Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

W dziale tym każdy z użytkowników Forum może zadać pytanie lub podzielić się swoimi wątpliwościami. Co kilka głów, to nie jedna - być może wspólnie uda nam się rozwikłać kilka zagadek
Generał Admin
Posty: 555
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: kusmanek » piątek 01 sty 2016, 21:08

Na tą historię natknąłem się parę lat temu na Forum Niegowonic. Eworu ostatnio mi o niej przypomniał. Niestety portal już nie istnieje, a był na nim bardzo interesujący artykuł.
Mówił o żydowskiej rodzinie właścicieli wapiennika w Ząbkowicach.
Otóż rodzina ta, chcąc przedostać się do Generalnej Guberni, została zaprowadzona przez przewodnika do Łęki. Tam kolejny przewodnik doprowadził ich do lasu między Łęką a Niegowonicami. Rodzina, dając mu pieniądze, poprosiła go aby wrócił do wsi i zakupił jedzenie. Nieuczciwy przewodnik zamiast dostarczyć jedzenie zaalarmował komendanta żandarmerii z Łośnia. Ten, wraz z podległym żandarmem, przybył w miejsce odpoczynku żydowskiej rodziny, po czym całą osobiście zastrzelił. Rodzinę zakopano w lesie, jakieś 20 metrów od miejsca egzekucji, w lesie zwanym Rębami. O miejscu pochówku świadczyć ma wyryty na drzewie krzyż wraz z literą "Ż".
Powyższą historię potwierdza wpis na stronie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego
08.08.1943

Żandarmi z Łosienia zamordowali w lesie 7 Żydów, w tym 4 kobiety /jedna ciężarna/, 2 mężczyzn i jedno dziecko, lat 12


Kilka razy próbowałem odnaleźć to miejsce, niestety bez rezultatu.
Eworu uważa, że może chodzić o właścicieli wapiennika przy ul. Traktowej. To by tłumaczylo, dlaczego popadł w ruinę. Może ktoś zna nazwisko, albo wie coś więcej na ten temat?
Gdyby ktoś chciał, to przezornie zrobiłem kopię artykułu z Forum Niegowonickiego. Mogę przesłać na pw, nie chcę publikować na naszym Forum bez zgody autora.

Generał Admin
Posty: 555
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: kusmanek » wtorek 12 sty 2016, 09:04

Już myślałem, że nic więcej w tej sprawie nie zdziałam. Jednak rankiem, pierwszego stycznia, zupełnie przypadkiem trafiłem na książkę "Der Judenmord in Polen und die deutsche Ordnungspolizei 1939-1945".
Na stronie 156 znaleźć można następującą wzmiankę:
Angehörige des Gendarmerie-Postens Losien/Kreis Bendsburg/Ostoberschlesien exekutierten am 16.11.1942 in Losien im Ortsteil Krakowka eine Jüdin und 2 Juden sowie am 8.8.1943 im Lenkaer Wald 7 Juden.
(podkreślenie moje).
"Należący do posterunku żandarmerii w Łośniu/powiat Będzin/wschodni Górny Śląsk (żandarmi) 16.11.1942 w Łośniu, w przysiółku Krakówka dokonali egzekucji jednej Żydówki i 2 Żydów oraz 8.8.1943 7 Żydów w lesie wsi Łęka."
Sam cytat niewiele wnosi do sprawy, jednak potwierdza całą historię. W przypisie podane jest źródło tej informacji:
Morgenmeldung Nr. 125/43 des KdGend beim Reg.Präs. Kattowitz vom 9.8.1943, in ebd., Bl. 236, StA Siegen 3 Js 1194/68 Verfügung vom 24.2.1974, S.50-62.

Oryginał meldunku znajduje się w Archiwum Państwowym w Katowicach, sygnatura APKat 12/119/6266. Teraz wiem, gdzie szukać wskazówek ;)

Posty: 13672
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: Karolina Kot » wtorek 12 sty 2016, 09:07

kusmanek pisze: zupełnie przypadkiem

To stwierdzenie możnaby powtarzać jak mantrę - nie ma przypadków. ;)
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Generał Admin
Posty: 555
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: kusmanek » środa 13 sty 2016, 14:07

Dlatego zawsze używam go z przekąsem ;) I ciągle liczę, że uda się jakoś sprawę pchnąć do przodu ;)
Ciągle zastanawiam się nad tożsamością tej rodziny. Wiemy, że przed wojną byli właścicielami wapiennika w Ząbkowicach. Z moich informacji wynika, że były tam trzy wapienniki: Łady, Gibałki i ten przy Traktowej. Myślę, że dwa pierwsze możemy odrzucić. Zostaje ostatni, najbardziej zrujnowany...
Istotna jest również informacja, że rodzina na miała krewnego, właściciela firmy budowlanej w Ząbkowicach, który przyczynił się do skazania winnych tej tragedii. Do układanki idealnie pasuje Fiszel Siegreich, właściciel spółki Eltes...

Posty: 1482
Rejestracja: środa 19 sie 2015, 18:35
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: Eworu » środa 13 sty 2016, 14:49

Był jeszcze jeden co najmniej, ostatnio go znalazłem. Niestety nie zrobiłem wizji lokalnej czy jeszcze istnieje. Znajduje się mniej więcej tutaj 50.384642, 19.246057. Widać go na ORSIP-ie z 1958 roku
Zapraszam na moje stronki Opuszczone_Zaglebie oraz Kolekcja_breloków

Generał Admin
Posty: 555
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: kusmanek » środa 13 sty 2016, 16:02

To rejony Pańskiej Góry?

Posty: 1482
Rejestracja: środa 19 sie 2015, 18:35
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: Eworu » środa 13 sty 2016, 16:33

Tak dokładnie na niej. Zobacz sobie na ORSIP-ie.
Zapraszam na moje stronki Opuszczone_Zaglebie oraz Kolekcja_breloków

Generał Admin
Posty: 555
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: kusmanek » środa 13 sty 2016, 16:50

Już widziałem :)

Posty: 13672
Rejestracja: niedziela 08 lut 2015, 20:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: Karolina Kot » środa 13 sty 2016, 19:45

A ja już tam nawet byłam, tylko że w sezonie wegetacyjnym. Niczego wówczas nie znalazłam, niestety.
"Wszystko, co dzisiaj było dla nas pamiątką, jutro może być zasypane pyłem zapomnienia. Obowiązkiem żyjących jest zebrać te ułomki i okruchy najdroższych pamiątek przeszłości i w pamięci przyszłych pokoleń zapisać."

Generał Admin
Posty: 555
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 23:46

Re: Dąbrowa Górnicza - Łęka. Tragiczna historia żydowskiej rodziny.

Postautor: kusmanek » niedziela 07 sie 2016, 00:08

Dzięki dociekliwości Eworu udało się odkryć kolejny element układanki :)
Komendantem żandarmerii w Łośniu był Ślązak o nazwisku Grötz:
Był wyjątkowym mordercą i kanalią. Strzelał do ludzi jak do zwierząt. Na oczach ludzi kazał uciekać młodemu chłopakowi żydowskiemu. Gdy ten zakrętami oddalił się na pewną odległość z nadzieją ucieczki, Grötz przyłożył oko do karabinu i z uśmiechem zastrzelił Żyda, jak psa. Zastrzelił w podobny sposób Usarka z Okradzionowa i Olecha z Niegowonic. Olecha zastrzelił w Łęce, gdy przyszedł w odwiedziny do córki Marcowej. Poza tym pobierał od ludzi haracze.


phpbb 3.1 styles demo

Wróć do „Nierozwiązane zagadki przeszłości, czyli po nitce do kłębka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości