Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Dział przeznaczony dla pisemnych i przekazywanych słownie ciekawych relacji regionalnych
Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 23 maja 2017, 18:01

Przegrana do przerwy nie zmobilizowała gdowian, wręcz przeciwnie, można rzec poddali się bez walki w II połowie, sporadycznie i bez skutku atakowali. Na dodatek Bartosz pechowo stanął na piłce, doznając urazu stawu skokowego. Po ciężkiej kontuzji z jesieni, zagrał dopiero trzy mecze i znowu będzie pauzował. Kolejny tego dnia pech urazowy, zmusił do zejścia z murawy stopera Adriana Banasia, zastąpił go ambitny zawsze Mieszko Dubiel. I Kacper Bułat nie zapisze tego meczu do udanych, w ostatnim kwadransie zastąpił go Arkadiusz Cebula. A rywale mając zapewnione zwycięstwo nie wysilali się zbytnio, zdobyli jeszcze jednego gola i spokojnie zainkasowali 3 punkty. Gdovia Gdów - LKS Mogilany 2:5 (2:4).
Załączniki
Boiskowe gry.jpg
Boiskowe gry.jpg (79.81 KiB) Przejrzano 834 razy
Bułat i Targosz.jpg
Bułat i Targosz.jpg (116.98 KiB) Przejrzano 834 razy
Bartosz Gawlik.jpg
Bartosz Gawlik.jpg (42.35 KiB) Przejrzano 834 razy
Stoperzy - Banaś i Kasprzyk.jpg
Stoperzy - Banaś i Kasprzyk.jpg (45.12 KiB) Przejrzano 834 razy
Jakub Noga.jpg
Jakub Noga.jpg (39.83 KiB) Przejrzano 834 razy
Szymon Nowak.jpg
Szymon Nowak.jpg (35.39 KiB) Przejrzano 834 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 23 maja 2017, 18:08

Porażka gospodarzy wywołuje zwykle ogromną frustrację i złość miejscowych kibiców. Według nich winę za przegraną zawsze „ponoszą” sędziowie, i tym razem oberwało im się w Gdowie co niemiara, w niektórych przypadkach pewnie i słusznie. Widzów średnio przeciętnie, około 70, rozkład miejsc na trybunie ma swój porządek. W prawym sektorze zasiada zwykle młodzież i płeć piękna, środek loży rezerwują stali bywalcy oraz sympatycy gdowskich brylantów, z seniorem Adamem Pisarskim na czele, byli działacze, prezesi i piłkarze. Natomiast lewą flankę trybuny zajmują kibice przyjezdnych i cała inna reszta.

Kwestia spadku z III grupy w krakowskiej okręgówce powoli krystalizuje się, na 4 kolejki przed końcem rozgrywek w najmniej komfortowej sytuacji są Wieliczanka i LKS Rudnik. Gdovia z przyczyny ich kolejnych porażek utrzymuje stały dystans punktowy, choć teoretycznie bezpieczna nie jest. Jeśli w najbliższą niedzielę wygra w Rudniku to zarówno piłkarze, działacze a najbardziej kibice mogą głębiej odetchnąć i spokojniej zasypiać do końca tego roku.
Załączniki
Sektor I.jpg
Sektor I.jpg (146.18 KiB) Przejrzano 834 razy
Sektor II.jpg
Sektor II.jpg (166.02 KiB) Przejrzano 834 razy
Sektor III.jpg
Sektor III.jpg (165.59 KiB) Przejrzano 834 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » piątek 02 cze 2017, 13:08

Na 3 kolejki przed zakończeniem sezonu w III grupie okręgówki wielicko-myślenickiej wiadomo już kto opuści V ligę. Wieliczanka i LKS Rudnik nie mają powodów do świętowania, od przyszłego sezonu zagrają w A klasie. Spadek klubu spod Sułkowic pewnie przypieczętowali gdowianie wysoką wygraną na dawnym boisku Gościbii - 0:7 (0:2). Do meczu rudniczanie przystąpili z nadzieją zgarnięcia 3 punktów, dawały im jeszcze teoretyczne szanse na utrzymanie w lidze. Zaczęli od zdecydowanych ataków ale zmarnowali bardzo dobrą sytuację, na drodze stanął gdowski bramkarz Woźniak wyłapując groźny strzał głową po koźle. Nieudana akcja zapoczątkowała nerwową grę miejscowych. Tymczasem gdowianie w mocno zmienionym składzie poczynali sobie całkiem nieźle grając bez kontuzjowanych piłkarzy, Mateusza Cebuli i Adriana Banasia. Młodego Szymona Nowaka z bocznej obrony, ostatnio trochę bez piłkarskiego fartu zastąpił Marcin Ślusarczyk. Adriana na stoperze z różnym powodzeniem próbował naśladować Mieszko Dubiel. Noga i Gawlik raz po raz szarżowali skrzydłami, siejąc spore zamieszanie w obronie Rudnika. Jeden z takich rajdów Jakuba zakończył się faulem na polu bramkowym i za sprawą Kacpra Bułata w 7 minucie piłka znalazła się w jednym rogu a bramkarz w drugim. Gra stawała się coraz ostrzejsza, oliwy do ognia dolewały mocne dyskusje miejscowych działaczy i kibiców w sporej liczbie około 70. Gorącą atmosferę arbiter starał się studzić żółtymi i czerwonymi kartkami, momentami pogubiony w decyzjach. Trzeba przyznać że gospodarze nie przebierali w środkach, atakowali bezpardonowo twardo. „Strach nogę wsadzić”, komentował na przerwie Kacper. Gdyby sędzia zechciał dostrzec wszystkie faule i konsekwentnie kartkować, to prawdopodobnie zdekompletował by zespół Rudnika. Pod koniec I połowy Gawlik ścięty przed polem bramkowym padł na murawę, nabawił się kolejnej kontuzji i w asyście opuścił boisko. Po centrze poprawnego tego dnia Ślusarczyka, w zamieszaniu na polu karnym obrońca gospodarzy staranował Kacpra Bułata a sędzia bez wahania wskazał jedenastkę. Sam poszkodowany podszedł do piłki i zaaplikował powtórkę sprzed kilkudziesięciu minut, Gdovia prowadziła 0:2.

Mówi się że przysłowiowy tonący chwyta się nawet brzytwy, toteż w przerwie miejscowi zażądali weryfikacji tożsamości gdowskich piłkarzy. Okazało się iż Kącki z powodu zagubienia dokumentów, na co przedstawił stosowne zaświadczenie, nie mógł wylegitymować się. Przepisowo ma 14 dni na dodatkowe wyjaśnienie, wydawałoby się klarownej sytuacji. Na II połowę rudniczanie wyszli w dziesiątkę, osłabieni brakiem Kowalczyka za czerwoną kartkę. A gdowianie nie zwalniali tempa, jedna z centr minęła głowy obrońców, siadła na nodze Kacpra i z celnego woleja zrobiło się o:3. Za ambitną postawę w tym meczu cały gdowski zespół zebrał pochwały. Oprócz Bułata autora swoistego hat tricka, słowa uznania należą się skrzydłowemu Jakubowi Nodze, do końca niepokoił obrońców, w 74 minucie zasłużył na swojego gola. Także Sławomir Kącki miał dobry dzień, dwoma ładnie zdobytymi bramkami powiększył konto. Przy stanie 0:6 zeszło powietrze z gospodarzy i pogodzili się z losem, mecz kończyli w dziewiątkę. Trener Włodarz dokonał dwóch zmian, za Bułata wszedł Damian Kulma a Kąckiego wymienił Arkadiusz Cebula. Kropkę nad „i” w 87 minucie postawił Damian, zdobywając siódmego gola dla gdowian.

Teraz pora zmierzyć się z liderem tabeli Górnikiem Wieliczka, zawsze groźnym rywalem posiadającym ogromny potencjał nieźle wyszkolonych i ogranych piłkarzy. Może jednak po niedzielnym spotkaniu przyjdzie napisać mi, ...nie taki diabeł straszny...
Załączniki
Kontuzja B. Gawlika.jpg
Kontuzja B. Gawlika.jpg (52.8 KiB) Przejrzano 719 razy
A. Pałka.jpg
A. Pałka.jpg (42.95 KiB) Przejrzano 719 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 06 cze 2017, 14:36

A jednak nie wyszło na moje ..., piłkarze Górnika bezproblemowo dopisali kolejne trzy punkty, pokonując gładko na Wisielówce Gdovię Gdów 0:3 (0:1). W tym roku świętują siedemdziesięciolecie działalności klubu i wszystko wskazuje że swoim fanom sprawią dodatkową radość z awansu do IV ligi. Pewnie dlatego do Gdowa zawitała silna grupa kibiców z Wieliczki, w liczbie około 60 osób. Gdowianie ani przez chwilę nie zagrozili przyjezdnym, na murawę wyszli osłabieni brakiem kapitana Piotra Kasprzyka i pomocnika Kacpra Bułata, który w tygodniu nabawił się bolesnej kontuzji stopy. Tym razem w towarzystwie dziewczyny przyszło mu z trybuny obserwować bezradność kolegów. Miejscowych dodatkowo podłamała weryfikacja na walkower (3:0) dla Rudnika, wysoko wygranego ostatnio meczu (0:7). Drużynę do boju poprowadził doświadczony Andrzej Palka, jednak dobrą dyspozycję Jakuba Nogi zakończyło szybkie „skoszenie” skrzydłowego przez jednego z obrońców Górnika. Z minuty na minutę rosła u gdowian niewiara w zwycięstwo i słabła chęć do walki. Zabrakło rozgrywającego na środku pola, dalekie wyrzuty i wykopy stopera Banasia nie przynosiły żadnego skutku.
Załączniki
Gdovia.jpg
Gdovia.jpg (171.87 KiB) Przejrzano 635 razy
Kibice Gornika.jpg
Kibice Gornika.jpg (176.2 KiB) Przejrzano 635 razy
Kibice Gdovii.jpg
Kibice Gdovii.jpg (129.99 KiB) Przejrzano 635 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 06 cze 2017, 14:42

Kandydat do awansu też nie zaimponował, pół godziny męczył się zanim zdobył pierwszego gola po „główce” Lacha. Drugie 45 minut nadal nie wysilał się, spacerkiem dołożył jeszcze dwie bramki i spokojnie czekał na końcowy gwizdek sędziego. Można powiedzieć że ten mecz został jedynie zaliczony, nie było akcji i spięć rozgrzewających do czerwoności kibiców, wbrew tradycji nie oberwało się sędziom.

Pod koniec spotkania jeden z wielickich kibiców krótko podsumował piłkarzy Gdovii... „nie mają żadnego pomysłu na grę, ani przez chwilę nie zagrozili naszym, nie oddali nawet jednego groźnego strzału na bramkę, dlatego widać jakie w tabeli zajmują miejsce”.. I trzeba przyznać mu rację.
Okręgowy byt Gdovii nadal jest niepewny a do rozegrania w tej rundzie pozostały tylko dwie kolejki.
Załączniki
0-1.jpg
0-1.jpg (186.04 KiB) Przejrzano 635 razy
Krotka lawka rezerwowych Gdovii.jpg
Krotka lawka rezerwowych Gdovii.jpg (145.86 KiB) Przejrzano 635 razy
Gawlik z Wasilewskim.jpg
Gawlik z Wasilewskim.jpg (80.45 KiB) Przejrzano 635 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » poniedziałek 12 cze 2017, 14:38

W przedostatniej kolejce już wszystko jasne, Górnik Wieliczka dopiął swego, po roku wraca do czwartej ligi, Wieliczanka i Rudnik lecą do A klasy. A Gdovia Gdów po cennym zwycięstwie nad Targowianką 1:2 (0:1), postawiła oczekiwaną kropkę nad „i”, na razie warunkowo pozostaje w okręgówce na kolejny sezon. Udał się czerwcowy piknik w Targowisku, dopisała pogoda i miejscowi kibice, gorące emocje studzili w cieniu kolorowych zadaszeń i parasoli.
Załączniki
Czerwcowy piknik w Targowisku.jpg
Czerwcowy piknik w Targowisku.jpg (171.67 KiB) Przejrzano 559 razy
Taką uśmiechniętą fankę footbolu - Grace, można spotkać tylko w Targowisku.jpg
Taką uśmiechniętą fankę footbolu - Grace, można spotkać tylko w Targowisku.jpg (38.14 KiB) Przejrzano 559 razy
Najnowszy krzyk mody sędziowskiej.jpg
Najnowszy krzyk mody sędziowskiej.jpg (78.76 KiB) Przejrzano 559 razy
Ostatnio zmieniony wtorek 20 cze 2017, 11:58 przez Markot Roman, łącznie zmieniany 1 raz.

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » poniedziałek 12 cze 2017, 14:42

Trzy punkty gościom dały dwa gole weteranów gdowskiego footbolu, Andrzeja Pałki i Pawła Kulmy. Chwilami błyszczeli jak za dawnych lat, choć kondycja już nie ta, szczególnie u Pawła. W ostatniej minucie przed przerwą, Jakub Noga mocno zamieszał na skrzydle a kapitan Gdovii dopełnił formalności, wymarzony koniec I połowy.
Załączniki
Paweł Kulma - wojownik nr 1.jpg
Paweł Kulma - wojownik nr 1.jpg (98.66 KiB) Przejrzano 559 razy
Konrad Pieprzyk - wojownik nr 2.jpg
Konrad Pieprzyk - wojownik nr 2.jpg (71.56 KiB) Przejrzano 559 razy
Paweł czy Mieszko.jpg
Paweł czy Mieszko.jpg (95.19 KiB) Przejrzano 559 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » poniedziałek 12 cze 2017, 14:44

W 55 minucie obolałego Jakuba Nogę zmienił Szymon Nowak, gra gdowian przestała się kleić. Za to gospodarze napierali raz po raz, w 60 minucie wyrównali z wolnego na 1:1. Piłkę próbował wyłapać przy słupku Woźniak ale nieznacznie zdążyła przekroczyć linię bramkową.
Załączniki
1-1.jpg
1-1.jpg (103.55 KiB) Przejrzano 559 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » poniedziałek 12 cze 2017, 14:49

W następnych minutach gdowianie stracili jakby ochotę do gry, wydawało się że kolejne utracone bramki są nieuchronne. Miejscowym jednak nie dopisywało szczęście, trafiali w słupek i poprzeczkę, częściej przenosili wysoko nad bramką Woźniaka. Dopiero zdecydowana reprymenda ze strony trenera Włodarza wyzwoliła z niemocy gdowian i walka na boisku wyrównała się. Na trzy minuty przed końcem spotkania po rzucie rożnym, Paweł Kulma wpakował głową piłkę do bramki targowiczan na 1:2, wymarzony koniec meczu.
Załączniki
1-2 dla Gdovii.jpg
1-2 dla Gdovii.jpg (135.37 KiB) Przejrzano 559 razy
Po zwycieskiej bramce.jpg
Po zwycieskiej bramce.jpg (156.67 KiB) Przejrzano 559 razy
Nerwowe ostatnie minuty.jpg
Nerwowe ostatnie minuty.jpg (113.57 KiB) Przejrzano 559 razy

Posty: 557
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 20 cze 2017, 13:54

Rozgrywki w krakowskiej okręgówce dobiegły końca, w ostatnim spotkaniu sezonu 2016/17 Gdovia pokonała u siebie Tempo Rzeszotary 4:0 (3:0). Zwycięski mecz toczył się jednak w minorowym nastroju, w najbliższą niedzielę wyjaśni się czy zdobyte 3 punkty nie okażą się „pyrrusowymi”. Los Gdovii znajduje się teraz w rękach a raczej nogach piłkarzy Wiślan Jaśkowice, mistrza zachodniej grupy małopolskiej IV ligi. Jeśli pokonają w barażu o wejście do III ligi Limanovię Limanowa, to przysłużą się Gdovii zostawiając jej wakat w okręgówce. Jeśli Wiślanie przegrają, to gdowianie po trzech sezonach wylądują z powrotem w A klasie. Byłby to najmniej oczekiwany prezent na zbliżające się 95 - lecie klubu, dlatego trzeba mocno trzymać kciuki za powodzenie piłkarzy z Jaśkowic.

Sobotni mecz na Wisielówce nie zachwycił poziomem zgromadzonych w liczbie około 60 kibiców, część z nich to sympatycy Tempa Rzeszotary. Zwycięstwo przyszło jakby nieoczekiwanie łatwo, przyjezdni mając zapewniony byt w kolejnym sezonie, stworzyli co prawda w I połowie kilka groźnych sytuacji ale zmarnowali je. Na dodatek dobry występ zaliczył gdowski bramkarz Damian Woźniak.
Załączniki
Pilkarze Gdovii.jpg
Pilkarze Gdovii.jpg (152.99 KiB) Przejrzano 430 razy
Damian Woźniak.jpg
Damian Woźniak.jpg (86.16 KiB) Przejrzano 430 razy


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Historyczne opowieści, miejscowe przekazy oraz legendy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości