, jednak Darek przy sprzyjającym szczęściu bronił bardzo dobrze. Po kontuzji w 10 min. boisko musiał opuścić Piotr Kasprzyk, zastąpiony przez Pałkę, któremu mecz z Węgrzcanką wyraźnie nie wyszedł i chwilowo grzał ławkę. W 34 min. Noga wyrównał z karnego na 1:1 ale trzy minuty później gospodarze znów objęli prowadzenie na 2:1. W pierwszych 45 minutach byli wyraźnie lepsi, mogli prowadzić znacznie wyżej. W przerwie trener Jałocha dokonał kolejnych trzech zmian, Nowaka zastąpił Kruszec, Konrada Pieprzyka Konrad Dziedzic a Damiana Kulmę Bartosz Gawlik. Trafione roszady od razu zmieniły obraz gry, gdowianie zaczęli groźnie atakować i Bartosz Gawlik golami w 50 i 86 minucie wyprowadził Gdovię na 2:3. Mogło być jeszcze lepiej ale po strzałach Gawlika i Nogi na drodze stanęły, poprzeczka i słupek. W doliczonym czasie gospodarzom dopisało szczęście, z dyskusyjnego wolnego zdobyli wyrównanie. Być może dopomogło im także budzące wątpliwości sędziowanie trójki arbitrów. Ostatecznie spotkanie Tempo Rzeszotary – Gdovia zakończyło się wynikiem 3:3 (2:1).
Załączniki
Tempo Rzeszotary - Gdovia Gdow.jpg
Tempo Rzeszotary - Gdovia Gdow.jpg (156.56 KiB) Przejrzano 250 razy
Karny Jakuba Nogi na 1-1.jpg
Karny Jakuba Nogi na 1-1.jpg (130.62 KiB) Przejrzano 250 razy
Darek Chwajol na bramce.jpg
Darek Chwajol na bramce.jpg (113.27 KiB) Przejrzano 250 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » czwartek 28 wrz 2017, 15:17

W czwartej kolejce jesiennej rundy Gdovia Gdów podejmowała u siebie dobrze znajomych piłkarzy Targowianki Targowisko. Pierwsza połowa dla gdowian zupełnie nie udana, przegrana „tylko” jedną bramką utraconą w dość nietypowy sposób w 18 minucie. Piłka uderzona z dalekiego wolnego, kozłując „ płakała przez dobrą chwilę”, przez nikogo nie tknięta, wpadła w końcu do bramki obok zaskoczonego bramkarza Chwajoła. W drugiej odsłonie gdowianie wykazali lepszą kondycję od przyjezdnych, ataki na ich bramkę stawały się coraz liczniejsze i skuteczniejsze. Ale młody golkiper długo nie kapitulował, wydawało się że nie idzie mu strzelić bramki. Dopiero w 67 minucie Piotr Kasprzyk występujący tym razem na bocznej obronie, wywalczył ewidentną jedenastkę a Jakub Noga zamienił ją na remisowe 1:1 (0:1).

Kolejny mecz to wyjazd do Radziszowa na spotkanie z nieźle radzącym sobie w okręgówce beniaminkiem Radziszowianką. Mimo że rozegrany na ciężkim boisku, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, przy uciążliwym deszczu,toczył się w dobrym tempie. Skromne, aczkolwiek chyba zasłużone zwycięstwo 1:0 (0:0), odnieśli gospodarze. Budowali składniejsze ataki i już w pierwszej odsłonie spotkania mogli prowadzić co najmniej 2 bramkami. Gracze Gdovii ograniczali się do nielicznych ataków i tak naprawdę nie zagrozili poważnie bramkarzowi miejscowych. Mecz trudny, im bliżej końca stawało się jasnym, kto strzeli gola ten zainkasuje 3 punkty. Szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy, w 65 min. kałuża utrudniła interwencję bramkarzowi Chwajołowi, czym zmuszony sfaulował napastnika. Rzut karny zdecydował o zwycięstwie Radziszowianki. Skład gdowian: Chwajoł, Wojtaszek, Dubiel, Pałka, Małek (Arkadiusz Cebula), Noga (Konrad Pieprzyk), Konrad Kasprzyk, Dziedzic, Starowicz, Staśko, Kaleta, (Kruszec), Kulma.
Gdovia Gdów w dotychczasowych pięciu meczach zgromadziła skromne 3 punkty, przy bilansie 6:12 bramek, po dwie zdobyli Kaleta, Noga i Gawlik.
Załączniki
Radziszowianka- Gdovia Gdów -1.jpg
Radziszowianka- Gdovia Gdów -1.jpg (88.33 KiB) Przejrzano 240 razy
Radziszowianka- Gdovia Gdów - 2.jpg
Radziszowianka- Gdovia Gdów - 2.jpg (106.18 KiB) Przejrzano 240 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 03 paź 2017, 13:35

W siódmej kolejce Gdovię gościli u siebie piłkarze Pasternika Ochojno. Skład gdowian: Pieprzyk, Dubiel, Pałka, Wojtaszek, Małek (80 Dziedzic), Starowicz, Noga, K. Kasprzyk (Kruszec), Wołek (72 D. Kulma), Staśko, Gawlik (70 Kaleta). Gospodarze to zespół z czołówki tabeli, z kilkoma wartościowymi zawodnikami prezentującymi niezły poziom wyszkolenia. Od razu było ich widać, w pierwszej połowie groźnie kotłowali na gdowskim polu bramkowym a dwukrotnie nawet mocno. Najpierw Małek głową wybił piłkę nieuchronnie zmierzającą do siatki, innym razem podobną sytuację udało się zażegnać naszym obrońcom. W rewanżu Jakub Noga nie wykorzystał dobrej okazji, wygrał pojedynek biegowy, minął bramkarza i celnie trafił na bramkę ale nadbiegający obrońca ślizgiem wybił z linii piłkę na róg. Do przerwy licznie zgromadzeni kibice (350 widzów) oglądali mecz bez większych emocji, podobnie działo się też w drugiej odsłonie. Dopiero w 60 min. mały wzrostem aczkolwiek dynamiczny i doświadczony napastnik gospodarzy Guzik zdecydowanie „wszedł w uliczkę”. A w wyniku nieprzepisowego zatrzymania przez stopera Pałkę, gospodarze objęli prowadzenia z karnego. Gdowianom wciąż nie kleiła się gra i trener dokonał zmian, zszedł K. Kasprzyk, Wołek, Gawlik i Małek. Zastąpili ich Kaleta, Kruszec, Dziedzic oraz Kulma i od tej pory akcje gości były bardziej składne. Zaowocowało to wypracowaniem wolnego w 75 min, z którego Waldemar Kaleta, ładnym uderzeniem ponad murem w lewy róg bramki wyrównał na 1:1. Od tej pory gospodarze przycisnęli mocniej i w końcowych minutach zdołali zdobyć zwycięskiego gola. Po faulu Dziedzica przy bocznej linii pola bramkowego, arbiter podyktował wolnego. Piłkę z centry uderzoną na 7 metr dopadł nadbiegający zawodnik i umieścił ją w siatce na 2:1. Zaraz po tej akcji gdowianie nie wykorzystali szansy na wyrównanie, przy wyskoku do długiej wrzutki na 5 m, Wojtaszek i Dubiel zderzając się, przeszkodzili sobie wzajemnie i piłka spokojnie pofrunęła dalej. W przekroju całego meczu starali się budować składne akcje, jednak umiejętnościami ustępowali nieco gospodarzom. Odzwierciedleniem tego jest nieznacznie ale przegrany mecz 2:1 (0:0), 3 punkty zostały w Ochojnie.
Załączniki
Tabela po 6-7 kolejce.jpg
Tabela po 6-7 kolejce.jpg (79.34 KiB) Przejrzano 171 razy


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Historyczne opowieści, miejscowe przekazy oraz legendy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości