Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Dział przeznaczony dla pisemnych i przekazywanych słownie ciekawych relacji regionalnych
Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » poniedziałek 05 lis 2018, 19:10

Rozstrzelała się Gdovia Gdów w końcówce jesieni, tym razem z bagażem sześciu bramek odesłała do Rzeszotar drużynę Tempo 6:2 (3:1). Gospodarze wyszli na boisko w optymalnym składzie, zabrakło jedynie kapitana Piotrka Kasprzyka, (pauzował za czerwoną kartkę), w zaszczytnej roli wystąpił Kamil Czajkowski. A zaczęło się pod górkę, w 10 minucie goście objęli prowadzenie ze stałego fragmentu gry i zadowoleni kibice przyjezdnych zacierali z radości ręce. Nie długo, gdyż Gdovia po niemrawym początku złapała swój rytm przejmując inicjatywę na boisku. Na 1:1 po rzucie rożnym w 18 minucie główką wyrównał Michał Ciężarek, 2:1 to zasługa Sebastiana Wołka w 28 minucie, mierzony strzał zza linii pola bramkowego idealnie wylądował w okienku. Po kolejnej minucie było już 3:1 za sprawą Marcina Szymoniaka, w drużynie wyróżnia się przejrzystym rozeznaniem bieżącej sytuacji na boisku, technicznym opanowaniem piłki, umiejętnością dryblingu, dobrą grą głową i… zbytnim spokojem. Gdyby jeszcze miał choć po części waleczność Czajkowskiego to pewnie … nie grał by w Gdovi tylko w wyższych ligach. Ale w tym meczu zasłużył na szczególną pochwałę, choćby za przebojową bramkę zdobytą po solowym rajdzie prawym skrzydłem. Być może częsta ostatnio obecność teścia na widowni dodatkowo mobilizuje gdowskiego napastnika.
Załączniki
1-1.jpg
1-1.jpg (129.05 KiB) Przejrzano 1785 razy
2-1.jpg
2-1.jpg (79.2 KiB) Przejrzano 1785 razy
3-1.jpg
3-1.jpg (85.57 KiB) Przejrzano 1785 razy
Wołek i Szymoniak.jpg
Wołek i Szymoniak.jpg (61.54 KiB) Przejrzano 1785 razy

Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » środa 07 lis 2018, 18:43

Po przerwie gra wyrównała się, do głosu coraz częściej dochodzili goście i w 66 minucie strzałem z 25 m zdobyli bardzo ładną, kontaktową bramkę. Jednakże w końcówce zupełnie pogubili się, co umiejętnie wykorzystali gospodarze. Najpierw Kamil Czajkowski, bo w żadnym meczu nie oszczędza się, haruje na boisku wzdłuż i wszerz, lecz ostatnio bez bramkowego powodzenia. Odrobił nieco te zaległości dopisując kolejne dwa trafienia w 85 i 90 minucie, drugie egzekwując rzut wolny z dość ostrego kąta zaskoczył bramkarza Tempa. Tuż przed czwartą bramką dla Gdovii na zapleczu budynku klubowego pojawił się tajemniczy niebieski dym, być może głosił wszystkim „habemus victoria”, albo inaczej, ktoś rozpalił grilla na zakończenie sezonu. W doliczonym czasie Sebastian Wołek dodał jeszcze jednego gola, czym powiększył swoje konto do czterech bramek.
Załączniki
3-2.jpg
3-2.jpg (149.47 KiB) Przejrzano 1726 razy
4-2.jpg
4-2.jpg (128.53 KiB) Przejrzano 1726 razy
Mamy zwycięstwo.jpg
Mamy zwycięstwo.jpg (62.42 KiB) Przejrzano 1726 razy
5-2.jpg
5-2.jpg (111.55 KiB) Przejrzano 1726 razy
6-2.jpg
6-2.jpg (129.85 KiB) Przejrzano 1726 razy

Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » środa 07 lis 2018, 18:46

W jesiennej rundzie krakowskiej okręgówki roku 2018, Gdovia Gdów została wiceliderem III tabeli, odniosła 7 zwycięstw, 3 razy zremisowała i przegrała. W sumie zgromadziła 24 punkty oraz stosunek bramek 25:18. Snajperem drużyny został Trybuła, zdobył 5 goli, resztą podzielili się: Czajkowski i Wołek po 4, Rynduch i Szymoniak po 3, Cebula 2 a Kapusta, Ciężarek, Gawlik i Piech po 1.
Załączniki
Jesień 2018.jpg
Jesień 2018.jpg (58.5 KiB) Przejrzano 1726 razy

Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » poniedziałek 01 kwie 2019, 14:28

Ruszyła piłkarska wiosna w krakowskiej okręgówce. W Gdowie na otwarcie dopisała tylko pogoda i grupa wiernych kibiców, a najstarsi z nich, Kędryna Andrzej i wieloletni obrońca lewej flanki Staszek Danek wciąż są w dobrej formie. Wicemistrzostwo jesieni narobiło wszystkich apetytu a tu spore rozczarowanie, przegrana Gdovii Gdów u siebie z Targowianką Targowisko 1:2 (1:0). Poziom jaki po zimie zaprezentował gdowski team nie napawa optymizmem, jednak na głębszą ocenę trzeba trochę poczekać. Nie zmienił się trener, to niewątpliwie dobra wiadomość, bo Piotr Kapusta jest wartościowym szkoleniowcem i warto z nim pracować. Za to sporo zmian w składzie każdej formacji drużyny, kontuzjowanego Damiana Woźniaka w bramce zastąpił nowicjusz w tej branży Damian Kulma, warunki fizyczne co prawda posiada niezłe ale o umiejętnościach można by dyskutować. Na stoperze zabrakło grającego trenera Kapusty, czyżby dotychczasowa ostoja i filar gdowskiej defensywy zamierzał dyrygować zespołem z bocznej linii, na razie pauzował za żółte kartki. Czy dorówna mu grą nowy nabytek z Wilgi Koźmice Łukasz Małajowicz, w pierwszym występie nie zachwycił. Pozostali bez zmian, Mieszka Dubiela w końcówce zastąpił Łukasz Piech, a kapitana Piotrka Kasprzyka - Arkadiusz Małek, Dariusz Guzik dotrwał do końca meczu. Siłę napędową pomocy wyraźnie osłabiło odejście Kamila Rynducha do BKS Bocheński, pozostali Michał Ciężarek, Konrad Cebula i obiecujący młodością Paweł Sala, wymieniony po przerwie na Jacka Stasiaka. W ataku dwaj znani miejscowym kibicom skrzydłowi, Sebastian Wołek, zastąpiony po przerwie przez Bartosza Gawlika i Jakub Noga co z Piasta Łapanów wrócił na miejsce Mateusza Trybuły. Na środku ataku po półrocznym wakacie w Naprzodzie Ochmanów, zagrał Bartłomiej Kwieciński. Od razu wykazał się skutecznością w swoim stylu, po solowym rajdzie w 18 minucie umieścił piłkę w siatce. W meczu wyraźnie brakowało doświadczonego Marcina Szymoniaka i walecznego Kamila Czajkowskiego, który zmienił barwy klubowe. Pierwsza połowa tego spotkania z kurtuazyjnym wskazaniem na Gdovię ale po przerwie z każdą minutą ton nadawali piłkarze Targowianki i odnieśli zasłużone zwycięstwo. Natomiast obrońcy gospodarzy raz po raz gubili się na polu karnym a końcowy gwizdek arbitra Sławomira Radwańskiego przyjęli chyba z ulgą.
Załączniki
Gdovia Gdow.jpg
Gdovia Gdow.jpg (131.44 KiB) Przejrzano 407 razy
Trener Piotr Kapusta.jpg
Trener Piotr Kapusta.jpg (130.76 KiB) Przejrzano 407 razy
Przestrzelona okazja Jakuba Nogi.jpg
Przestrzelona okazja Jakuba Nogi.jpg (212.13 KiB) Przejrzano 407 razy
1-0 Kwiecińskiego.jpg
1-0 Kwiecińskiego.jpg (123.27 KiB) Przejrzano 407 razy
1 - 1.jpg
1 - 1.jpg (165.21 KiB) Przejrzano 407 razy
Po 1 - 2.jpg
Po 1 - 2.jpg (118.46 KiB) Przejrzano 407 razy
Paweł Sala.jpg
Paweł Sala.jpg (68.44 KiB) Przejrzano 407 razy

Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 09 kwie 2019, 21:33

W drugiej rundzie mile zaskoczenie, z Radziszowa piłkarze Gdovii Gdów wywieźli 3 punkty po niełatwym zwycięstwie 2:3 (2:1). Na boisko wyszli w najsilniejszym obecnie składzie, z grającym trenerem Kapustą na stoperze. Szybki i przebojowy Kwieciński niebawem dał znać o sobie, w 18 minucie ograł dwóch obrońców i piłka wylądowała w siatce gospodarzy. Potem gra wyrównała się i miejscowi przed przerwą, po wykorzystaniu bocznych podań w 30 i 40 minucie zdołali wyjść na prowadzenie 2:1. Silna mobilizacja przyjezdnych poskutkowała w drugiej połowie, najpierw z karnego w 65 minucie wyrównał Kapusta po faulu bramkarza na Piechu. A zwycięską bramkę dla Gdovii po rzucie rożnym w 75 minucie zdobył Kwieciński. Więcej takich niespodzianek…, a w najbliższą niedzielę kolejna batalia ze starszym o rok rywalem - Rabą Dobczyce.
Załączniki
Radziszowianka - Gdovia.jpg
Radziszowianka - Gdovia.jpg (120.27 KiB) Przejrzano 292 razy
Gdovia Gdów w Radziszowie.jpg
Gdovia Gdów w Radziszowie.jpg (118.49 KiB) Przejrzano 292 razy
Bartek Kwieciński.jpg
Bartek Kwieciński.jpg (104.73 KiB) Przejrzano 292 razy
Mieszko Dubiel.jpg
Mieszko Dubiel.jpg (160.04 KiB) Przejrzano 292 razy

Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » środa 17 kwie 2019, 10:41

A to niespodzianka, tym razem in minus.
Raba Dobczyce z nawiązką odrobiła wszystkie wpadki w ostatnich potyczkach z Gdovią, gładko rozbiła ją na Wisielówce 1:6 (1:3). Liczni kibice, w tym spora grupa z Dobczyc spodziewali się ciekawego widowiska, ale ławka rezerwowych dawała już do myślenia, u gospodarzy samotny Sala a goście ledwo mieścili się na niej. Brak w Gdovii kilku podstawowych piłkarzy od razu dał się zauważyć na boisku, bez środkowego w ataku Kwiecińskiego, niewiele pożytku z szybkich lecz chaotycznych skrzydłowych Wołka i Nogi. A mogło zacząć się całkiem nieźle, lecz Gawlik zmarnował sytuację sam na sam, nie zaskoczył doświadczonego Rumana. Odpowiedź przyszła niebawem, gdowski bramkarz Kulma spóźnił się do piłki i napastnik gości sprytnym strzałem trafił do siatki w 14 minucie. W rewanżu strzał głową trenera Kapusty powędrował tuż obok bramki. W 32 minucie podopieczni Turczy podwyższyli prowadzenie za sprawą snajpera Arkadiusza Dudka. Krótko przed przerwą Gdovia zdobyła kontaktową bramkę, tym razem celnie z karnego uderzył Kapusta. I wydawało się, iż miejscowi wrócą do gry ale riposta Raby przyszła za kilkadziesiąt sekund, przebojowa akcja prawą stroną skończyła się podwyższeniem prowadzenia na 1:3. W tej sytuacji nie pozostało nic innego jak iść do kościoła na Gorzkie Żale …
Załączniki
Gdovia - Raba.jpg
Gdovia - Raba.jpg (190.63 KiB) Przejrzano 186 razy
Gdovia.jpg
Gdovia.jpg (243.61 KiB) Przejrzano 186 razy
Rezerwa Gdovii.jpg
Rezerwa Gdovii.jpg (155.41 KiB) Przejrzano 186 razy
Rezerwa Raby.jpg
Rezerwa Raby.jpg (186.67 KiB) Przejrzano 186 razy
0-1.jpg
0-1.jpg (176.48 KiB) Przejrzano 186 razy
0 - 2 Dudek.jpg
0 - 2 Dudek.jpg (223.04 KiB) Przejrzano 186 razy
Karny 1 - 2.jpg
Karny 1 - 2.jpg (119.61 KiB) Przejrzano 186 razy
1 - 3.jpg
1 - 3.jpg (202.73 KiB) Przejrzano 186 razy
Damian Kulma.jpg
Damian Kulma.jpg (198.55 KiB) Przejrzano 186 razy
Sebastian Wolek.jpg
Sebastian Wolek.jpg (162.98 KiB) Przejrzano 186 razy

Posty: 707
Rejestracja: poniedziałek 02 mar 2015, 14:48

Re: Brylanty z Gdowa i .... piłka nożna

Postautor: Markot Roman » wtorek 23 kwie 2019, 21:03

A w czwartej rundzie znowu niespodziewanka, ale tym razem w powszechnym ostatnio trendzie in plus, drugie zwycięstwo Gdovii Gdów na wyjeździe, w Ochojnie pokonała drużynę Pasternika 1:4 (1:1). Zmiana bramkarza, komplet piłkarzy na boisku i od razu są efekty, powiększone konto o 3 punkty. Ponoć styl i poziom gry daleki od ideału ale liczy się końcowy wynik, co „idzie w świat”. W wyrównanym pojedynku długo zanosiło się na remis, dla Gdovii w 37 minucie na 1:1 wyrównał Noga z podania Kalety. W końcówce szczęście uśmiechnęło się do gości, najpierw w zamieszaniu po rożnym prowadzenie zdobył Michał Ciężarek a dwie bramki z kontry Kwiecińskiego dobiły gospodarzy.

Zdającego sprawozdanie nie było w Ochojnie, nikt też w Internecie nie pochwalił się zdjęciami więc musi obejść się bez fotorelacji z meczu. A kolejne wyzwanie w Myślenicach, z Orłem, w którym od wiosny gra Kamil Czajkowski, przez ostatni rok występował w barwach Gdovii i strzelił dla niej w sumie 9 goli. Spotkanie Rabą na Wisielówce obserwował z trybuny, w żywiołowej i walecznej postawie jest trudnym do upilnowania wojownikiem na boisku.
Załączniki
Kamil czajkowski.jpg
Kamil czajkowski.jpg (53.04 KiB) Przejrzano 41 razy


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Historyczne opowieści, miejscowe przekazy oraz legendy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość