Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Dział przeznaczony dla pisemnych i przekazywanych słownie ciekawych relacji regionalnych
Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » sobota 06 sie 2016, 20:14

Wątek ten m na celu usystematyzowanie wiedzy na temat walk w styczniu 1945 roku na terenie Zagłębia Dąbrowskiego. Wydaje mi się bowiem, że to dalej temat dość pobieżnie traktowany przez różne opracowania, a niezmiernie ciekawy. Chciałbym również zebrać w tym miejscu różne relacje zasłyszane od ludzi pamiętających koszmar życia w okupowanej Polsce. Póki co, skupię się na Dąbrowie Górniczej, ale myślę iż z czasem wątek się poszerzy o sąsiednie miejscowości. Zapraszam również do dzielenia się zasłyszanymi bądź przeczytanymi historiami w tym temacie.

Walki w Zagłębiu były częścią operacji sandomiersko-śląskiej, prowadzonej przez I Front Ukraiński w dniach 12.01 - 03.02.1945. Dowódcą Frontu był marszałek Iwan Koniew. Teren Zagłębia leżał na kierunku działań dwóch armii: 21 (na północ od linii Miechow - Wolbrom - Łosień - Bytom) oraz 59 (na południe od wspomnianej linii).
1945.jpg
1945.jpg (233.47 KiB) Przejrzano 2981 razy

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » wtorek 09 sie 2016, 23:46

Skład 59 Armii, dowodzonej przez generała Iwana Korownikowa, wyglądał następująco:
  • 43 Korpus Strzelecki
  • 115 Korpus Strzelecki
  • 4 Korpus Pancerny Gwardii
Kluczowy jest tutaj 43 Korpus Strzelecki, to właśnie dywizje tej formacji toczyły bój o tereny Dąbrowy Górniczej i Sosnowca.
Korpus zawierał następujące jednostki:
  • 80 Dywizja Strzelecka, w składzie:
    • 77 Pułk Strzelecki
    • 153 Pułk Strzelecki
    • 218 Pułk Strzelecki
  • 314 Dywizja Strzelecka, w składzie:
    • 1076 Pułk Strzelecki
    • 1074 Pułk Strzelecki
    • 1078 Pułk Strzelecki
  • 13 Dywizja Strzelecka, w składzie:
    • 119 Pułk Strzelecki
    • 172 Pułk Strzelecki
    • 296 Pułk Strzelecki

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » środa 31 maja 2017, 09:45

Troszkę odgrzewam wątek. Tym razem,na prośbę Szkieletka skupię się na kilku grafikach. Dotyczą one 296 Strzeleckiego Pułku (296 SP) 13 Strzeleckiej Dywizji (13 SD).

Pierwszy ze szkiców pokazuje stan z 23.01.1945 roku, godzina 18:00. Dowództwo pułku ww rejonie Kozibrodka, 1 i 2 batalion na pozycjach w rejonie na wschód od Ostrowów Górniczych, nieopodal hałdy kopalni Dorota.
ostrowy_1a.jpg
ostrowy_1a.jpg (120.55 KiB) Przejrzano 2529 razy

Kolejny schemat, sytuacja z 24.01.1945, godzina 14:30. Dowództwo pułku jak wyżej, 1 i 2 batalion w centrum Ostrowów, 3 bat. w odwodzie, w okolicach hałdy kop. Dorota. Na schemacie niebieską kredką zaznaczono również pozycję wojsk niemieckich w rejonie Feliksa, w sile do dwóch batalionów piechoty.
ostrowy_2a.jpg
ostrowy_2a.jpg (158.62 KiB) Przejrzano 2529 razy

Ten już zamieściłem wczoraj, ale powtórzę dla porządku.
25.01.1945, godzina 20:00, Las Zagórski. Dowództwo pułku wraz z 3 bat. w Czarnym Morzu, bataliony 1 i 2 w natarciu, wzdłuż linii kolejowej.
czarne_morze.jpg
czarne_morze.jpg (204.58 KiB) Przejrzano 2529 razy

Posty: 14518
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: Karolina Kot » środa 31 maja 2017, 20:36

Wygląda na to, że kierunek natarcia Armii Czerwonej na Ostrowy Górnicze przedstawiał się mniej więcej tak, jak na poniższej mapce:
Kierunek natarcia.jpg
Kierunek natarcia.jpg (102.95 KiB) Przejrzano 2510 razy

Co ciekawe, wszystko zgadza się z odkrytymi przeze mnie śladami wojennego ostrzału, znajdującymi się na tylnej ścianie budynku dawnego Ambulatorium (ulica Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego 36).
Załączniki
Ambulatorium - ślady ostrzału  (3).JPG
Ambulatorium - ślady ostrzału (3).JPG (64.48 KiB) Przejrzano 2510 razy
Ambulatorium - ślady ostrzału  (2).JPG
Ambulatorium - ślady ostrzału (2).JPG (73.37 KiB) Przejrzano 2510 razy
Ambulatorium - ślady ostrzału  (1).JPG
Ambulatorium - ślady ostrzału (1).JPG (51.47 KiB) Przejrzano 2510 razy
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » środa 31 maja 2017, 21:36

Do tego dodajmy mogiłę żołnierzy radzieckich w Ostrowach, a także domniemaną mogiłę żołnierzy niemieckich w pobliżu hałdy dawnej kopalni Dorota i mamy niezłe opracowanie tego wycinka frontu ze stycznia 1945 :D

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » czwartek 31 sie 2017, 11:02

Teraz nieco z innej beczki, czyli o mogiłach. Pewnie niejeden z mieszkańców Zagłębia kojarzy pomniki poświęcone Armii Czerwonej. Dla niektórych to pamiątka wyzwolenia z rąk hitlerowców, dla innych - kłujący w oczy relikt komunistycznego reżimu.
Chciałbym spojrzeć nieco inaczej na ten element krajobrazu - jako świadectwo trudnej, niejednoznacznej historii.
Zdecydowana większość tych "miejsc pamięci" (w cudzysłowie, bowiem obecnie obiekty te wykreślono z Ewidencji Miejsc Pamięci Województwa Śląskiego) powstała na mogiłach pochowanych żołnierzy radzieckich. W 1953 roku groby te w dużej mierze ekshumowano na kwaterę żołnierzy radzieckich cmentarza komunalnego w Bytomiu. Dla zobrazowania skali tej akcji komasacyjnej niech przemówią liczby. Z terenu tylko obecnej Dąbrowy Górniczej (w obecnych granicach - włączając Gołonóg, Kazdębie, Krakówkę, Lipówkę, Łękę, Łosień, Okradzionów, Podbuczyny, Strzemieszyce Małe i Wielkie, Świerczynę, Trzebiesławice, Ujejsce, Zakawie, Ząbkowice) przeniesiono ciała 1194 żołnierzy. Pozostawiono tylko kwaterę 8 Czerwonoarmistów na cmentarzu parafialnym w Ząbkowicach (pierwotnie pochowanych na terenie Huty Szkła).
Co do dokładności prac ekshumacyjnych, do dziś można spotkać opinie świadków, iż niespecjalnie się wtedy starano. Dobrym przykładem są tutaj niedawne
wykopaliska w sosnowieckich Maczkach. Według dokumentów, do Bytomia przeniesiono stamtąd ciała 45 żołnierzy, natomiast podczas prac w 2015 roku odnaleziono jeszcze szczątki 15. Trudno powiedzieć, czy owa mogiła była nieznana dla prowadzących prace w latach 50' (w dokumencie z 1947 roku wspomina się o dwóch mogiłach, w których łącznie pochowano 36 żołnierzy), czy też archeolodzy odnaleźli szczątki pozostawione podczas wyżej wymienionej akcji.

Wróćmy tymczasem do Gołonoga. Tutaj nieścisłości w liczbie poległych pojawiały się już w dokumentach z roku 1946 (różnica między 143 a 140 żołnierzy, ekshumowanych w 1953). W listach nieodwracalnych strat Armii Czerwonej pod hasłem "Gołonóg" znaleźć można tylko cztery nazwiska:
  • Майковский Фед. Иванович 27.01.1945
  • Поломар Павел Сидорович 27.01.1945
  • Голубев Алексей Николаевич 27.01.1945
  • Портной Бенцион Лазаревич 27.01.1945
Pozostałe nazwiska znaleźć można pod hasłem "Dąbrowa Górnicza".
  • [Niebawem w tym miejscu pojawi się lista nazwisk]

Interesujący jest również wątek Tworznia. Otóż we wspomnianych wyżej listach widnieją informacje o mogile w tym przysiółku. Znajdowała się ona nieopodal drogi wiodącej do Łośnia, tuż na skraju lasu. Na poniższym fragmencie mapy miejsce to wskazuje czerwona gwiazda:
tworzen.jpg
tworzen.jpg (101.75 KiB) Przejrzano 2192 razy

Nie jest ona zaznaczana na powojennych mapach, można więc wysnuć hipotezę, iż pochowanych tam żołnierzy przeniesiono do zbiorczej mogiły w Gołonogu jeszcze w trakcie wojny.
  • [Niebawem w tym miejscu pojawi się lista nazwisk]

Źródła:

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » poniedziałek 18 gru 2017, 02:42

Czas na kolejną ciekawą historię dotyczącą końca drugiej wojny światowej w Zagłębiu.
Jakiś czas temu przy pomniku poświęconym Armii Czerwonej w Strzemieszycach widniała ręcznie wykonana tablica o następującej treści:
Pamięci 79 żołnierzy
Kompani rozpoznawczej
80 Dywizji Piechoty
otoczonych przez wroga
poległych i pomordowanych
rannych z rękami wiązanymi
drutem i spalonych żywcem
przez hitlerowskich
oprawców z
Sicherheitsbesatzung w
Strzemieszycach Małych
Świerczynie w
dniu 19 stycznia 1945r.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI


DSC08522 (Copy).JPG
DSC08522 (Copy).JPG (206.52 KiB) Przejrzano 1746 razy


Nie wiem, na jakim źródle bazował autor tablicy, wydaje mi się, iż liczba poległych jest mocno zawyżona.
W książce "Strzemieczyce Małe - Srebrna Perła Dąbrowy Górniczej" powyższa historia jest również wzmiankowana:
Znane jest starszym mieszkańcom zdarzenie z 18 i 19 stycznia 1945 roku, kiedy to zwiad rosyjski w liczbie kilkunastu żołnierzy został zaskoczony w zabudowaniach gospodarczych na Łanach. Niemcy okrutnie postąpili z pojmanymi Rosjanami, których kilku spalili w stodole Daniela Świerczyny, a innych żywcem na ognisku.


Takie same informacje można znaleźć w artykule pana Jana Kmiotka z Przeglądu Dąbrowskiego (luty 2016):
Jeszcze przed przerwaniem frontu na Białej Przemszy
tj. 18-19 stycznia, w Strzemieszycach Małych pojawili
się radzieccy rozwietczycy. Było ich kilku, może 10-ciu.
Ukrywali się w stodołach i komórkach. Najprawdopodobniej
ktoś zawiadomił o tym Niemców. Zaczęło się
polowanie na Rosjan. Dwóch lub trzech zwiadowców
spalono żywcem wraz ze stodołą, w której się ukrywali,
a sześciu schwytano i powiązano drutem. Niemcy rozpalili
spore ognisko i wrzucili doń powiązanych żołnierzy.
Nie potrafię dziś ustalić, jaka jednostka niemiecka
dokonała tego bestialskiego czynu. Wiadomym jest jednak,
że tych terenów bronił 222 pułk piechoty z 75 dywizji
Wermachtu wraz z innymi oddziałami wsparcia.
Na Świerczynie, w miejscu gdzie spalono żywych
zwiadowców postawiono pierwszy pomnik na początku
lutego 1945 r. W tymże miejscu pogrzebano poległych
żołnierzy radzieckich, którzy padli w walkach na Lipówce,
na Łanach i w lesie obok tzw. krzemionki.


Nie udało mi się nigdzie znaleźć informacji o owej tajemniczej "Sicherheitsbesatzung". Odpowiedź przyszła dopiero podczas przeglądania radzieckich dzienników wojskowych. Wspomniano tam o "pułku bezpieczeństwa Ostland-2", który to wycofał się z rejonu Olkusza 19.01.1945. Składał się z trzech batalionów, po trzy kompanie piechoty każdy. Początkowo liczyły one po 135-140 żołnierzy, na 19.01. ich liczba zmalała do 50-60.
Owa jednostka to Sicherungs-Regiment Ostland 2. Sformowano ją 13. sierpnia 1944 roku w Generalnym Gubernatorstwie w zastępstwie Grenadier-Regiment Krakau. W styczniu 1945 roku pułk ten poniósł dotkliwe straty pod Krakowem i Kielcami. W marcu 1945 uczestniczył ostatecznie w walkach w czeskim Ołomuńcu. Tam wszedł w skład Grenadier-Ersatz-Bataillon 375 (375 zastępczy batalion grenadierów).

Udało mi się nawet znaleźć jednego z członków Sicherungs-Regiment Ostland 2.Florian Badziura został ranny 26.01.1945 roku. Bardzo prawdopodobne, że właśnie podczas walk o Zagłębie.

Obrazek

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » czwartek 21 gru 2017, 10:34

Kolejna ciekawostka, tym razem dotycząca Zakawia. Najpierw zdjęcie:

Нураленов Салимжан Смагулович (Copy).jpg
Нураленов Салимжан Смагулович (Copy).jpg (57.59 KiB) Przejrzano 1685 razy

Żołnierz na zdjęciu to Salimzan Smagulowicz Nuraljenow (Салимжан Смагулович Нураленов).
Urodził się w sierpniu 1925 r. we wsi Kainsaj w obwodzie oremburskim (przy obecnej granicy Rosji i Kazachstanu). Co łączy go z oddalonym o ponad trzy tysiące kilometrów Zagłębiem? Druga wojna światowa. W styczniu 1943 roku dostał wezwanie do Armii Czerwonej. Tak trafił na front, gdzie walczył w różnych jednostkach. Wraz z 172. Strzeleckim Pułkiem 13. Strzeleckiej Dywizji uczestniczył w Operacji Górnośląskiej. Podczas niej trafił do Zagłębia, gdzie otrzymał medal za odwagę w walkach o Zakawie:

W imieniu Prezydium Rady Najwyższej ZSRR za wzorowe wypełnienie misji bojowych Dowództwa na froncie przeciwko niemieckim najeźdźcom przyznano:
medal "Za odwagę"
(...)
Strzelecowi moździerza 1 kompanii moździerzy - młodszemu sierżantowi Nuraljenowi Salimzanowi Smagulowiczowi, za to, że w bitwie 22.01.1945r. o miejscowość Zakawie okazał się śmiałym i odważnym strzelcem. Pomimo silnego ognia moździerzowego wroga, dokładnie skierował swój moździerz na łańcuchy obrony kontratakującego przeciwnika, niszcząc jego siłę roboczą i punkty ogniowe.
(...)
Dowódca 172. Strzeleckiego Pułku: podpułkownik Kaznaczejew.


Wrócę jeszcze na chwilę do zamieszczonego wyżej zdjęcia. Właśnie taki widok żołnierzy Armii Czerwonej utrwalił się w pamięci mieszkańców Zagłębia: "Mongolskie rysy twarzy", walonki i karabin na sznurku.

O zaciętości walk o Zakawie świadczyła niegdyś mogiła żołnierzy radzieckich.
Znajdowała się 130 metrów w kierunku północno-wschodnim od wsi.
Mogiła składała się z trzech rzędów, w każdym po 13 poległych. Została ekshumowana na cmentarz w Bytomiu w 1953 roku. Przeniesiono stamtąd w sumie szczątki 78 żołnierzy (26+52).
Pierwotnie spoczywali w niej żołnierze:

  • 23 Samodzielnej Kompanii Karnej 59 Armii (23 ошр)
  • 15 Samodzielnej Kompanii Karnej 59 Armii (15 ошр)
  • 172 Strzelecki Pułk 13 Strzeleckiej Dywizji

Źródła:
http://www.obd-memorial.ru
http://www.soldaty-pobedy.ru

Generał Admin
Posty: 615
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Styczeń '45 w Zagłębiu Dąbrowskim

Postautor: kusmanek » wtorek 30 sty 2018, 11:19

Znane jest starszym mieszkańcom zdarzenie z 18 i 19 stycznia 1945 roku, kiedy to zwiad rosyjski w liczbie kilkunastu żołnierzy został zaskoczony w zabudowaniach gospodarczych na Łanach. Niemcy okrutnie postąpili z pojmanymi Rosjanami, których kilku spalili w stodole Daniela Świerczyny, a innych żywcem na ognisku.


Jeszcze mała dygresja odnośnie radzieckiego oddziału zwiadowczego. Wspomniane w cytacie Łany to okolice ul. Głównej w Strzemieszycach Małych. Żołnierzy spalono żywcem w stodole Daniela Świerczyny na tzw, Łanach, czyli ul. Głównej. Ta historia nie ma nic wspólnego z radziecką mogiłą w Świerczynie. Ewentualnie tam mogły zostać pochowane szczątki tych żołnierzy, chociaż nie koniecznie. W okolicy było więcej grobów - w lesie na Krzemionce (obecnie teren AMP), w polu w Lipówce, na Gołębiej Górce (jeśli ktoś wie gdzie to jest - proszę o kontakt), w lesie w Kazdębiu oraz w Zakawiu,


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Historyczne opowieści, miejscowe przekazy oraz legendy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości